Lucy – kotka, która przypomina… nietoperza


Kontrowersyjny wygląd spowodowany chorobą sprawił, że pokochały ją tysiące ludzi z całego świata.

Czy to kot, czy to… nietoperz? Patrząc na czarną, bezwłosą Lucy i jej dużą głowę nietrudno zrozumieć, skąd wziął się jej internetowy pseudonim. Nie każdy jednak wie, że jej niestandardowy wygląd jest wynikiem choroby…

Lucy – kotka, która przypomina nietoperza

Sfinksy to specyficzne koty. Ich pozbawiona typowego futerka, pomarszczona skóra nadaje im nietuzinkowy wygląd, który jednych zachwyca, a innych – odrzuca. Roczna kotka Lucy wyróżnia się nawet na tle kotów tej rasy – jej głowa jest większa niż u przeciętnego mruczka. To wynik problemów zdrowotnych – kotka urodziła się z wodogłowiem. Schorzenie to polega na nadmiernym gromadzeniu się płynu mózgowo-rdzeniowego. Z powodu zaburzeń wchłaniania, zamiast przedostawać się do krwi, płyn pozostaje w układzie komorowym mózgu. Opiekunka Lucy, Zilla Bergamini twierdzi, że chorobę udało się opanować i obecnie kotka prowadzi normalne życie. Jej czaszka uległa jednak nieodwracalnej deformacji – jest większa i ma inny kształt niż u przeciętnego kota.

Duże zielone oczy, czarna, goła skóra i duże uszy dopełniają wyglądu Lucy, który wielu osobom kojarzy się z… nietoperzem. Stąd też wziął się pseudonim kotki, która w internecie występuje jako Lucy The Bat Cat.

Inny nie znaczy gorszy

Zilla, która uwielbia swoją pupilkę, postanowiła założyć jej konto na Instagramie. W ten sposób ludzie z całego świata zyskali możliwość podziwiania charakterystycznego, czarnego sfinksa. Oryginalny wygląd Lucy intryguje i przyciąga wielu fanów – jej profil śledzi ponad 25 tysięcy osób. Zilla publikuje na nim zdjęcia dokumentujące codzienne życie kotki, które nie odbiega od tego, jakie prowadzą inne domowe koty. Koteczka jest bardzo aktywna – uwielbia się bawić, umie chodzić na smyczy i jest towarzyska. Dzieli dom z dwoma innymi kotami, z którymi wydaje się być bardzo zaprzyjaźniona.

Choć jest kotem o specjalnych potrzebach i zawsze będzie wymagała opieki weterynaryjnej, jest szczęśliwa i kochana przez swoich bliskich. Niepełnosprawność nie musi i nie powinna wykluczać – takie zwierzaki kochają tak samo, jak zdrowe.

Aby zobaczyć więcej zdjęć Lucy, przejdź na kolejne podstrony!

źródło: ladbible.com | zdjęcia: instagram.com/lucythebatcat

Autor: Agata Kufel