4 powody, dla których koty nienawidzą, gdy drzwi są zamknięte


Zamykasz drzwi od pokoju czy łazienki i już wiesz, że twój kot nienawidzi, gdy są one zamknięte. Co więcej, pupil nie spocznie, dopóki nie zostaną one ponownie otwarte. Dlaczego?

„Zasada otwartych drzwi” – to maksyma, której powinien przestrzegać każdy kociarz. W przeciwnym razie koci opiekun nie tylko może podpaść mruczkowi, ale też narazić się na pełne rozpaczy sceny, które będą rozgrywać się pod zamkniętymi drzwiami. O czym na pewno przekonał się ten, kto dopuścił się tego jakże haniebnego – w oczach kota – czynu. Popełniłeś kiedykolwiek ten błąd? W takim razie na pewno już wiesz, że koty nienawidzą, gdy drzwi są zamknięte. A czy wiesz, jakie mają ku temu powody? Poniżej przedstawiamy najważniejsze z nich!

Dlaczego koty nie lubią, gdy drzwi są zamknięte?

Drzwi, które są zamknięte i odcinają dostęp do jakiegoś pomieszczenia, w oczach kota są przeszkodą. Ta niedogodność, która wyznacza mruczkowi pewne granice i uniemożliwia sprawdzenie, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, może wywołać u niego niepokój i brak poczucia bezpieczeństwa.

W rzeczywistości wszystkie powody, dla których koty nienawidzą, gdy drzwi są zamknięte, wynikają z ich wrodzonego instynktu. Mruczek musi być świadomy tego, co dzieje się w każdym zakamarku każdego pomieszczenia.

1. Pilnują terytorium

Twój – a raczej kota – dom w całości, bez żadnych wyjątków, należy do zwierzaka. Koty są terytorialne, a dom traktują jako swoje terytorium. Możliwość patrolowania i wiedzy, co znajduje się w każdym zakamarku, daje kotom poczucie bezpieczeństwa. Mruczek musi mieć pewność, że nie czyha na niego żadne zagrożenie Nie zapominaj – to, że kot donośnie miauczy pod drzwiami, drapie, wkłada pod nie łapki czy pyszczek (jeśli ma taką możliwość), wcale nie oznacza, że rzeczywiście chce tam wejść. Z kociego punktu widzenia wszystkie drzwi muszą pozostać otwarte i nie powinieneś z tym dyskutować.

2. Chcą zbadać absolutnie wszystko

Słyszysz coś, dochodzą do ciebie zapachy, ale nie jesteś w stanie tego zobaczyć? W takich sytuacjach nie tylko u kotów, które z natury są wzrokowcami (są też wszędobylskie i dociekliwe), zostanie wzbudzona ciekawość. Nikogo więc nie powinno dziwić zachowanie mruczka, który usilnie próbuje dowiedzieć się, co też takiego dzieje się po drugiej stronie zamkniętych drzwi.

3. Wiedzą, że wciąż ktoś lub coś tam jest

Masz do przeprowadzenia ważną wideokonferencję, a może musisz się uczyć bądź chcesz pobyć w samotności? Samo zamknięcie drzwi nie sprawi, że twój kot zapomni, że tam jesteś. Jeśli schowamy słodycze do szafki, to doskonale wiemy, że one wciąż tam są i jedynie zniknęły z naszego pola widzenia. To koncepcja zwana „trwałością obiektu”. Koty doskonale wiedzą, że jeśli coś nagle stracą z oczu, to wcale nie oznacza, że tego już nie ma. Co więcej, nie są to tylko domysły na podstawie obserwacji. Tę umiejętność u mruczków potwierdzili bowiem badacze.

4. Są zwierzętami społecznymi

Chociaż nie wszystkie koty są przylepami, to lubią i ludzi, i ich towarzystwo. Zawsze chcą wiedzieć, co się wokół nich dzieje, a także co robią ich opiekunowie. Dzięki temu, że zawsze będą w pobliżu człowieka, nie przegapią żadnego istotnego momentu. Ponadto poprzez obserwację koty są w stanie odczytać zamiary opiekunów, a naukowcy udowodnili, że zwracają na nas większą uwagę, niż nam się wydaje. Wszystko to sprawia, że po prostu chcą nam towarzyszyć! A za zamkniętymi drzwiami się nie da…

Autor: Magdalena Olesińska
Array