Czy twój nastrój wpływa na kota?


Koty swoim mruczeniem pomagają rozładować napięcie. A czy twój nastrój wpływa na kota? Czy twój stres negatywnie odbija się na jego zdrowiu?

Wielu opiekunów odczuwa niezwykle silną więź emocjonalną ze swoim kotem. Co więcej, niektórzy traktują pupila jak dziecko. W pobliżu dzieci ludzie chcą przez większość czasu mieć pozytywne i optymistyczne nastawienie, aby nie denerwować tych najmłodszych. Międzynarodowa Organizacja Zdrowia Zwierząt wyjaśnia, że skoro koty prowadzą głównie samotne życie, to muszą być szczególnie czujne w wykrywaniu oznak zagrożenia w swoim otoczeniu. Poprzez twoją mowę ciała wyłapują subtelne wskazówki odnośnie sytuacji, w których możesz okazywać lęk. Takie zachowanie daje im wskazówkę, że one również powinny się bać. Umiesz odczytywać mowę ciała twojego pupila? Być może będziesz w stanie powiedzieć, jak twój nastrój wpływa na kota.

Wnikliwy obserwator najdrobniejszych wskazówek

W czasopiśmie „Animal Cognition” zostały opublikowane badania, które wykazały, że koty w obliczu nowych, nieznanych im dotąd rzeczy zachowują się podobnie jak ludzkie dzieci. Wiemy już, że dzieci opierają swoją reakcję na tym, jak ich rodzice zachowują się w obliczu nowego doświadczenia. Jeśli rodzice są spokojni, niemowlęta mają tendencję do zachowania spokoju. Jeśli rodzice są zdenerwowani – dzieci również.

W badaniu na Uniwersytecie w Mediolanie we Włoszech wzięło udział 24 opiekunów wraz ze swoimi kotami. Celem eksperymentu było znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy „koty wykorzystują informacje emocjonalne przekazane przez swoich właścicieli na temat nieznanego przedmiotu i czy ustosunkowują swoje zachowanie wobec niego”. Koty miały możliwość zbadania pomieszczenia, w którym znajdował się wentylator z dołączonymi do niego zielonymi wstążkami. Opiekunów mruczków poproszono najpierw o neutralne spojrzenie na wentylator, a następnie o zareagowanie na niego pozytywnie lub negatywnie. W obu przypadkach opiekun na przemian patrzył to na wentylator, to na kota. W grupie z pozytywnym podejściem opiekunowie mieli radosny wyraz twarzy i ton głosu, a także podchodzili do urządzenia, w grupie z podejściem negatywnym – przerażoną mimikę i ton głosu oraz odsuwali się od wentylatora.

Okazało się, że 79% kotów w badaniu patrzyło na swojego opiekuna, aby zobaczyć, jak reaguje. Koty z grupy negatywnej zachowywały się tak, jakby szukały wyjścia z pomieszczenia znacznie wcześniej niż koty z grupy neutralnej lub pozytywnej. Główny autor badania stwierdził, że w niepewnych lub nowych sytuacjach opiekunowie kotów – dzięki świadomości głosu i wyrazu twarzy – mogą pomóc swoim pupilom utrzymać większy komfort. Badanie wyraźnie wykazało, że koty w obliczu nieznanych rzeczy polegały na swoich opiekunach, którzy udzielali im emocjonalnych wskazówek.

Czy twój nastrój wpływa na kota?

Niewielkie badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Michigan z udziałem 12 kotów i ich opiekunów sugeruje, że udomowione mruczki zachowują się inaczej, gdy ich opiekun się uśmiecha, a inaczej, kiedy marszczy brwi. Koty chętniej spędzają czas ze szczęśliwymi opiekunami. Co więcej, pozytywny nastrój również udzielał się mruczkom. Miały wówczas zrelaksowaną postawę ciała, co świadczy o tym, że są szczęśliwe i czują się bezpiecznie. Inaczej było, kiedy opiekun był zły czy zestresowany i miał to wypisane na twarzy.

Koty są w stanie zobaczyć i wyczuć więcej niż ludzie. Dlatego udziela im się twój nastrój. Jeśli jesteś zestresowany, zły czy szczęśliwy – twój kot również będzie reagował podobnie. Mruczki nie tylko są uważnymi obserwatorami, które z czasem uczą się bezbłędnie odczytywać emocje swojego opiekuna, ale mają też zdolność do wykrywania emocji właśnie poprzez zapach. Dzięki hormonom ukrycie naszych myśli przed kotami jest prawie niemożliwe.

Autor: Magdalena Olesińska