Dlaczego kot wspina się po zasłonach?


Niektóre koty wspinają się po nogach opiekuna, a inne po... zasłonach. O co tu chodzi? Dlaczego kot to robi?

Rozerwane i poszarpane zasłony mogą wywołać u opiekuna irytację. Nie powinny jednak być powodem karania zwierzęcia. Tak naprawdę wiele – nietypowych dla nas – kocich zachowań ma swoje racjonalne wytłumaczenie. Dlaczego kot wspina się po zasłonach? Oto kilka możliwych przyczyn!

„Mam to we krwi”

Koty mają naturalną potrzebę wspinania się po pionowych przestrzeniach. Mruczek, który przebywałby wyłącznie na dworze, korzystałby z różnych wysokości. Dlatego tak często możemy usłyszeć o kotach wspinających się po drzewach. Jest to związane z tym, że w naturalnym środowisku mruczki są nie tylko drapieżnikami, ale mogą stać się również ofiarami. Pionowe przestrzenie idealnie sprawdzają się wówczas jako punkty obserwacyjne, które dają kotom poczucie bezpieczeństwa. Ale to nie wszystko! Koty będą się również wspinać dla zabawy, z potrzeby eksploracji lub po to, by upolować ofiarę. Ponadto, jak podkreśla dr Carlo Siracusa, „kocie ciała są wręcz zaprojektowane do wspinaczek”, a wszystko za sprawą zmysłu równowagi czy ostrych pazurów.

Zatem wiecie już, w jaki sposób długie zasłony zaspokajają instynktowną potrzebę wspinania się po pionowych przestrzeniach. Po prostu doskonale się nadają do tego, by po nich wchodzić wyżej i wyżej! Z kolei karnisz idealnie sprawdza się jako punkt obserwacyjny.

„Co za emocje!”

Koty z natury są ciekawskimi stworzeniami. Jeśli opiekun nie dostarczy mruczkowi odpowiedniej stymulacji fizycznej i psychicznej, to kot szybko zacznie się nudzić i będzie sam szukał sobie zajęcia. Koci umysł ma potrzebę zrozumienia otaczającego go świata. Dlatego koty – a zwłaszcza kocięta – uwielbiają się bawić i eksplorować otoczenie. Zupełnie jak dzieci! Zabawa jest bardzo ważną częścią codziennej rutyny twojego mruczka, a odkrywanie nowych miejsc to jeden ze sposobów, w jaki zwierzę będzie chciało spędzać czas. Wszystko musi być bowiem dokładnie zbadane przez dociekliwego kota. Wspinanie się po zasłonach jest nie tylko świetną zabawą, ale również przygodą trzymającą w napięciu – uda mi się dojść na sam szczyt czy nie?

„Jak się stąd wydostać?”

Jeśli wcześniej kot był wychodzący i z dnia na dzień mu to uniemożliwiono, wspinaczka po zasłonach może być badaniem możliwości ucieczki przez okno. Ponadto, jeżeli w wielokocim domu opiekun nie zapewnił każdemu pupilowi bezpiecznych kryjówek, mruczek będzie szukał ich na własną „łapę”. W końcu karnisz jest niewątpliwie najwyższym, a więc i niezwykle atrakcyjnym punktem w mieszkaniu.

Udadzą się tam też koty, które będą chciały pokazać swoją wyższość nad pozostałymi domownikami, a także te, które są prześladowane przez kocich (czy też psich) współlokatorów. Wspinaczka po zasłonach jest bowiem sposobem na znalezienie świętego spokoju. Dr Brian Collins podkreśla, że kot, który czuje się zestresowany, zaniepokojony lub chory też będzie poszukiwał wysokich miejsc z dala od ludzi czy zwierząt.

Kiedy kot wspina się po zasłonach….

Pamiętaj, że z kociego punktu widzenia pupil nie robi nic złego. Dlatego nigdy nie karć go za to, że wspina się po zasłonach! Dr Brian Collins uważa, że głównym powodem tego zachowania jest nuda, a zapewnienie interesującego środowiska domowego skutecznie rozwiąże problem.

Kot uczy się poprzez odkrywanie, eksperymentowanie i zabawę, a wspinaczka jest ważną częścią tego wszystkiego. Tłumienie instynktownego zachowania mruczka jest dla zwierzęcia nieuzasadnioną karą, która – co gorsza – może prowadzić u kota do agresji. Zamiast tego zapewnij mu alternatywę – kup drapak, usuń rzeczy z szafki, by mógł na nią wskakiwać, zamontuj na różnych wysokościach półki lub zaprojektuj kocią autostradę.

Autor: Magdalena Olesińska