Tych rzeczy nie rób swojemu kotu!


Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy idealnymi opiekunami. A jednak... Popełniać błędy to rzecz ludzka. Pytanie tylko, czy wyciągamy z nich wnioski. Czy wiesz, czego nie powinien robić opiekun swojemu kotu?

Są pewne rzeczy, których opiekunowie nigdy nie powinni robić swojemu kotu. Nieregularne czyszczenie kuwety, niemycie misek, przekarmianie czy dawanie zwietrzałego jedzenia – to tylko nieliczne przewinienia, które mają na swoim koncie kociarze. Poniżej przedstawiamy kolejne rzeczy, których nie powinien robić żaden koci opiekun.

Nie rób kotu tego, co tobie niemiłe

To takie proste, prawda? A jednak wielu opiekunów – mówiąc wprost – dokucza swoim kotom. Prowokowanie, drażnienie się, przeszkadzanie w odpoczynku – to tylko kilka nielicznych sytuacji, których dopuszczają się ludzie. Kolejną kwestią jest zmuszanie kota do interakcji czy chociażby branie na ręce, gdy zwierzak ewidentnie nie ma na to ochoty. Szanuj przestrzeń osobistą mruczka i nie rób nic wbrew jego woli. Zwłaszcza przestrzegamy cię przed robieniem rzeczy, które według ciebie są śmieszne, a kota mogą jedynie zestresować i spowodować, że stanie się on wycofany. Pamiętaj, że każde takie złe doświadczenie niesie za sobą konsekwencje i może doprowadzić do poważnych problemów behawioralnych zwierzęcia. Poza tym, czy naprawdę chcesz zniechęcić do siebie tak wspaniałe zwierzę, jakim jest kot?

Nie pozbawiaj kota widoków

Wcale nie chodzi tu o to, byś wypuszczał kota „samopas” i niech idzie sobie hen daleko w świat. Wręcz przeciwnie! W domu jednym z centralnych punktów dla kota są okna. Przesiadywanie na parapetach dostarcza mruczkowi takiej rozrywki, że chyba nigdy mu się to nie znudzi. I słusznie! Bo zawsze jest do odkrycia coś nowego, a twój kot chce po prostu być częścią tego wszystkiego. Dlatego nie zabieraj mu tej radości i odsłaniaj okna – niech ma dostęp do nasłonecznionych miejsc w domu. Nie zabraniaj mu także przesiadywać na parapecie czy na balkonie, gdzie ma możliwość przebywania na świeżym powietrzu. Zanim jednak to zrobisz, zadbaj o bezpieczeństwo zwierzęcia. Osiatkowanie okien i balkonu to absolutna konieczność każdego kociarza! Jeśli jednak jesteś zwolennikiem wypuszczania kota na dwór, to pamiętaj o zachowaniu wszelkich zasad ostrożności. Zadbaj o to, aby zwierzę miało czip, a jeszcze lepiej wychodź z nim na wspólny spacer – na smyczy.

Nie traktuj kota, jakby był samotnikiem

To absurdalne, gdy ktoś myśli, że koty są samowystarczalne i tak naprawdę to przecież nikogo do szczęścia nie potrzebują… A jeszcze gorsze – o zgrozo! – jest przeświadczenie, że kota można zostawić w domu bez opieki na kilka dni. Otóż nie! Kot potrzebuje i opiekuna, i uwagi z jego strony. Ignorowanie kota i jego potrzeb jest najprostszą drogą do wpędzenia mruczka w depresję. Tak, koty również mogą na nią cierpieć. To twoja rola, aby urozmaicić monotonną egzystencję kociego domatora. Narzekasz, że twój kot jest marudny, męczący i ogólnie to nic nie robi, tylko nieustannie miauczy? A czy zastanowiłeś się, ile czasu rzeczywiście poświęcasz kotu? Czy zapewniasz mu codziennie choćby minimum 20 minut interakcji? Zabawa, pieszczoty, pielęgnacja, a także rozmowa – to tylko kilka sposobów na zapewnienie kotu uwagi.

Nie zabraniaj kotu być ciekawskim

Koty chcą zbadać absolutnie wszystko. Muszą obwąchać to i owo, sprawdzić na przykład, co opiekun przyniósł nowego do domu, co przygotował sobie do jedzenia, jakiego używa płynu do prania, co robi na komputerze i jaką czyta książkę. Dociekliwy umysł kota jest wynikiem wrodzonego instynktu. A jak wiadomo, ciężko z czymś takim walczyć. Nie zabraniaj więc kotu być dociekliwym i pozwól mu węszyć. Oczywiście tylko pod nadzorem – nie wszystko bowiem jest dla mruczka dobre. I tu warto przejść do kolejnej rzeczy, której nie powinno się robić kotu, mianowicie narażać go na niebezpieczeństwa. Z kotem niekiedy jest tak jak z małym dzieckiem, więc czujności nigdy za wiele.

Nie lekceważ zmian w kocim zachowaniu

Przyczyny zmian w zachowaniu kota mogą być naprawdę różne – od tych błahych po naprawdę poważne. Nie lekceważ żadnej, nawet najmniejszej zmiany. Dlaczego? Koty doskonale potrafią ukrywać wszelkie symptomy choroby i w tym przypadku zawsze lepiej dmuchać na zimne. Jeśli cokolwiek cię niepokoi, nie zwlekaj z wizytą u lekarza weterynarii. Innymi powodami zmian w kocim zachowaniu mogą być również stres czy wcześniej wspomniana depresja. Aby niczego nie przeoczyć, zachęcamy do przeczytania artykułu na ten temat – KLIK!

Autor: Magdalena Olesińska
Array