Przymilny kot zakłócił koncert symfoniczny


Wydaje się, że w tym przypadku powiedzenie "grać pierwsze skrzypce" jest wyjątkowo trafione...

Każdy z nas na pewno doświadczył takiej sytuacji, gdy w kinie, operze czy to teatrze, komuś nagle zadzwonił telefon, bo np. zapomniał wyciszyć dźwięków. Wiele osób czuje wtedy poirytowanie, ale nie wtedy, kiedy… przeszkadza uroczy futrzak. O kim mowa? Oczywiście, że o kocie! Te zwierzaki potrafią skraść show podczas pokazu mody Diora, czy – jak w przypadku tego śmiałka – przeszkodzić w koncercie. Pewien turecki, bezpański kot zwrócił na siebie uwagę nie tylko reflektorów, muzyków, publiczności, ale też osób na całym świecie. Musicie zobaczyć, z jaką gracją nikomu nieznany kot zakłócił koncert symfoniczny…

Kot zakłócił koncert orkiestry…

Sala koncertowa Cemal Reşit Rey – nazwa pochodzi od znanego tureckiego kompozytora – w Stambule jest jednym z najważniejszych miejsc w Turcji. Co roku gromadzą się tam tysiące miłośników sztuki. Od października do maja odbywają się tam koncerty, występy taneczne i baletowe oraz inne wydarzenia, w których muzyka odgrywa ważną rolę.

Podczas jednego z koncertów orkiestry, który odbył się pod nadzorem dyrygenta Cema Mansura, ktoś ośmielił się jednak skraść całą uwagę publiczności. Na scenę dumnie wkroczył nieustraszony kot, który dumnie krążył między muzykami.

? NO COMMENTS ?

Ахахаха гениальный невозмутимый котик ???

Publiée par Baroque4you sur Samedi 15 février 2020

…i zdobył najlepsze miejsce

Kot najpierw spróbował zwrócić uwagę wiolonczelistów, ocierając się zarówno o ich nogi, jak i instrumenty. Po pewnym czasie jednak prawdopodobnie stwierdził, że ma ich dość i spokojnym krokiem przeszedł przez scenę, aby poszukać atencji u skrzypków. W końcu postanowił spróbować szczęścia u… dyrygenta. Ostatecznie to właśnie tam zagościł na dłużej. Zachowanie kota spotkało się z aplauzem ze strony publiczności.

W Turcji kotów nie brakuje – można je spotkać niemalże na każdym kroku. Dlatego pewnie nikogo nie dziwi fakt, że to właśnie tam kot zakłócił koncert symfoniczny. Co więcej, spotkało się to z bardzo pozytywnym wydźwiękiem. Trzeba przyznać, że koty wiedzą, kiedy i jak „grać pierwsze skrzypce” 😉

źródło: www.classicfm.com | zdjęcie główne: www.facebook.com

Autor: Magdalena Olesińska