„Zadbaj, by nie zabijał” – polski fanpage namawia, by nie wypuszczać kotów

"Bezdomne i wychodzące koty czynią spustoszenie wśród ptaków i innych drobnych zwierząt" - tłumaczą autorzy strony.

Kot wychodzący czy niewychodzący? To popularny temat, który wywołuje wiele kontrowersji wśród opiekunów i miłośników kotów. Zwolennicy i przeciwnicy obu rozwiązań regularnie „ścierają się” ze sobą w grupach dyskusyjnych i na forach internetowych. Jednak autorzy fanpage’a „Kot w dom” nie mają wątpliwości – koty nie powinny samodzielnie opuszczać domu.

„Kot w dom”, czyli stanowcze „nie” dla kotów wychodzących

Facebookowy fanpage „Kot w dom” jest opisany jako „strona dla miłośników kotów i ptaków, propagująca trzymanie kotów w domach (niewychodzących) oraz zmniejszanie liczby kotów bezdomnych”. Jego twórcy namawiają właścicieli kotów, by całkowicie zrezygnowali z wypuszczania swoich podopiecznych na zewnątrz.  A jeśli bardzo chcą, by wychodziły, powinni wyprowadzać je na smyczy.

Dlaczego? Powodów jest wiele i nie chodzi tylko o bezpieczeństwo kotów, które na zewnątrz są narażone na wiele zagrożeń. Infografiki i memy publikowane na stronie często nawiązują do problemu zabijania ptactwa i gryzoni przez swobodnie przemieszczających się drapieżców. Cóż, koty po prostu polują – to wiedzą wszyscy. Rzecz w tym, że robią to niekoniecznie z głodu, ale przede wszystkim dlatego, że tak podpowiada im instynkt.

‼️Wychodzący kot domowy też zabija zwierzęta dla zabawy‼️W przeciwieństwie do myśliwych nie podlega ŻADNEJ kontroli….

Publiée par Kot w dom sur Mercredi 29 août 2018

 

Koty wychodzące, zwłaszcza na wsi, bywają przedstawiane jako pożyteczni tępiciele myszy i szczurów. Prawda jest jednak…

Publiée par Kot w dom sur Lundi 23 juillet 2018

Cieszymy się z zangażowania naszych oponentów w dyskusję o wypuszczaniu kotów. Pomaga to wybrzmieć naszym argumentom…

Publiée par Kot w dom sur Lundi 27 août 2018

„W taki sposób nie traficie do ludzi”

Osoby zarządzające stroną regularnie podkreślają, że zależy im zarówno na dobru kotów, jak i ptaków. Mimo to treści publikowane na fanpage’u budzą wśród internautów wiele kontrowersji. Pomijając oczywiste różnice zdań w temacie wypuszczania kotów, wielu użytkowników zarzuca administracji „Kota w dom”, że działa na szkodę tych zwierząt. Chodzi tu przede wszystkim o memy, które zdaniem niektórych narażają bezdomne koty na ataki ze strony i tak już nieprzychylnych im ludzi.

Promujecie okrucieństwo wobec zwierząt. Na to są paragrafy.

 

Wy tak na serio? Koty na smyczy? Zastanówcie się! Koty wyłapują myszy, słabe ptaki. Zdrowe nie da się złapać. Może jeszcze zacznijcie dokarmiać myszy i zapraszać do domu? Gratuluje!

 

Jak miłośnicy przyrody i kotów mogą tworzyć takie memy? Wy w taki sposób nie traficie do ludzi*

źródło: facebook.com/kotwdom

Czy tak jest rzeczywiście? Autorzy bronią się, że nie tylko nie nienawidzą kotów (sami mają po kilka), ale wręcz przeciwnie – bardzo zależy im na wszystkich przedstawicielach tego gatunku. „Kot w dom” promuje akcje adopcyjne bezdomnych kotów, edukuje w temacie osiatkowywania okien i balkonów oraz zwraca uwagę na potrzebę kastrowania zwierząt.  Na fanpage’u można też znaleźć zdjęcia szczęśliwych kotów, które na dwór nie wychodzą wcale lub tylko na smyczy, pod opieką właściciela – przysyłają je fani strony.

Wypuszczać czy nie wypuszczać?

Biorąc pod uwagę przytaczane m.in. przez „Kota w dom” argumenty, mogłoby się wydawać, że odpowiedź na to pytanie jest oczywista. W rzeczywistości nie jest to takie proste. Poglądy na kwestię kotów wychodzących różnią się w zależności od miejsca zamieszkania i osobistych doświadczeń kociarzy. O ile w przypadku kotów „blokowych” mało kto optuje za ich wypuszczaniem, tak właściciele domków jednorodzinnych i ogrodzonych posesji często mają całkowicie odmienne zdanie. Różne są też opinie na kwestię polowania. Niejeden kociarz jest dumny z umiejętności łowieckich swojego mruczka, a żale obrońców ptactwa i gryzoni kwituje krótkim stwierdzeniem: „To instynkt”.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Uważacie, że kot nie powinien mieć możliwości chodzenia „samopas”? Czy zgadzacie się z przekazem strony „Kot w dom”? Podzielcie się z nami swoimi opiniami i doświadczeniami w komentarzach!

Autor: Agata Kufel