Pod zabójczym spojrzeniem tej kotki kryje się urocza osobowość


Kotka Barbara może mieć trudności ze zrobieniem pierwszego dobrego wrażenia. Jak zapewnia jej opiekunka, to tylko pozory.

„Nie należy oceniać książki po okładce” – to powiedzenie idealnie sprawdza się w przypadku tego kota. Pod wiecznie nadąsanym wyrazem pyszczka zwierzaka kryje się mruczek, który chce się przytulać. Dziewięć miesięcy po śmierci najsłynniejszego kota na świecie w sieci pojawił się „nowy Grumpy Cat”: kotka Barbara.

View this post on Instagram

Everyone should really think about whether they want to let their cat watch the new HBO show, Chernobyl.

A post shared by Barbara (@grumpybarbara) on

Kotka Barbara

Pyszczek o wybitnie zrzędliwym wyrazie przyciągnął na Instagramie ponad 62 tysiące obserwujących. Kotka Barbara została uratowana przez aktorkę i działaczkę na rzecz praw zwierząt – Beth Stern, a następnie zaadoptowana przez Sarah Brook.

Internet zakochał się w „złośliwym” pyszczku Barbary. Głównie dlatego, że jest to całkowicie sprzeczne z jej przytulaśną naturą, którą możesz zaobserwować na naszych wspólnych zdjęciach – mówi Sarah Brook.

Trudny początek przyjaźni

Barbara jest bardzo przywiązana do swojej opiekunki, jednak nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Kiedy Sarah przyniosła do domu kotkę, zwierzę było wobec niej agresywne i ją atakowało. Po upływie kilku dni stosunek Barbary do kobiety znacznie się zmienił. Obecnie zwierzę nie odstępuje kobiety na krok. Kotka uwielbia zasypiać wtulona w ramię swojej opiekunki. Co więcej, podąża za jej ręką za każdym razem, gdy Sarah zmieni swoją pozycję podczas snu. Barbara lubi też leżeć na klatce piersiowej opiekunki.

Nie sądzę, aby Barbara była w stanie spać w dowolnej pozycji z dala od mojego ramienia – wyznała Sarah Brook.

Barbara, jak przystało na godnego następcę „zrzędliwego kota”, potrafi też pokazać pazurki i swój temperament. Sarah udostępniła zdjęcie, na którym udokumentowała zadrapanie.

Dziś wieczorem nauczyłem się bardzo ważnej lekcji na temat zasad w moim domu. Nigdy więcej SMS-ów – napisała Sarah Brook.

View this post on Instagram

This is how Barbara feels about me text messaging.

A post shared by Barbara (@grumpybarbara) on

Zobacz godną następczynię Grumpy Cat – Barbarę – przejdź na następne strony, by wyświetlić więcej zdjęć!

Autor: Magdalena Olesińska