W Tajlandii urodził się kotek z dwiema głowami


W Tajlandii na świat przyszedł kotek z dwiema głowami. Jego opiekunka nie zgodziła się na uśpienie maluszka.

To niezwykle rzadki przypadek, kiedy na świat przychodzi kotek z dwiema głowami. Maluszek urodził się w Tajlandii i obecnie walczy o przetrwanie. Opiekunka kotka narodziny maluszka określa mianem „cudu”.

Kotek z dwiema głowami

52-letnia Chabaprai Nilpet to opiekunka kotki Snow rasy perski – matki kociaków. Kobieta od ponad 10-lat prowadzi hodowlę, jednak, jak sama podkreśla, w miocie jej pupilki po raz pierwszy na świat przyszedł kotek z dwiema głowami.

W poniedziałek, 9 grudnia, gdy Chabaprai wróciła do domu, zastała kocią mamę na podłodze. Obok kotki Snow leżał już jeden dopiero co urodzony kociak. Poród nie postępował, dlatego kobieta zawiozła kocią mamę do weterynarza. Lekarz weterynarii wykonał Snow cesarskie cięcie. Na świat przyszły dwa kolejne kociaki, jednak jeden z nich wyróżniał się na tle pozostałych. Maluch urodził się z dwiema główkami.

Kitten Born With Two Heads Battles To Stay Alive As Owner Refuses To Give Up On Her.A kitten born with two heads is…

Publiée par Blessed Cats sur Vendredi 13 décembre 2019

Koty, które rodzą się z dwoma pyszczkami, nazywa się „kotami janusowymi”. Nazwa ta pochodzi od rzymskiego bóstwa Janusa, który był znany z tego, że miał dwie twarze.

Dwie główki, dwa imiona

Z racji tego, że kotek ma dwa pyszczki, opiekunka postanowiła nadać mu dwa imiona. Maluch nazywa się Ngern i Stringi, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „pieniądze” i „złoto”.

Kociak Ngern i Stringi ze względu na swoją anomalię, która określana jest jako Diprosopus (dwie twarze w jednym ciele) tuż po urodzeniu potrzebował natychmiastowej pomocy.

Maluch wymagał resuscytacji, jednak lekarz weterynarii zrobił wszystko, co w jego mocy, aby uratować mu życie. Kociak obecnie wraz ze swoim rodzeństwem przebywa w domu. Chabaprai musi karmić go specjalną strzykawką. Opiekunka robi też maluchowi regularne masaże w okolicach klatki piersiowej, aby pobudzić narządy wewnętrzne do pracy.

Czy kociak ma szanse na przeżycie? Wiele zależy od budowy jego organizmu – większość janusowych kotów umiera jeszcze w ciele matki lub wkrótce po urodzeniu, jednak nie wszystkie spotyka taki los. Rekordzista z tą mutacją genetyczną, Frankie i Louie żył aż 15 lat. Trzymamy kciuki Ngern i Stringi i życzymy dużo zdrowia!

źródło: www.ladbible.com | zdjęcie główne: www.facebook.com/huahintodaynews

Autor: Magdalena Olesińska