Kot nie musi cię widzieć, żeby wiedzieć, gdzie jesteś – tworzy mentalną mapę!

fot. Shutterstock

Umiejętność tworzenia mapy mentalnej jest ważnym elementem złożonego myślenia. Czy koty to potrafią? Zespół badaczy z Uniwersytetu w Kioto próbuje odpowiedzieć na to pytanie.

Najnowsze badania dowodzą, że koty wykorzystują dźwięki do określania lokacji swojego właściciela. W rezultacie twój kot nie musi cię widzieć, żeby wiedzieć, gdzie jesteś.

Mapy mentalne i kocie „mapowanie”

Według najnowszych badań opublikowanych niedawno w czasopiśmie PLOS ONE, udomowione koty mają niezwykłą zdolność do tworzenia „map mentalnych”, czyli tak zwanego „mapowania”. Oznacza to, że koci domownik śledzi kierunek, w jakim porusza się jego opiekun na podstawie natężenia poszczególnych dźwięków, które dochodzą do jego ucha. Jest to cenne odkrycie, ponieważ ta umiejętność nie była wcześniej rozpoznana wśród kotów.

Jedno ucho prosto, drugie do tyłu

Autorką badań jest Saho Takagi – doktorantka na Uniwersytecie w Kioto. Takagi od dawna interesuje się tym, jak działa zmysł słuchu u kotów. Ciekawiła ją także zdolność kotów do poruszania uszami w różnych kierunkach jednocześnie.

Patrzyłam na kota, który nasłuchując dźwięku, jedno ucho miał odchylone do tyłu. Odniosłam wrażenie, że koty muszą o wielu rzeczach myśleć na podstawie docierających do nich dźwięków. Badałam więc, czy koty potrafią „mapować” aktualną lokację swojego właściciela – tłumaczy Saho Takagi w rozmowie z CNN.

Kot nie musi cię widzieć, a dużo wie

W trakcie badań naukowcy odtwarzali kotom nagrania, na których słychać było ludzki głos, wołający ich imiona. Dźwięki dochodziły z różnych miejsc. W praktyce wyglądało to tak, że kot najpierw słyszał głos właściciela dochodzący z bliższego głośnika, a tuż za chwilę z głośnika stojącego w drugim pomieszczeniu. Przykładowo – najpierw głośne zawołanie „Mruczek!” dochodziło z pierwszego głośnika, sugerując kotu, że właściciel znajduje się niedaleko, a po chwili to samo zawołanie dobiegało z oddali. Zespół badawczy nazwał ten eksperyment „teleportacją”. Chodziło o to, żeby sprawdzić, czy koty faktycznie określają położenie swojego opiekuna na podstawie dźwięków, które słyszą. Okazało się, że badane koty były wyraźnie zdezorientowane, kiedy dźwięki tak szybko zmieniały „odległość”, co sugeruje, że udomowione koty tworzą mapy mentalne za pomocą dźwiękowych „drogowskazów”. Co więcej, miałoby się to dziać nawet wtedy, gdy opiekun znajduje się w sąsiednim pokoju.

Wątpliwości i dalsze plany badawcze

Zespół badawczy nie był pewien, czy koty były zaskoczone, ponieważ głos właściciela docierał do nich z miejsca, z którego się go nie spodziewały, czy dlatego, że właściciela ostatecznie nie było tam, gdzie kot go „zmapował”. Naukowcy podsumowują, że aby wyciągnąć dalsze wnioski, należy zrobić kolejne badania.

„Mapowanie” – cecha zwierząt inteligentnych

Koty nie są jedynymi zwierzętami, które potrafią śledzić obiekty poza zasięgiem ich wzroku. Umiejętność ta nazywana jest trwałością obiektu. Trwałość obiektu to wiedza, że obiekt nadal istnieje, nawet jeśli nie można go już zobaczyć ani usłyszeć. Po raz pierwszy ten termin został wprowadzony przez szwajcarskiego psychologa rozwoju Jeana Piageta w połowie XX wieku. Jak podaje Mindy Weisberger dla „Live Science”, ludzkie dzieci zazwyczaj zaczynają rozwijać tę umiejętność około ósmego miesiąca życia.

Naukowcy podkreślają, że tworzenie mentalnej mapy jest ważnym elementem złożonego myślenia. Fakt, że koty posiadają tę cechę może znacząco wpłynąć na rozwój przyszłych badań nad złożonością kociego mózgu.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródła:
https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0257611, https://www.smithsonianmag.com/smart-news/your-cat-knows-where-you-are-even-when-they-cant-see-you-180979059/ 

Autor: Natalia Borzuta
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments