Dlaczego niektóre kocięta w miocie rodzą się martwe?


Narodziny to zawsze fascynujący moment. Niestety, sam poród stanowi ogromny wysiłek dla matki (każdego gatunku) i nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.

Gdy oczekujesz wraz ze swoją kotką kociego potomstwa, wieść o tym, że jedno lub więcej kociąt urodziło się nieżywe, jest z pewnością wielkim ciosem. Niestety, w przypadku kotów komplikacje porodowe zdarzają się dość często, a martwe kocięta są tego smutnymi konsekwencjami.

Komplikacje porodowe – dlaczego kocięta rodzą się martwe?

Poród jest długim, trudnym i niebezpiecznym procesem. Każdy poród u kotki wiąże się z pewnym ryzykiem. Dlatego powinieneś uważnie monitorować swoją pupilkę i natychmiast skontaktować się z weterynarzem, jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy. Nagłe komplikacje porodowe stanowią poważne zagrożenie zarówno dla matki, jak i dla kocich dzieci. Spośród możliwych komplikacji wymienić możemy:

  • zanik parcia u kotki,
  • bezwład macicy (u pierworódek i u starszych kotek, które mają powyżej 6-7 lat),
  • wady położenia i ułożenia płodu,
  • ugrzęźnięcie płodu w drogach rodnych,
  • owinięcie pępowiny wokół szyi kociaka,
  • zbyt wczesne oderwanie się łożyska lub niewydalenie go,
  • zbyt silne wyczerpanie kotki, która nie ma siły zająć się noworodkiem,
  • a także niestety martwe płody lub śmierć kociąt chwilę po urodzeniu.
martwe kocięta
fot. Shutterstock

Kotki instynktownie wiedzą, jak zachowywać się podczas porodu, a także jak zająć się maluchami. To nie znaczy jednak, że chcą zostać z tym same. W naturze rodzącej często towarzyszą inne samice. W przypadku kotów domowych nieocenione staje się ludzkie wsparcie. Szczególnie w przypadku niedoświadczonych mam. To, że natura wyposażyła je w niezbywalną wiedzę na temat tego, jak się zachować, wcale nie oznacza, że nie popełnią żadnego błędu. Brak praktyki działa w tym przypadku na niekorzyść nowej rodzinki.

Wady wrodzone

Większość martwych urodzeń jest wynikiem wad lub deformacji płodu. Wrodzone wady rozwojowe mogą wynikać z wad genetycznych kotka lub z problemów na wczesnym etapie rozwoju. Wady rozwojowe mogą również wystąpić z powodu problemów zdrowotnych matki, w tym stresu i niedożywienia. Wiadomo, że niedobór tauryny hamuje rozwój mięśni i kości u kociąt. Również narażenie kotki na kontakt z trującymi substancjami, toksynami, czy chemikaliami nie pozostaje obojętne na stan jej ciąży i może prowadzić do wad wrodzonych u kociąt.

Infekcja

Kocięta mogą umrzeć w macicy z powodu infekcji. Wirus panleukopenii (inaczej: zakaźne zapalenie jelit kotów, tyfus koci, nosówka kotów, agranulocytoza) może zarażać nienarodzone kocięta i powodować hipoplazję móżdżku – śmiertelną deformację czaszki. Wirus białaczki kotów jest kolejnym niebezpiecznym patogenem, który może być powodem, dla którego kocięta rodzą się martwe. Maluchy, które zaraziły się chorobą od swoich matek, mogą umrzeć również wkrótce po porodzie. Zakażenia wirusowe i bakteryjne u ciężarnej samicy zawsze stanowią ryzyko dla kociąt, dlatego ważne jest, aby utrzymywać matkę w dobrym zdrowiu przed i w trakcie ciąży.

Ciąża dodatkowa – superfetacja

W przypadku kotów możliwe jest, że jeden miot ma więcej niż jednego tatę. Możliwe jest również, że w kociej macicy rozwijają się jednocześnie dwie ciąże. Zjawisko superfetacji polega na tym, że kotka, która jest już w ciąży, może zostać ponownie zapłodniona. W efekcie w jej macicy rozwijają się dwa mioty, każdy w różnym wieku.

Nie jest to zbyt bezpieczne zjawisko dla małych kociaków, gdyż płody z dwóch miotów nie rozwijają się w jednakowym tempie. Kotka rodzi w terminie odpowiednim dla tych starszych kociąt. Młodsze przychodzą na świat zbyt wcześnie. Gdy różnica czasu obu zapłodnień jest zbyt duża (do około 10 dni), młodszy miot często nie przeżywa porodu. Bardzo rzadko organizm kotki pozwala nierozwiniętym w pełni płodom pozostać w brzuchu. Częściej miot po prostu obumiera i zostaje wydalony w czasie porodu lub wchłonięty przez organizm matki jeszcze w trakcie trwania ciąży. Bywa też, że ciąża dodatkowa powoduje poronienie już rozwijających się płodów.

Pomóż przyszłej kociej mamie

Zapewnij przyszłej matce ustronne i bezpieczne miejsce wolne od hałasu, ludzi i innych zwierząt. Trzymaj telefon blisko siebie, aby móc skontaktować się z weterynarzem, jeśli pojawią się jakiekolwiek komplikacje. Uważnie obserwuj oznaki problemów podczas porodu i przygotuj się na udzielenie profesjonalnej pomocy, gdyby zaszła taka potrzeba.

Narodziny to zawsze fascynujący moment. Niestety, poród to ogromny wysiłek dla matki (każdego gatunku) i nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Bardzo często zdarza się, że w miocie znajdują się martwe kocięta. Nie zawsze człowiek może coś na to poradzić. O ciężarną kotkę należy szczególnie dbać i pozwolić weterynarzowi zbadać ją w trakcie ciąży. Pamiętaj jednak, że najlepsza dla zdrowia kotki jest kastracja. Jeśli nie prowadzisz profesjonalnej hodowli, koniecznie zdecyduj się na ten zabieg.

Autor: Nikoletta Parchimowicz