Dlaczego koty uwielbiają kłaść się na rzeczach, których właśnie używamy?


Mówi się, że koty to samodzielne, niezależne i lubiące samotność zwierzęta. Tymczasem okazuje się, że tylko czekają na okazję, by zwrócić na siebie naszą uwagę!

Jednym z najbardziej ujmujących zachowań naszych kocich pupili jest to, że zawsze muszą usiąść albo położyć się dokładnie na tym, czego właśnie używamy. Laptop, książka, gazeta, pilot do telewizora, długopis. Można by wymieniać bez końca. Niby to słodkie i można się pośmiać, ale permanentnie powtarzająca się taka sytuacja może zacząć dokuczać i nieco komplikować życie. Wiadomo, kotom wszystko się wybacza, ale warto wiedzieć, dlaczego kot to w ogóle robi? Dlaczego koty kładą się lub siadają na rzeczach, których właśnie używasz?

Chcą uwagi

Jednym z najbardziej oczywistych powodów takiego zachowania jest to, że kot chce, abyśmy zwrócili na niego uwagę. Wiele mruczków uwielbia znajdować się w centrum zainteresowania i nie rozumie, co takiego widzimy w ekranie komputera czy w gazecie. Wykorzystają każdą okazję, żebyśmy to nimi właśnie się zajęli, zamiast jakimiś bzdurami… Jeśli kocia chęć na pieszczoty zbiegnie się z momentem, kiedy siadasz do laptopa, prasowania czy czytania, możesz z dużą dozą prawdopodobieństwa spodziewać się, że puchaty współlokator już za chwilę zaszczyci cię swoją obecnością.

Lubią ciepełko

Koty wszędzie szukają źródeł ciepła. To wszak wyjątkowe „ciepłoluby”! Oczywista jest zatem ich obecność na klawiaturze komputera. Okazuje się też, że jedną ze świetnie działających warstw izolacyjnych jest papier. Odbija on ciepło leżącego na nim kota, które następnie wraca do… kota. Istne perpetuum mobile! Okupowanie gazet i laptopów przez mruczki nie powinno więc już teraz nikogo dziwić.

Przenoszą swoje feromony

Feromony to substancje chemiczne naturalnie wytwarzane z gruczołów zapachowych zwierząt. Każde zwierzę ma swój własny typ feromonu. Za ich pomocą koty rozpowszechniają informacje na temat swojego terytorium i swoich emocji. Kładąc się na różnych powierzchniach i przedmiotach, mruczek zostawia na nich swój zapach i zwiększa przez to swoje poczucie bezpieczeństwa. Robi to głównie w miejscach, które pachną ukochanym opiekunem (nasze ubrania, kocyki, poduszki, pilot do telewizora, długopis). Albo w tych, w których jego zapachu jest mało (świeżo uprana pościel, uprane ubrania, ręcznik).

Ulegają optycznemu złudzeniu

Niestety nie możemy zapytać naszych kotów, dlaczego zachowują się tak, a nie inaczej. Pozostaje nam snucie różnych teorii. Jedna z nich głosi, że przysiadanie na niektórych przedmiotach jest spowodowane wrażeniem, że są one przytulne lub że znajdują się wyżej. A jak wiemy, koty uwielbiają wysokości. Jeśli utworzysz na podłodze kwadrat lub inny zamknięty kształt z jakiegokolwiek materiału, np. z taśmy, z ubrania albo z papieru, to większość mruczków automatycznie do niego wejdzie. Wchodzenie w różnego typu kręgi i kwadraty jest najprawdopodobniej kwestią utrwalonego nawyku gatunkowego, by korzystać z wszelkich możliwych schronień. Może dawać chwilowe poczucie bezpieczeństwa albo zwyczajnie zaspokoić kocią ciekawość.

Dlaczego koty siadają na rzeczach, których akurat używasz?

Dlaczego koty zawsze siadają w dziwnych miejscach i na różnych przedmiotach? Na przykład na takich, których właśnie używasz? To jedno z ich zagadkowych zachowań, co do których istnieje kilka teorii. Możliwe, że każdy mruczek ma swój własny tok myślenia i żadna z nich nie jest prawidłowa. Możliwe jednak, że się nie mylimy i zwierzaki te robią to, by się ogrzać, znaleźć się w centrum uwagi, zamieszać w zapachach lub znaleźć się wyżej od pozostałych. A wy, jak sądzicie?

Autor: Nikoletta Parchimowicz