Puszysty kot to wyzwanie! Oto 5 najbardziej puchatych ras

Kocia sierść to jedna z najpiękniejszych ozdób. Poznajmy koty puchate niczym poduszki i kilka faktów na temat ich futerkowego skarbu.

Różnorodność kocich ras może przyprawić o zawrót głowy. Standardy opisują najdrobniejsze szczegóły. Koty mogą różnić się praktycznie wszystkim: sierścią, jej umaszczeniem, uszami, oczami, budową korpusu, kształtem głowy, ogona. Jednak tym, co najbardziej rzuca się w oczy, jest oczywiście kocie futro. To także można klasyfikować według wielu cech. Kocia pokrywa może być długa, krótka. Jej struktura może być prosta, kręcona, falista i karbowana. Sierść różni się także gęstością no i oczywiście ubarwieniem. Poniżej przedstawimy 5 ras, które mogą pochwalić się najbardziej okazałym futrem. Jaki jest najbardziej puszysty kot świata?

1. Pers

Na samej górze rankingu zaszczytne miejsce należy się oczywiście persom. To najbardziej znane puchate koty. Podszerstek, czyli krótka warstwa sierści znajdująca się jeszcze pod główną okrywą włosową, jest gęsty i miękki. Futro pełne i długie. Ich piękna okrywa wymagająca jednak troskliwej pielęgnacji, najlepiej codziennej. Perskie włosy odstają od ciała, co sprawia wrażenie ich niezwykłej lekkości. Wokół szyi kota znajduje się kryza (sierść innej barwy niż reszta umaszczenia, tworząca „kołnierz”), a na tylnych nogach charakterystyczne portki. Aby futerko zachowało sprężystość i jedwabistość, persa należy kąpać, a dla uniknięcia kołtunów – pudrować. Futro tego kota występuje w około 150 barwach. Na lato kot zrzuca nieco okrywy, by przybrać zdecydowanie cieplejszą na zimę.

puchaty kot perski
Fot. Shutterstock

2. Kot norweski leśny

To prawdziwy zimowy eksplorator. Nie straszny mu mróz ani śnieg. Jego futro jest wodoodporne i mrozoodporne. Od zimnego podłoża kocie łapki izolują kępki włosów wyrastające pomiędzy palcami. Charakterystyczne rysie pędzelki także mają za zadanie chronić przed zimnem. W tym przypadku kocie uszy. Okresy zmiany futra są dość intensywne, jednak poza tym czasem sierść nie wymaga aż tak częstej pielęgnacji. Wystarczy przeczesać ją raz w tygodniu specjalnym grzebieniem z obrotowymi zębami. Szczególnym skarbem norwega jest jego ogon. Norweska kita jest zawsze tak samo okazała, nie linieje jak reszta sierści i może mierzyć do 30 cm. Bardzo istotne jest to, by ogona nie czesać lub robić to wyjątkowo delikatnie od spodu, gdzie dominuje podszerstek. Ten, gdy zostanie uszkodzony, odrasta bardzo wolno, nawet kilka lat. Gruby kołnierz, układający się w trójkąt, ma chronić delikatną szyję przed atakami drapieżników.

sierść kota norweskiego
Fot. Shutterstock

3. Ragdoll

Ta szmaciana lalka to wyjątkowo puszysty kot. Jego delikatne usposobienie i przytulaśne futro sprawiają, że rasa coraz częściej gości w naszych domach. Ich sierść jest jednowarstwowa, półdługa, ale nad wyraz puszysta, porównywana do króliczego puchu, albo waty. Na brzuchu, piersi i szyi okrywa włosowa jest nieco dłuższa. Nie kołtuni się, wystarczy przeczesać ją raz na tydzień. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na futerko za uszami, to może mieć tendencje do plątania się. Ragdolle uwielbiają pieszczoty, więc jeśli czesanie będzie delikatne, usłyszymy pomruki zadowolenia. Jeżeli zauważymy, że sierść robi się tłusta, należy wykąpać kota. Zabiegu nie trzeba jednak powtarzać często – raz na kilka miesięcy. Pełny kolor płaszcza może ujawnić się dopiero po 3-4 latach.

puszysty ragdoll
Fot. Shutterstock

4. Kot syberyjski

Nasz kolejny puchaty kot to syberyjczyk. Jego średniej długości wodoodporna sierść ma aż trzy warstwy! Ta majestatyczna rasa pochodzi z Syberii i dlatego jest najczęściej spotykanym kotem w Rosji, natomiast popularność w innych zakątkach świata zdobyła stosunkowo niedawno. Umaszczenie kota jest bardzo różnorodne, koty syberyjskie z odmianą koloru point nazywamy neva masquarade. Zimą koty dokładają do swojego płaszcza warstwę grubego i zwartego podwójnego podszerstka. Zrzucają go, gdy przychodzi lato. Rasa posiada szeroki owalny kołnierz (kryza), tak zwany żabot na klatce piersiowej oraz okazałe portki. Należy pamiętać o dodatkowej higienie tej części futerka. Wszystkie te cechy sprawiają, że kot jest niezwykle dostojny i elegancki. Krzaczasty ogon koty syberyjskie noszą dumnie i wysoko.

kot syberyjski
Fot. Shutterstock

5. Maine coon

W rankingu „puszysty kot” nie mogło zabraknąć tej rasy. Obok kotów norweskich i syberyjskich maine coon jest jedną z trzech ras, w której powstaniu nie maczał palców człowiek. Jedna z legend głosi, że koty te powstały w wyniku krzyżówki z amerykańskim szopem praczem (racoon). Niewykluczone jednak, że zwierzęta łączy jedynie podobny ogon. Płaszcz kotów jest imponujący, tak samo, jak rozmiar i długość ogona. Półdługa, lecz niezwykle bujna sierść układa się na szyi w piękny kołnierz. Składa się z miękkiego podszerska i mocnych, długich włosów okrywowych. Długość futra jest zróżnicowana. Dłuższa na brzuchu, piersiach, tylnych łapkach i ogonie, natomiast krótsza na grzbiecie, barkach i kończynach przednich. Pielęgnacja jest bardzo istotna, gdyż futro ma tendencje do kołtunienia się. Niezbędne będą kąpiele i pudrowanie. Ten puchaty kot może występować w praktycznie wszystkich kolorach i odcieniach.

dwa puszyste maine coony
Fot. Shutterstock

Puszysty kot – pielęgnacja

Pielęgnacja kociej sierści jest bardzo ważna. Nie zawsze jest jednak łatwym zadaniem, szczególnie gdy jest to sierść długa lub półdługa. Do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych należy nie tylko kąpiel i wyczesywanie, czasem sierść trzeba pudrować, albo przycinać. I choć koty same dbają o swój futrzasty skarb, czasami mogą potrzebować naszej pomocy. Odpowiedzialny opiekun powinien wiedzieć, że puchate koty potrzebują pielęgnacji i jest ona integralną częścią opieki nad pupilem. Kocięta warto przyzwyczajać do grzebieni już od najmłodszego. Puszysty kot, który nie lubi szczotki to nie lada problem.

A czy ty jesteś opiekunem jednej z powyższych ras? Pochwal się swoim puszkiem!

Autor: Nikoletta Parchimowicz