Superschronisko jak z bajki. Na miarę XXI wieku


Nie za górami, nie za lasami. To schronisko istnieje naprawdę. Właśnie otworzono je w środku Polski.

Klimatyzacja, podgrzewana podłoga, szklane miski, przestrzeń, czystość i światło – brzmi jak bajka, ale nią nie jest. Właśnie otwarto najnowocześniejsze w Polsce schronisko dla zwierząt bezdomnych w Jasionce pod Zgierzem. Miejsce ustronne, na uboczu, pod lasem, a równocześnie blisko dużych miast, niedaleko Łodzi. Inne polskie schroniska mogą mu pozazdrościć. I mają czego.

Schronisko i Hotel Jasionka
fot. http://schroniskojasionka.pl

„Przyjaciel nie zawsze musi być człowiekiem”

Napis tej treści zawisł przy wejściu do nowego obiektu. Tu najważniejsze są zwierzęta. To dla nich powstał, psów i kotów porzuconych, bezdomnych, w potrzebie. Na razie podopiecznych niewielu, ale to dopiero pierwsze dni po otwarciu placówki. Uroczyste otwarcie miało miejsce 25 sierpnia br. Byli obecni znajomi i obcy, przyjaciele, urzędnicy, media, działacze różnych organizacji zaangażowanych w pomoc zwierzętom, a także ksiądz. Było symboliczne przecięcie wstęgi, święcenie obiektu, zwiedzanie i zachwyty.

schronisko jasionka otwarcie
fot. Facebook

Klimatyzacja i podgrzewana podłoga

To tylko dwie rzeczy z wielu, jakie rzucają się tu w oczy. Nie uświadczysz tu bud, łańcuchów, skleconych naprędce szop. Są nowoczesne boksy, świetnie wyposażone sale opieki weterynaryjnej, pokój pielęgnacyjny godny ludzkiego spa, chłodnia spożywcza, magazyn karmy, zewnętrzne wybiegi, pełen monitoring wewnętrzny, pokoje adaptacyjno-zapoznawcze, kolorowe zabawki, legowiska i drapaki w boksach czekających na koty, są też szklane miski dla psów. Takie drobiazgi i rzeczy większe.

schronisko jasionka
fot. screen lodz.wyborcza

Są też kolory, czystość i porządek. Uśmiechy, życzliwość i energia. Dobra energia, zaangażowanie – to też widać od razu. Nie ma tu pracowników z przypadku. Są osoby, które łączy chęć realnej pomocy braciom mniejszym, potrzeba niesienia jej na europejskim poziomie, stworzenia godziwych warunków dla czworonożnych podopiecznych, by miały dobry start w nowe życie. Znają twarde realia pomocy zwierzętom w polskich warunkach. Wierzą, że można lepiej i dlatego chcą tu pracować. To nie ma być tylko przechowalnia, ale też miejsce przygotowujące zwierzęta do adopcji, od strony ducha i ciała.

Wizje i plany

Schronisko i hotel jest prywatną inicjatywą. Państwo nie dołożyło do niego nawet złotówki.
Twórca „Jasionki”, Przemysław Skupiński, jest właścicielem kopalni piasku. Od lat wraz z rodziną stara się pomagać zwierzętom. Podróżując po Europie pan Przemysław podglądał tamtejsze schroniska i zastanawiał się, czy podobne można stworzyć w Polsce. Zrealizował swój pomysł.

schronisko jasionka
fot. http://schroniskojasionka.pl

„Jasionka” nie jest utopią. W planach starty do przetargów na opiekę nad zwierzętami bezdomnymi w okolicznych gminach.

Podobno budowa pochłonęła ponad 3,5 miliona złotych. Oficjalnie twórca schroniska nie chce się na temat finansów wypowiadać.

– Na zwierzętach się nie zarabia. Zwierzęta się kocha – cytuje pana Przemysława lodz.wyborcza.pl

Niepokoje

Nie wszystkim spodobała się inicjatywa. Część okolicznych mieszkańców dzieli się obawami, głównie o hałas, jakiego spodziewają się, gdy jednostka ruszy pełną parą. Czy mają rację? Czas pokaże.

Jeśli ciekawi jesteście, jak wygląda nowe schronisko „od środka”, możecie to zrobić już jutro, w sobotę 2 września. W godzinach 10:00 – 17:00 „Jasionka” zaprasza na Dzień Otwarty.

Autor: Joanna Nowakowska