Robot sprzątający ZACO A8s – prawdziwe cacko w twoim domu! TEST redakcji


Zastanawiasz się nad zakupem odkurzacza do kociego domu? Oto robot sprzątający ZACO A8s. Designerski, niezwykle inteligentny, ale czy skuteczny? Redakcja Koty.pl przeprowadziła test!

Mruczki to bardzo czyste zwierzęta. Na pielęgnację własnego futerka poświęcają znaczną część czasu, w którym akurat nie śpią. I choć są to także bardzo inteligentne zwierzęta, to nikomu nie udało się jeszcze nauczyć je sprzątania kuwety, zmywania miseczek ani… odkurzania. Wiadomo, że mieszkanie z kotem to ogromna przyjemność. Życie kociarza nie zawsze jest jednak usłane różami. Zdecydowanie częściej natomiast… sierścią i kłaczkami. Czy Robot sprzątający ZACO A8s stanie się dla kocich opiekunów wybawieniem?

Naprzeciw wszelkim niedogodnościom jak zwykle wychodzi technika. Okazuje się, że istnieje robot, który został stworzony do tego, by pomóc nam w codziennych obowiązkach. Tylko czy poradzi sobie z mieszkaniem, w którym żyje kot? Albo nawet dwa koty? W tym jeden długowłosy? Sami byliśmy tego ciekawi. Zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie testu i nie ukrywamy, że przystąpiliśmy do niego ze sporymi oczekiwaniami. Robot sprzątający ZACO A8s jest bowiem naszpikowany inteligentnymi rozwiązaniami!

Przeczytaj test redakcji robota ILIFE V7S Plus!

Mistrz nowoczesnych rozwiązań

Robot sprzątający ZACO A8s aż kipi od nowoczesnych technologii. Jest wyposażony w kamerkę, przy pomocy której tworzy precyzyjną mapę pomieszczenia 3D. Proces mapowania odbywa się podczas pierwszego kursu maszyny, dlatego też sprzątanie to jest odrobinę chaotyczne. Ale za to kluczowe – utworzona mapa będzie przewodzić pracy robota podczas kolejnych eskapad. Zaawansowane algorytmy i technologie pomagają robotowi w najszybszy z możliwych sposobów poznać powierzchnię i znajdujące się na niej przeszkody. Dzięki temu jest wydajniejszy oraz jeszcze cichszy. Obijanie rogów i mebli zostaje ograniczone do minimum.

Robot sprzątający ZACO A8s
fot. Nikoletta Parchimowicz

Aplikacja mobilna

Aplikacja mobilna obsługująca odkurzacz to prawdziwa ciekawostka. Instalując ją na swoim smartfonie bądź tablecie, można w prosty sposób sterować urządzeniem. Co więcej, kontrolować jego poczynania. Poprzez jedno kliknięcie możemy uruchomić sprzęt z dowolnego miejsca na świecie, ustalić plan jego pracy na dziś, jutro, czy na za tydzień, sprawdzić historię odkurzania, ilość przejechanych kilometrów kwadratowych, a nawet zdecydować o poziomie namoczenia ściereczki do mopowania! Na mapie mieszkania, którą tworzy robot, można na bieżąco obserwować postępy w odkurzaniu i to, czy odkurzacz dotarł we wszystkie zakamarki. To naprawdę zaawansowany sprzęt.

zaco mapa
fot. Nikoletta Parchimowicz

Opcja dodatkowa – mopowanie

Odkurzacz potrafi również mopować podłogi. Nie robi tego jednak od razu przy okazji odkurzania. By potraktować powierzchnie na mokro, należy założyć osobny zestaw do mopowania, czyli pojemniczek na wodę wraz ze ściereczką z mikrofibry. Proces ten nie jest trudny ani skomplikowany. Za pomocą aplikacji można decydować o takich aspektach jak stopień namaczania ściereczki.

Mamy zatem odkurzacz i mop w jednym. Wyobraź sobie, ile czasu musiałbyś poświęcić na to, by odkurzyć i umyć cały dom czy mieszkanie. Ten robot zrobi to za ciebie! Warto zauważyć również, że oszczędzasz nie tylko czas, ale i miejsce. ZACO A8s zajmuje go bowiem zdecydowanie mniej niż odkurzacz i wiadro z mopem.

Nie straszny mu dywan?

No dobrze, wiemy już, że odkurzacz ZACO A8s nie ma sobie równych wśród podłogowych wymiataczy. A co z dywanami? W zestawie możemy znaleźć dwie szczotki centralne. Szczotka silikonowa idealnie czyści podłogi, parkiet, panele, kafelki. Natomiast szczotka z włosiem, która zamontowana była od samego początku, przeznaczona jest właśnie do powierzchni takich jak dywany i wykładziny. Jak się jednak sprawuje?

O Ile problemu nie stanowią standardowe dywany, to w przypadku dłuższego włosia, czy luźno położonego dywaniku łazienkowego efekty nie są już takie spektakularne. Robot miewa problemy z wjechaniem na taką powierzchnię. Należy mu w tym czasami pomóc. Jest jeszcze kwestia zmiany szczotki. Nie jest to jednak trudne. Zwyczajne odkurzacze również posiadają wiele końcówek dedykowanych do różnych powierzchni.

Robot sprzątający ZACO A8s
Fot. Nikoletta Parchimowicz

Ładowanie

Instrukcja zaleca, aby przed pierwszym użyciem ładować robota przez 4 godziny. Kolejne ładowania to już około 180 minut. Tak skrupulatnie gromadzonej energii robot zdaje się następnie nie marnować. Jest bowiem wyposażony w system zapobiegający powrotom w to samo, odkurzone wcześniej miejsce. Mocy wystarcza na 160 minut pracy.

Gdy poziom akumulatora zbliża się do zera, maszyna sama wraca do stacji, by się podładować. I choć to już standard wśród samodzielnych robotów sprzątających, to przełomowym wydaje się coś innego. Dzięki zaawansowanej technologii ten wyjątkowy odkurzacz wraca w miejsce, w którym przerwał pracę przed ładowaniem. Rozwiązanie idealne!

A co na to wszystko kot?

W większości przypadków odkurzacz nie jest najlepszym przyjacielem kotów. Mruczki nie przepadają za hałasami. Ich wrażliwy słuch odbiera dźwięki dużo wyraźniej niż ludzkie ucho, dlatego wolą zazwyczaj zniknąć na czas pracy wyjącej maszyny. W kocim domu sprzątanie to często codzienna konieczność, a więc dla wrażliwców to spora dawka niepotrzebnego stresu. I tu ogromny plus otrzymuje ZACO A8s – poziom głośności robota wynosi bowiem mniej niż 59dB!

Robot sprzątający ZACO A8s
fot. Nikoletta Parchimowicz

Pracując, z pewnością nie obudzi śpiącego dziecka, ani nie przestraszy płochliwego zwierzaka. Wręcz przeciwnie. U moich kotów wzbudził on początkowo ostrożną ciekawość. Najbardziej interesującym elementem sprzętu okazały się krążące szczoteczki – odpowiedzialne za wymiatanie zanieczyszczeń. Zainteresowanie to jednak zmniejszało się z każdym kolejnym użyciem. Jeśli jednak twój kot lubi podgryzać szczotki – warto oczyścić je po każdym użyciu z włosów i kurzu. Po dostaniu się do kociego pyszczka mogą bowiem stanowić niepotrzebne zagrożenie zakłaczeniem.

Minusy

Zaawansowany robot ma jednak swoje minusy. Każdy wie, że w kocim domu odkurzania wymagają nie tylko podłogi i dywany, ale również powierzchnie takie jak: kanapy, fotele, łóżka, parapety. A więc wszystkie te miejsca, w których lubią przebywać nasi pupile. Tutaj odkurzacz automatyczny nie proponuje żadnego rozwiązania. Teoretycznie możemy położyć go na kanapie i nadzorować jego ruch, to jednak nie to samo, co manualne kierowanie ssawką. Również nie wszystkie dywany stanowią dla naszego robota wyzwanie do pokonania. Mimo świetnych rozwiązań odkurzacz wymaga czasami pomocy przy wjechaniu na niektóre powierzchnie.

Design dla każdego

Choć o gustach się nie dyskutuje, to obstawiam, że odkurzacz ZACO A8s ma potencjał, by spodobać się każdemu. Jego elegancka czerń pasuje do wszystkich wnętrz. Wygląda nowocześnie, ale jednocześnie stylowo. Robot pozbawiony jest zbędnych przycisków i otworów, które mogłyby się nie podobać bądź po prostu ulegać zanieczyszczeniom. Co więcej, sprzątające cacko ma duże koła, dzięki którym nie zalicza wywrotek i daje radę wjechać  w większość miejsc. Jego jedyne 7,2 cm pozwala także na to, by dostać się pod łóżko, czy w inne trudno dostępne zakamarki.

Robot sprzątający ZACO A8s
fot. Nikoletta Parchimowicz

Robot sprzątający ZACO A8s – Podsumowanie

Co wyróżnia ZACO A8s? To następca robota A8, rozbudowany o funkcję mopowania oraz aplikację mobilną. Posiada cztery tryby pracy: czyszczenie krawędzi, czyszczenie automatyczne, czyszczenie w miejscu, czyszczenie według zaplanowanego harmonogramu. Można je ustawić za pomocą pilota lub aplikacji. Choć robot jest pełen nowoczesnych rozwiązań, to jego obsługa jest prosta i intuicyjna, a dodatkowo o ewentualnych problemach informuje nas przyjemny głos wydobywający się z maszyny.

To świetny pomocnik. Przyda się w każdym domu, szczególnie – kocim domu. Pozwala zaoszczędzić czas, który możemy z przyjemnością poświęcić na coś innego. Na przykład na zabawę z naszym ulubieńcem! Nie jest to jednak idealne rozwiązanie. Choć profesjonalnie zajmie się naszymi podłogami i większością dywanów, to o powierzchnie takie jak kanapa, czy fotele i tak trzeba będzie zatroszczyć się oddzielnie.

Sprawdź, gdzie kupić tego robota lub KUP TERAZ!

materiał sponsorowany