Czy kot może jeść wyłącznie suchą karmę?


Karmisz kota wyłącznie suchą karmą? Lepiej to zmień!

Wiele osób zastanawia się, jaki jest najlepszy sposób żywienia kotów. Czy bardziej odpowiednie jest domowe jedzenie czy dieta BARF? Sucha karma czy mokra? Sucha karma to bardzo wygodne rozwiązanie, ale czy można podawać je jako jedyne kotu? Obecne odkrycia naukowców rzucają nowe światło na to za zagadnienie.

Cukrzyca nie tylko u ludzi

Cukrzyca uważana jest za jedną z chorób cywilizacyjnych. Sprzyja jej mało aktywny tryb życia oraz nadwaga. Dotyczy to niestety także naszych domowych mruczków.

Szacuje się, że 1 na 50 domowych kotów cierpi na cukrzycę.

O ile wielu kociarzy zdaje sobie sprawę ze związku rozwoju tej choroby z przekarmianiem pupili, zaskoczeniem mogą być wyniki ostatnich badań. Okazuje się, iż groźna jest nie tylko nadwaga ale i… sucha karma!

Nowe badania

Naukowcy ze Szwedzkiego Uniwersytetu Agricultural Science przeprowadzili badania, których wyniki zaskakują.

Ryzyko rozwoju cukrzycy rośnie także u kotów o prawidłowej wadze, ale karmionych suchą karmą.

Badacze przesłali kwestionariusz z pytaniami do grupy 1369 opiekunów kotów cukrzycowych oraz kontrolnej grupy 5363 właścicieli zdrowych mruczków. Wśród pytań znalazły się takie, jak: pytanie o wiek, płeć, rasę kota, kastrację, ogólny stan zdrowia, wychodzenie z domu / niewychodzenie, poziom aktywności, dietę, zwyczaje żywieniowe, pory posiłków, zachowania stresowe, obecność innych zwierząt w domu, leczenie, szczepienia.

Podwyższone ryzyko rozwoju cukrzycy odnotowano u kotów niewychodzących, kastrowanych, ze stałym dostępem do karmy, z nadwagą, oraz – u kotów o normalnej wadze, ale jedzących wyłącznie suchą karmę.

Kot je suchą karmę
fot. Shutterstock

Naukowcy podkreślają konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań.

Jak znaleźć złoty środek?

Co myśleć o tych rewelacjach? Karmienie suchą karmą jest wygodne, taka karma bywa też lepiej zbilansowana niż mokra. Ale – wiadomo, iż sprzyja rozwojowi niewydolności nerek (kot powinien pić więcej wody, będąc na suchej diecie, co niestety nieczęsto się zdarza w praktyce), i – w świetle powyższych badań – być może sprzyja rozwojowi cukrzycy.

Można całkowicie zrezygnować z chrupek na rzecz diety BARF, domowego żywienia lub mokrej karmy. Lub wybrać opcję bezpiecznie optymistyczną – urozmaicić kocią dietę i nie bazować wyłącznie na chrupkach. Puszki i saszetki dobrej jakości, z wysoką zawartością mięsa, dostarczą nie tylko niezbędnych składników odżywczych, ale też przemycą wodę, chroniąc kocie nerki i pęcherz oraz zmniejszając ryzyko rozwoju cukrzycy.

Pełne wyniki badań: KLIK

Autor: Joanna Nowakowska