Ten kot wrzeszczy, jakby był opętany. Dlaczego?


Ten kot wrzeszczy, jakby był opętany! Internauci oglądają filmik i dziwią się, co mu dolega, my natomiast ostrzegamy...

To nagranie z przeraźliwie wyjącym kotem obejrzało już prawie 5 milionów widzów! Czy zwierzak widoczny na filmiku jest opętany? Dlaczego ten kot tak wrzeszczy?

Koty korzystają z różnych form komunikacji. Między sobą porozumiewają się głównie za pomocą środków niewerbalnych. To węch i zapachy stanowią główne filary ich języka. W związku z tym miauczenie jest zarezerwowane przede wszystkim dla ludzi. Koty tak wyszkoliły się w kontaktach z nami, że wiedząc jak miauczeć, by dostać to, czego chcą. Można żartobliwie powiedzieć, że to ich tajna broń.

Miauczenie odgrywa również znaczącą rolę w relacjach kotki ze swoim potomstwem, a także podczas okresu godowego. W ekstremalnych warunkach miauk kierowany do drugiego kota może oznaczać przede wszystkim strach bądź agresję. A raczej ostrzeżenie przed możliwością użycia zębów i pazurów!

Jak ten kot wrzeszczy!

Na pobijającym ostatnio rekordy popularności nagraniu możemy zobaczyć wyjątkowo rozwrzeszczanego kota. Komentarze internautów są najróżniejsze. Większość widzów próbuje obracać niezrozumiałą dla nich sytuację w żart.

Czy jest na sali egzorcysta?

 

W 42 sekundy da się usłyszeć jak ten kot mówi „DAJ TO”, tylko trzeba się dobrze wsłuchać.

 

Ten kot powinien być alarmem w banku!

 

On po prostu opowiada, co mu się dzisiaj przydarzyło.

Czy przyczyną tego kociego zawodzenia jest głód? Strach? A może to kotka, która przeżywa właśnie ruję? Albo mruczek o wyjątkowych zdolnościach wokalnych….?

Trudno to jednoznacznie stwierdzić, ponieważ nie widzimy tego, co widzi kot. Być może zwierzę jest przestraszone. Przeraźliwe miauczenie często ma na celu odstraszenie zagrożenia. Kot nie ucieknie, gdyż ma zakorzenione przekonanie, że jego ruch prawdopodobnie sprowokuje pogoń. Być może nagrywający macha kotu przed pyszczkiem czymś, czego ten się boi. Niezauważalne są inne oznaki, które mogłyby wskazywać na ruję, np. tarzanie się. Bez wątpienia jednak w oczach zwierzęcia widać strach.

Niebezpieczne zabawy

Cokolwiek powoduje to zachowanie – powinno zostać przerwane. Tak wysoki stres, który dość łatwo zaobserwować w oczach i po reszcie niewerbalnych sygnałów (intensywne przełykanie śliny, położone uszy, podkulony ogon) z pewnością działa na kota destrukcyjnie. Co więcej, może być przyczyną agresji obronnej. Nie ma w tym niczego zabawnego.

Źródło: www.youtube.com

Autor: Nikoletta Parchimowicz