5 typów kotów, które mają apetyt!


Czytasz: Koty, które uwielbiają jeść! Myślisz: To mój! Ale wiesz, który to typ?

Na dźwięk otwieranej puszki twój kot zrywa się na równe łapy, a częstowany jedzeniem nigdy nie odmawia? Jest kilka typów kotów, które po prostu uwielbiają jeść. Sprawdź, który z nich pasuje do twojego kota. Podpowiadamy też, kiedy „miłość” pupila do jedzenia to sygnał, że pora na wizytę u weterynarza.

1. Maruda

Wiesz, że twój kot kocha jedzenie. Za każdym razem z entuzjazmem biegnie do miski, ale… Czy to miłość bez wzajemności? Skoro kot jest niczym Usain Bolt, gdy sięgasz po puszkę, to dlaczego po napełnieniu miski zamienia się w Grumpy Cat? Warto przyjrzeć się jedzeniu, które podajesz kotu. Na początek powąchaj je. Być może karma stoi za długo i nieprzyjemnie pachnie? Koty mają znacznie bardziej wyczulony zmysł powonienia, więc jeśli ty poczujesz, że coś jest nie tak, nie licz, że kot poczęstuje się nieświeżym posiłkiem. Zastanów się też, czy jedzenie, które podajesz, jest tym najlepszym. Może warto zerknąć na etykietę i sprawdzić, czy karmisz pupila z myślą o jego potrzebach, czy raczej podajesz koci fast food.

2. Aktywny

Twój kot to prawdziwy wulkan energii. Cały dzień poluje na muchy, piórka i myszy wypełnione kocimiętką. Wciąż nalega na zabawę wędką, a nawet aportuje, byle tylko namówić cię na wspólne aktywności. Właściwie kładzie się tylko po to, abyś podrapał go za uchem, a już po chwili odpoczynku znów gotowy jest na koleją porcję harców. Nic więc dziwnego, że po takiej dawce ruchu posiłek raz-dwa ze smakiem znika w kocim brzuchu. Na szczęście miłość do jedzenia w tym przypadku nie przekłada się na dodatkowe kilogramy. Pamiętaj jednak, że bardzo aktywny kot wymaga przemyślanego żywienia. Każdy kot, nie tylko aktywny, powinien otrzymywać pełnoporcjowe posiłki bogate w różnego rodzaju mięsa, ale mruczkom pełnym niespożytej energii przyda się kilka dodatkowych kalorii.

Dlaczego Dolina Noteci Superfood będzie najlepsza?

To wyjątkowa karma dla wyjątkowych kotów. Mokra karma dla kota Dolina Noteci Superfood w pełni pokrywa zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze, mineralne i witaminy. Jej receptura została oparta na wysokiej jakości gatunkach mięs oraz ryb i skorupiaków z myślą o specyficznych wymaganiach żywieniowych dorosłych kotów – mięsożerców. Podawaj więc kotu to, co najlepsze!

3. Głodomór

Ukradziony kotlet z patelni, zlizane masło z kanapki, wypite mleko z kubka. Są koty, które nie przepuszczą żadnej okazji, żeby zwędzić smaczny kąsek. Nigdy też nie odmawiają, gdy częstujesz je jedzeniem. Wręcz same się dopominają, jeśli ich zdaniem przerwa pomiędzy karmieniami jest zbyt długa. Pamiętaj jednak, że za nadmiernym głodem może kryć się poważna przypadłość. Chorobami, które wpływają na wzrost apetytu, są m.in. nadczynność tarczycy czy cukrzyca. Inną z przyczyn kociej żarłoczności mogą być pasożyty. Nawet jeśli twój kot nie wychodzi na zewnątrz, to wcale nie oznacza, że jest od nich wolny. Zawsze przecież mogłeś przynieść nieproszonego gościa na bucie, prawda? Jeśli zachowanie twojego kota przy misce zmieniło się: mruczek dużo je, pije więcej niż zwykle, a przy tym wygląda na osłabionego, koniecznie zabierz go do lekarza weterynarii.

4. Leniuch

Twój kot cały dzień oddaje się błogiemu leniuchowaniu, a jego jedyną aktywnością jest przewracanie się z boku na bok i… sprint do miski? A do tego tak bardzo lubi jeść, że czujesz się przy nim jak otwieracz do puszek na dwóch nogach, bo właściwie niczego więcej od ciebie nie oczekuje? Puchaty grubasek leżący na kanapie może wyglądać uroczo, ale nadmiar kilogramów może szkodzić kociemu zdrowiu. Za ciągłym podjadaniem może kryć się też poważny problem. Być może twój kot je, bo… się nudzi, bo jest nieszczęśliwy, a nawet ma depresję! Koty, tak jak ludzie, mogą zajadać smutki. Zastanów się, czy aby na pewno poświęcasz pupilowi wystarczająco dużo czasu. Czy bawisz się z nim i dbasz o jego potrzeby, czy jego miłość do jedzenia to tak naprawdę wynagradzanie sobie braku twojej uwagi?

5. Osiedlowy wyjadacz

Wiadomo, że z nieswojej miski smakuje lepiej. Jeśli wypuszczasz swojego mruczka, możesz być pewien, że odwiedza okoliczne domy nie tylko w celach towarzyskich. A nuż ktoś poczęstuje jakimś smakołykiem? Mimo że kot z pewnością się z tobą nie zgodzi, takie podjadanie nie jest najlepsze dla jego zdrowia. Nigdy nie wiesz, co trafi do kociego brzucha. Może to być karma dobrej jakości, ale mogą też być to resztki z obiadu. Jedyne, co możesz w tej sytuacji zrobić, to poprosić sąsiadów, aby nie dokarmiali twojego pupila. Choć i wtedy nie masz pewności, że mruczek pozbawiony stołówki nie znajdzie sobie innych ludzi chętnych na dopieszczenie uroczego kiciusia.

logo dolina noteci


Artykuł sponsorowany

Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments