4 sytuacje, w których kot zawsze będzie się domagał twojej uwagi


Nawet jeśli kot ma cię w nosie, to prawdopodobnie w trakcie tych czynności zechce ci towarzyszyć i znaleźć się w centrum twojego zainteresowania. Oto sytuacje, w których kot zawsze domaga się uwagi!

Koty, jak wiemy, chadzają własnymi ścieżkami. Mają również swój własny plan dnia, tygodnia, miesiąca. Nie dopuszczają myśli, że ich zamiary mogłyby kolidować z planami kogoś innego – na przykład człowieka. Jeśli kot ma na coś ochotę, to nie przyjmuje do wiadomości, że to zły moment, nieodpowiednia chwila czy miejsce. Koci pomysł i intencja musi się ziścić tu i teraz! Oto sytuacje, w których kot zawsze domaga się od nas uwagi.

Sytuacje, w których kot ZAWSZE domaga się uwagi opiekuna

Są jednak sytuacje, w których zdawałoby się, że mamy jak w banku to, że mruczek zechce się nami zainteresować, zbliżyć, pospędzać z nami czas. Akurat teraz, kiedy ty robisz te właśnie rzeczy. Więc choć koty są nieprzewidywalne, trudno rozgryźć ich tok rozumowania i niektóre modele zachowań, to w tych sytuacjach akurat z dużą dozą prawdopodobieństwa można spodziewać się, iż kot zechce się pojawić i ukraść nam nieco naszej atencji. Co to za sytuacje?

1. Gdy ścielisz łóżko

Świeża pościel działa na mruczki jak lep na muchy. Przyciąga je z drugiego bieguna, budzi z najgłębszego snu. Im bardziej kot utrudnia nam naciągnięcie nowego prześcieradła, przebranie pościeli oraz równomierne położenie narzuty – tym chyba myśli, że będzie miał większy przydział wypasionych myszek w kocim niebie. Bardzo się stara, aby ta domowa czynność nie przebiegła nam bezproblemowo. Uznaje to za zabawę i świetną formę wspólnego spędzania czasu. Ale cóż tu się dziwić. Czyż sami nie kochamy zapachu nowiutkiej pościeli prosto z pranka?

2. Gdy odpalasz laptopa

Kocia miłość do klawiatury laptopa przerasta ludzkie pojęcie. I możemy jedynie zgadywać, czy chodzi o tę klawiaturę właśnie, czy może bardziej o nasze ręce i skupienie na nią skierowane. Koty kochają przeszkadzać nam w pracy i sprawiają wrażenie, jakby robiły to złośliwie. Ale nic bardziej mylnego. One po prostu rozumieją, że pracując, jesteśmy „sfokusowani”. A one chcą sprytnie atencję tę z pracy przenieść na samych siebie. Cwaniaki!

3. Gdy czytasz

Chcesz zawołać kota, ale on nie reaguje? Weź książkę, a jeszcze lepiej gazetę – trzy, dwa, jeden. Kiciuś jest już w pobliżu. Kocie zamiłowanie do papieru doczekało się już wielu teorii. Z pewnością coś w tym jest. Ale prawdą jest również, że jeśli mruczek pragnie chwilę pokorzystać z usług swojego ludzkiego masażysty, to nie ma lepszego momentu niż ten, gdy człowiek próbuje coś poczytać. No nie ma bata – będzie musiał się kotem człek zainteresować.

4. Gdy jesteś w toalecie

Jeśli jeszcze zamykasz za sobą drzwi do toalety, oznacza to, że albo nie masz kota, albo masz kota bardzo nietypowego. Otóż w normalnym kocim domu drzwi się nie zamyka. Żadnych drzwi, a już szczególnie tych do łazienki. Mruczek lubi przecież towarzyszyć nam podczas kąpieli. Lubi także wykorzystać chwilę, podczas której nie robimy nic innego poza… korzystaniem z WC. Wskakiwanie na kolana, łaszenie się pomiędzy nogami. Zasypianie w spodniach. Niech pierwszy rzuci papierem (toaletowym) ten, kto nie wie, o co chodzi!

Chwilo trwaj…

Sytuacje, w których kot domaga się od nas uwagi, bywają nieodpowiednie, niekomfortowe – ale tylko w naszej ocenie. Koty uważają inaczej. Warto docenić to, że nasz pupil postanawia spędzić z nami nieco czasu. Powinniśmy się cieszyć, że w tak gęsto wypełnionym kocim planie dnia nasz milusiński znalazł dla nas choć krótką chwilkę.

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments