Twój kot podpija ci poranną kawę? Nie pozwalaj mu na to!


Choć sporadyczny kontakt kociego języka z kawą nie powinien stanowić większego zagrożenia, istnieje wiele powodów, dla których powinniśmy trzymać ten napój z dala od naszych ciekawskich łakomczuchów.

Dla kota woda w miseczce rzadko bywa tak interesująca, jak ta znajdująca się we wszelkich innych naczyniach, np. w szklankach. Czasami jednak zamiast wody w naszych kubeczkach znajdują się napoje innego typu. Zazwyczaj jest to kawa bądź herbata. Niektóre koty powąchają, zanurzą wąsa, czy łapkę i skrzywią się zawiedzione. Inne – ze smakiem wypiją odrobinę. Tymczasem herbata, a tym bardziej kawa są dla kotów niebezpieczne! Jeśli twój kot ze smakiem pije kawę, natychmiast przestań mu na to pozwalać!

Ciekawskie łakomczuchy

Koty są ciekawskie i nie odpuszczą zbadania niczego, co znajdzie się na talerzu, czy w kubku człowieka. Ta ciekawość w połączeniu z łakomstwem często sprowadza na nie kłopoty. Któż z nas nie doświadczył już kociego pyszczka w kubku z kawą lub herbatą? I to zupełnie bez zaproszenia? Czasami kot pozostawia po sobie dowody, których trudno się wyprzeć. Dobrze znamy kawę z wkładką – kocią sierścią… To tylko potwierdza, że napoje: kawa bądź herbata znajdują się w kręgu zainteresowań naszych milusińskich. Rzecz w tym, że nie powinny…

Twój kot pije kawę? Uważaj, to może być niebezpieczne

Kawa to napój sporządzany z ziaren kawowca. To jedna z najpopularniejszych używek na świecie i główne źródło kofeiny. Kofeina jest składnikiem wielu roślin. Chroni je przed pasożytami – jest to zatem swego rodzaju naturalny pestycyd. Człowiek zna ją już od setek lat i wykorzystuje jej działanie. Kawa stała się ważną częścią życia większości dorosłych żyjących we współczesnym społeczeństwie. Wynika to z faktu, że mamy wiele obowiązków, a nasze harmonogramy zajęć często pękają w szwach. Kofeina jest składnikiem wielu produktów spożywczych, leków, czy napojów. Ponieważ ma działanie pobudzające, a przy okazji uzależniające, w ludzkiej diecie jej nie brakuje. Przez to stały dostęp mają do niej również nasze czworonogi.

kot pije kawę
fot. Shutterstock

Kawa i herbata – napoje trujące dla kotów

Zwierzęta są znacznie bardziej podatne na toksyczność kofeiny niż człowiek. Kofeina zawarta w filiżance kawy, czy herbaty może być dla naszego kota bardzo niebezpieczna. Co prawda, nie każdy mruczek z ochotą chlipie tego typu napoje, ale zdarzają się tacy koci smakosze, którzy muszą zanurzyć pyszczek we wszystkim tym, co je, bądź pije ich opiekun. Tym bardziej, jeśli kawa posiada solidną dawkę mleka i śmietanki. Pamiętajmy także o toksyczności fusów – zarówno kawowych, jak i herbacianych – oraz samych ziarnach kawy i torebkach z herbatą, którymi niektóre mruczki chętnie się bawią.

Objawy zatrucia

Kofeina może mieć wpływ na serce i układ nerwowy kota. Objawy zatrucia to między innymi przyspieszony oddech, przyspieszone tętno, kołatanie serca, podwyższona temperatura, czy drżenie ciała. Mała ilość skutkuje niepokojem, nadpobudliwością. Mogą pojawić się wymioty i niebezpieczne drgawki. Objawy są zauważalne już po 1-2 godzinie od spożycia.

Jaka dawka kawy i herbaty jest szkodliwa?

Silny stymulant, jakim jest kofeina, zdecydowanie nie służy naszym mruczącym podopiecznym, nawet w małej ilości. Śmiertelna dawka kofeiny dla psów i kotów to 150 mg/kg masy ciała. Przeciętna zawartość kofeiny w 150 ml palonej kawy wynosi około 85 mg. Kawa sypana zawiera jej mniej, bo około 60 mg. UWAGA: nawet kawa bezkofeinowa zawiera do 3 mg kofeiny na filiżankę! A co z herbatą? Filiżanka parzonej herbaty zawiera ok. 30 mg kofeiny. Herbata z torebki to około 20 mg kofeiny. To znaczy, że mruczek musiałby wypić naprawdę sporą dawkę któregoś z tych napoi, by się śmiertelnie zatruć.

Pamiętajmy jednak, że już nawet mała ilość ma niekorzystny wpływ na organizm zwierzaka. Nie musi dojść do śmiertelnego stężenia, by kofeina zaczęła siać spustoszenie w ciele kota. Znaczenie mają także małe ilości pite systematycznie. Kofeinę zawierają też napoje energetyczne, gazowane oraz słodycze – szczególnie te z czekolady bądź z dodatkiem kawy, np. tiramisu.

Co zrobić, gdy kot zatruje się kofeiną?

Nie należy panikować, gdy mruczek zanurzy nos w kubku wypełnionym kawą z mlekiem. Jedyne, co powinniśmy zrobić, to uniemożliwić mu podobne działania w przyszłości. Jeśli jednak mamy podstawy, by podejrzewać, że kot wypił sporo mocnej kawy, zjadł fusy, ziarna, czekoladę – nie czekajmy na skutki, skontaktujmy się z lekarzem weterynarii. Ten zaleci nam odpowiednie postępowanie. W zależności od czasu, jaki minął od spożycia, postępowanie może obejmować prowokowanie wymiotów, czy podanie węgla aktywnego.

kot pije kawę
fot. Shutterstock

Choć sporadyczny kontakt kociego języka z kawą nie powinien stanowić większego zagrożenia, istnieje wiele powodów, dla których powinniśmy trzymać ten napój z dala od naszych ciekawskich łakomczuchów. W większych ilościach kofeina zawarta w kawie, herbacie, kakao, napojach gazowanych, czekoladzie, a nawet w niektórych dostępnych bez recepty środkach przeciwbólowych może być śmiertelna dla twojego kota. W mniejszych – powoli uszkadzać koci układ nerwowy i serce. Szczególnie jeśli mruczek boryka się z innego typu schorzeniami, jest jeszcze malutki bądź znajduje się już w jesieni swego życia. Jeśli twój kot pije kawę z twojego kubka – skrzętnie go przed nim chowaj!

Autor: Nikoletta Parchimowicz