Kot ma ciągle opuszczony ogon – dlaczego go nie podnosi?


Jeśli ogon twojego kota jest stale opuszczony, zastanów się, czy twój pupil nie boryka się z jakimś problemem. Ciągłe trzymanie ogona w pozycji "przypodłogowej" może mieć wiele niebezpiecznych przyczyn.

Ogon ma dla kota niebagatelne znaczenie. Choć mruczki pozbawione ich z powodu genetyki, czy urazu doskonale potrafią się przystosować do życia bez tej części ciała, to nie da się ukryć, że ogon lepiej mieć, niż nie mieć. Z ruchów kociego ogona można wiele wyczytać. Jednak jeśli kita się nie porusza – to także wiadomość. Gdy kot nie może lub nie chce podnieść ogona, wiedz, że coś jest nie tak. Ten problem może mieć charakter fizyczny lub emocjonalny. Dowiedz się, co oznacza sytuacja, w której kot ma opuszczony ogon.

Rola kociego ogona

Ogon spełnia w życiu kota bardzo wiele funkcji. To dzięki niemu koty mogą poszczycić się tak zaawansowanym zmysłem równowagi. Nikt z taką gracją jak kot nie potrafi balansować na krawędziach. Poza ułatwieniem poruszania się, kita pozwala także na kontaktowanie się z innymi. Ogon jest bowiem nie tylko barometrem uczuć, ale również ważnym elementem kociego języka ciała. To dzięki jego pozycji i rodzajowi ruchu możemy rozpoznać kocie samopoczucie i to, co chciałby nam w danym momencie powiedzieć. Dzięki gruczołom, które znajdują się na ogonie, kot zostawia na przedmiotach, innych zwierzętach i ludziach swój zapach. Świadczy on o stanie emocjonalnym, w jakim aktualnie zwierzak się znajduje i o jego relacji z danym miejscem, innym osobnikiem, czy człowiekiem. Ogon to także dla kota kołderka, którą owija się podczas drzemki.

Twój kot nie rusza ogonem?

Wszystkie koty czasami trzymają ogon nisko i w bezruchu. Ogon ma mięśnie, które czasem po prostu muszą odpoczywać. Nie jest to jednak naturalnie stała pozycja dla kociej kity. Notorycznie wlekący się po podłodze ogon nie świadczy zazwyczaj o niczym dobrym. Twoim pierwszym zadaniem jest ocena, czy twój kot swoim zachowaniem i postawą przekazuje jakaś wiadomość, czy może doznał obrażeń.

Kot ma opuszczony ogon?

Jeśli kot umyślnie trzyma ogon nisko, może to oznaczać, że jest czymś zaniepokojony, wzburzony lub przestraszony. Jeśli akcja jest nieświadoma, twój kot może być ranny. Ukąszenia i zadrapania na ogonie powodują infekcję. Kot mógł również złamać lub zwichnąć ogon, na przykład podczas upadku z wysokości.

Przyczyny psychologiczne i behawioralne

Ogon kota jest kluczem do zrozumienia kociego języka ciała. Szczęśliwy i pewny siebie kot będzie trzymał ogon w pionie. Kot, który umyślnie kładzie ogon na ziemi bądź wsuwa go między łapy, jest najprawdopodobniej  bojaźliwy i uległy, a może zastraszony. Jeśli masz więcej niż jednego kota, być może w twoim domu trwa kocia wojna. Zwróć uwagę, jakie są relacje pomiędzy pupilami. Trzymanie ogona nisko może być zatem pierwszą oznaką kociego niepokoju. Niektóre koty boją się nadmiernie wszystkiego – warto pracować nad tym, aby zmniejszyć niepotrzebny stres takiego mruczka.

Nie da się jednak z całą pewnością stwierdzić, w jakim nastroju jest zwierzak, gdy bierzemy pod uwagę jeden czynnik. By ocenić kocie samopoczucie lub to, co chce przekazać, warto wziąć pod uwagę postawę reszty jego ciała np. uszu, oczu, a także ogólne zachowanie. Czy kot się ukrywa, czy ma problemy z korzystaniem z kuwety, nadmiernie się pielęgnuje, wokalizuje, mało lub za dużo je?

Przyczyny zdrowotne i fizyczne

Kot, który ewidentnie nie może poruszać ogonem z powodów zdrowotnych i fizycznych, wymaga natychmiastowej wizyty u lekarza. Przyczyną tego, że kot wciąż ma opuszczony ogon mogą być obrażenia mechaniczne, ale także uraz kręgosłupa, czy zły ogólny stan zdrowia spowodowany chorobą.

kot ma opuszczony ogon
fot. Shutterstock

Ból u kota

Opuszczony ogon może świadczyć o ogólnym pogorszeniu kociego samopoczucia. Tym, co bardzo często dręczy w takich wypadkach mruczki, jest ból. Koty starają się go ukrywać, dlatego opiekunom trudno zauważyć go wcześniej. Tymczasem permanentny ból jest niezwykle dokuczliwy oraz niebezpieczny. Najczęstszymi przyczynami bólu u kotów są zapalenie stawów i problemy dentystyczne, zły stan nerek, zapalenie pęcherza. Nie oczekuj, że kot przyjdzie i powie ci, że cierpi. To, że kota coś boli, z całą pewnością można stwierdzić po sposobie, w jaki zwierzak się porusza. Bądź uważny i zwróć uwagę na oznaki bólu u kota: czy kot kuleje, wylizuje sobie jakieś miejsce, nienaturalne głośno mruczy, mruży oczy, ma opuszczone wąsy, trzyma nisko głowę.

Uraz mechaniczny

Jeśli w grę nie wchodzi zły stan zdrowia, zastanów się, czy kot przypadkiem się nie zranił. Fizyczne uszkodzenie może spowodować, że kot nie będzie w stanie poruszać ogonem. Problem może dotyczyć samego ogona lub kręgosłupa. Wypadki, pogryzienia, upadki z wysokości mogą spowodować poranienia, pęknięcia i zwichnięcia. Ogony często stają się ofiarą kocich bójek. Zadrapania i ugryzienia mogą doprowadzić do infekcji. Taką ranę zawsze powinien obejrzeć weterynarz. Twój kot może potrzebować prześwietlenia, antybiotyków, solidnego opatrunku.

Ogon kota zawiera wiele kości. Liczba kręgów waha się między 14 a 28 sztuk, zależnie od rasy. Nawet niewielkie incydenty mogą powodować jego obrażenia. Stosunkowo łatwo doprowadzić do jego złamania lub zwichnięcia – szczególnie, jeśli kot wychodzi na dwór. W domu jednak na kocią kitę również czycha wiele niebezpieczeństw: ryzyko nadepnięcia, przytrzaśnięcia drzwiami, szufladą, pociągnięcie za ogon, np. przez dziecko. Tego typu urazy są niebezpieczne nie tylko dla samego ogona i jego sprawności, ale także dla kręgosłupa, miednicy i tylnych łap.

uraz ogona
fot. Shutterstock

Schorzenia kręgosłupa

Źródłem problemów z ogonem może być schorzenie kręgosłupa. Kości w kocim ogonie znane są jako kręgi ogonowe. Są one połączone z kością krzyżową, która znajduje się u podstawy kręgosłupa. Ta z kolei również bardzo często ulega urazom. Konsekwencją będzie nienaturalna pozycja ogona. Kot może mieć w takim przypadku również problem z załatwianiem się.

Uszkodzenie nerwów

Uraz kręgosłupa i jego okolic może spowodować uszkodzenie nerwów, które uderzą bezpośrednio w ogon. Może to obejmować obrażenia miednicy i tylnych nóg, a także grzbietu. Jeśli nerwy zostaną uszkodzone, kot nie będzie w stanie ruszać ogonem. Oznaki uszkodzenia nerwów wokół ogona kota to: nietrzymanie moczu, niemożność dosięgnięcia tego obszaru w celu umycia go, brak koordynacji w tylnych łapach, krew w moczu, drętwienie ogona i utrata czucia.

W niektórych rzadkich przypadkach uszkodzenie nerwów może być też spowodowane przez pasożyty. Winne bywają np. pchły, które często gromadzą się u podstawy ogona właśnie. W przypadku ich namnożenia się i nieleczenia tego stanu może dojść do pulikozy, która będzie się objawiać: obrzękiem ogona, zapaleniem skóry, wysypką, wrzodami w pyszczku, bólami klatki piersiowej. Jeśli twój zwierzak ma alergie na ukąszenia pcheł, to pulikoza staje się jeszcze bardziej niebezpieczna.

kot ma opuszczony ogon
fot. Shutterstock

Amputacja ogona

W przypadku poważnych urazów, złamań, czy zwichnięć może być konieczna amputacja ogona. Nie jest to jednak koniec świata! Operacja jest stosunkowo prosta. Koty zwykle dobrze dostosowują się do życia bez ogona. Najważniejsze, żeby operacja została przeprowadzona w porę pod okiem specjalisty i abyśmy potem pomogli mruczkowi nauczyć się funkcjonować na nowo.

Twój kot kot ma notorycznie opuszczony ogon? Zastanów się, czy twój pupil nie boryka się z jakimś problemem. Trzymanie ogona w pozycji „przypodłogowej” może być pierwszym znakiem ostrzegawczym – objawem kociego niepokoju i dyskomfortu. Być może zwierzak przeżywa jakąś traumę emocjonalną – co w kocim przypadku zdarza się bardzo często – i ciężko mu sobie z nią poradzić. Może być też chory i cierpieć z powodu bólu. Możliwe również, że doznał urazu fizycznego takiego jak pogryzienie, zwichnięcie, złamanie. Niestety pod uwagę należy także brać możliwość, że w organizmie kota rozwija się groźna choroba. Obserwuj swojego pupila i nie bagatelizuj żadnych zmian w jego zachowaniu. Ogon jest w przypadku kota barometrem jego uczuć i samopoczucia – miej na niego oko!

Autor: Nikoletta Parchimowicz