Majka Jeżowska i Mela


Mój kot najbardziej lubi… poranne czesanie futerka i nocny obchód po ogrodzie – wydaje jej się, że jest strażniczką posesji.

Mój kot jest… jedynym w swoim rodzaju „skarbem”, „przyjacielem” i „terapeutą” na wszystkie moje smutki. 

Mój kot ma na imię… Mela, ponieważ…  jej sierść jest melanżem wielu kolorów…

Dostałam kota od… Piotra Fronczewskiego.

Mój kot najbardziej lubi… poranne czesanie futerka i nocny obchód po ogrodzie – wydaje jej się, że jest strażniczką posesji.

Lubię, gdy mój kot… wita mnie w progu mieszkania, trąca mnie łapą po pieszczoty i „zagaduje”: Maja…

Mojemu kotu zazdroszczę… zdolności do spania w każdej pozycji i w każdym miejscu, cierpliwości… no i niezwykłej gracji i urody!

Z moim kotem mamy wspólne… spacery (na smyczy), wspólne poranki w łóżku, zabawy sznurkami i kody porozumienia.

Kot szczęśliwy to… kot rozciągnięty na całej długości kanapy przed telewizorem, kot przyczajony w trawie w letni wieczór, kot oblizujący łapki po smacznych kąskach kurczaka.

Ludzie lubiący koty… mają dobrą energię, dużo czułości i wewnętrzny spokój. Są tolerancyjni i niezależni, podobni do kotów.

Kocia muzyka to… dla mnie pozytywne wibracje – mruczenie, delikatne muskanie dźwięków.

Najczęściej drę koty… z moim partnerem.

Na widok czarnego kota… uśmiecham się.

Najczęściej odwracają kota ogonem… uparciuchy, ja tez to czasami robię…

Dlaczego nie pies? Kot nie wtrąca się do mnie, jest cichym, czułym towarzyszem w każdej sytuacji, piękny, delikatny, dumny i  niezależny. To najpiękniejsze stworzenie, które zawładnęło moim sercem bez reszty.

Gdybym nie miała kota… to zaraz bym go znalazła. Nie wyobrażam sobie życia bez kota – straszna pustka.

Gdybym była kotem… chciałabym znaleźć wspaniałych opiekunów, którzy rozpieszczaliby mnie i dbali o mnie, a ja śpiewałabym im pięknie z wdzięczności!