Kocie mamy – 4 niesamowite historie na Dzień Matki

26 maja obchodzimy Dzień Matki. To idealny moment, by przyjrzeć się kocim mamom, które także posiadają silny instynkt macierzyński.

Koty mają reputację niezależnych i powściągliwych w okazywaniu swoich uczuć. My, kociarze, nie do końca możemy zgodzić się z tym stwierdzeniem. Gdy chodzi o opiekę nad małymi kociętami, kotki mogą przejawiać instynkt macierzyński tak samo silny, jak u wielu innych gatunków. Kocia mama – podobnie jak nasze mamy – odgrywa istotną rolę w życiu swojego dziecka. Pielęgnuje maluchy, dba o ich bezpieczeństwo i rozwija ich naturalne instynkty.

Poniższe historie są przykładami na to, że kocie mamy są w stanie zrobić wszystko, co w ich mocy, aby chronić swoje dzieci i otoczyć je troską. Nawet, jeśli nie są to ich własne maluchy. Co więcej, czasem nie należą nawet do ich gatunku…

1. Poza strefę własnego komfortu

Koty żyjące na wolności bywają nieufne wobec obcych ludzi. Nawet ci z nas, którzy troszczą się o bezdomne mruczki poprzez dostarczanie im pożywienia czy schronienia, wiedzą, że niektóre kocięta czują się bezpieczniej, zachowując wobec nas dystans.

Ta kotka postanowiła jednak wyjść poza strefę własnego komfortu, by zaryzykować i zaufać ludziom. Kobieta o imieniu Jaimie wraz ze swoim partnerem dokarmiała dzikie koty. Pewnego dnia jedna z dokarmianych kotek wróciła po coś więcej niż tylko po jedzenie. Kocia mama przyprowadziła ze sobą kociaka, któremu coś dolegało.

Jaimie i jej chłopak zawieźli malucha do weterynarza. Okazało się, że kociak miał złamaną piszczel i kość strzałkową. Gdy już otrzymał pomoc weterynaryjną, para postanowiła go adoptować i nazwać Milo.

Troskliwa mama, mimo że wciąż przychodziła na jedzenie, wolała jednak zostać zdziczała. Dzięki niej kociak nie tylko wyzdrowiał – z powodu odniesionych obrażeń mógłby nie przeżyć na wolności – ale także odnalazł kochający dom.

2. Gatunek nie ma znaczenia

Instynktu macierzyńskiego na pewno nie można odmówić tej kotce. Opiekuńcza Pusha mieszkająca w Parku Miniatur w Bakczysaraju na Krymie przygarnęła „pod swoje łapki”… cztery wiewiórki! Mimo że sama chwilę wcześniej została świeżo upieczoną mamą czwórki kociaków, to i tak troskliwie zaopiekowała się przybranymi dziećmi.

Przykład Pushy udowadnia, że międzygatunkowa przyjaźń, a nawet i rodzina są jak najbardziej możliwe.

Więcej o tej troskliwej kociej mamie możecie przeczytać TUTAJ.

3. Wprost pod drzwi szpitala

Pewna turecka bezdomna kocia mama siedziała tuż przed wejściem do szpitala. Głośnym miauczeniem zwracała na siebie uwagę nie tylko odwiedzających, ale też pacjentów i personelu kliniki. Okazało się, że kotka była w przechodzonej ciąży i szukała wsparcia u ludzi – trzeba przyznać, że trafiła pod całkiem dobry adres. Cierpiąca kocia mama musiała szybko zostać poddana operacji, która nie należała do najłatwiejszych. Na szczęście na świat przyszły zdrowe cztery kociaki.

Więcej o tej historii przeczytacie TUTAJ.

4. Prosto w ogień!

Scarlett The Cat/Inside Edition

Inside Edition TV segment

Publiée par Scarlett the cat sur Dimanche 20 février 2011

Scarlett to kotka, która w 1996 roku opiekowała się swoimi kociętami w garażu. Pewnego dnia wybuchł tam pożar. Kocia mama zrobiła wszystko, aby uratować maleństwa i przeniosła je w bezpieczne miejsce. W wyniku akcji ratunkowej heroiczna Scarlett odniosła oparzenia pyszczka i tułowia, a jedno z jej kociąt nie przeżyło.

Po tych dramatycznych chwilach w życiu kociej rodziny nastały dobre chwile – Scarlett, która przeżyła 13 lat i czwórka jej uratowanych kociaków znalazły kochające domy.

Kocie mamy…

Takich historii jest mnóstwo. Kocie mamy na całym świecie codziennie udowadniają, że dla swoich maluchów – także tych przybranych – zrobią naprawdę wiele.

Autor: Magdalena Olesińska