przeciągający się zrelaksowany kot

Ciekawostki

Uczmy się od kotów! Kot twoim najlepszym trenerem osobistym

Podziwiamy te piękne zwierzęta, ale czy możemy od kotów czegoś się nauczyć?

Koty intrygowały ludzi od zawsze – ich sposób bycia, charakter i piękno czczono, podziwiano ale i przeklinano – ze strachu. Podziwiamy te piękne zwierzęta nie tylko za ich wygląd, ale przede wszystkim za osobowość – czy zatem nie warto byśmy zaczęli uczyć się od nich podejścia do życia? Czego możemy nauczyć się od kotów?

Czas dla siebie

Koty poświęcają sobie mnóstwo czasu – w zasadzie wszystko co robią, robią dla własnej przyjemności. Potrafią godzinami relaksować się opalając się w słonecznej plamie, „medytować” na oparciu fotela, rozkoszować się pieszczotami towarzysza lub człowieka i robić te wszystkie rzeczy, na które mają po prostu ochotę, nawet jeśli czasem po prostu przesadzają – robią to, czego domaga się ich organizm i dzięki temu są szczęśliwe.

kot leży na drapaku
fot. Shutterstock

A my? Wiecznie coś musimy, wiecznie zmuszamy się do czegoś, mamy masę nie zawsze lubianych obowiązków i zapominamy o tym, by choć odrobinę być zdrowym egoistą i wygospodarować czas tylko dla siebie – nie 12 godzin dziennie ale choć 15 min, pół godziny, godzinkę na relaks w wannie, poleżenie na kanapie i nic nie robienie, romans z książką czy cudowny odpoczynek po dniu pracy na leżaku na balkonie. Warto nauczyć się tego od naszych kotów.

Dla ciała

Koty są mistrzami dbania o higienę – bardzo starannie wylizują i czyszczą swoje futerka, paznokcie, słowem są ogromnymi czyściochami. My często zapominamy w codziennej gonitwie o tym, jak ważne jest, by choć raz w tygodniu rozpieścić swoje ciało zabiegami pielęgnacyjnymi, chwilę dłużej posiedzieć w wannie, nałożyć na twarz maseczkę, urządzić mini spa…

ragdoll odpoczywa na drapaku
fot. Shutterstock

Korzystaj ze słońca póki jest!

Koty relaksują się przez większość dnia – są w tym mistrzami. Wiedzą, jak ważne dla organizmu są drzemki i wyciszenie się. Często wylegują się na słońcu, korzystając z jego dobroczynnego wpływu. Warto wziąć z nich przykład, bo słońce ma bardzo energetyczne właściwości.

zrelaksowany kot w słońcu
fot. Shutterstock

Nie namawiamy do leżenia plackiem i wystawiania się do słońca w najgorsze upały. Najlepiej usiąść na leżaczku pod drzewkiem i cieszyć się przebłyskującymi promyczkami. Słońce to uśmiech, energia, radość, szczęście. Wystawiajmy więc buzię do promyków jak najczęściej – czekając na autobus czy idąc po zakupy – tak jak robią to nasze koty, one wiedzą, co ładuje energią.

Jedz to co dobre – chemii powiedz stop

Nasze koty wiedzą co dobre – instynktownie wyczuwają produkty napakowane chemikaliami, nieświeże i często wolą nie zjeść w ogóle niż zjeść coś, co wydaje im się nieodpowiednie. My zatraciliśmy tę zdolność. Faszerowani jedzeniem pełnym polepszaczy, dodatków smakowych i konserwantów zatraciliśmy naturalną zdolność organizmu do tego, by sam podpowiadał nam czego potrzebuje i co jest dla niego dobre a co szkodzi. Nauczmy się zatem wybierać jedzenie starannie, zwracać uwagę na skład produktów, wybierać te naturalne i używać nosa!

Szczerość ponad wszystko

Koty nie owijają w bawełnę, kiedy coś im się  nie podoba, otwarcie o tym mówią: brudna kuweta – siku ląduje w Twoich kapciach czy na środku łóżka, zbyt późny powrót do domu – obraza i wielki foch, to samo jeśli chodzi o ich relacje w stadzie – często pacają się czy syczą, gdy jedno pozwala sobie na zbyt dużo względem drugiego.

dwa walczące koty
fot. Shutterstock

My, ludzie, uczymy się przez całe życie ustępować we wszystkim – jednak warto uczyć się od naszych małych przyjaciół tego, że nie musimy godzić się na wszystko i przyjmować tego z uśmiechem na twarzy. Kiedy nie masz wewnętrznej zgody na to, by po raz kolejny ktoś Cię wykorzystywał, masz dość wścibskiej sąsiadki – powiedz jej o tym, grzecznie acz stanowczo – bądź asertywny, dbaj o siebie, tak jak dba o siebie Twój kot.

Wiele czasu poświęcam na obserwowaniu moich kotów. Ich podejście do życia, wspólne relacje i sposoby rozwiązywania problemów oraz zdrowy egoizm zasługują na to, by inspirować się ich zachowaniem i uczyć się od nich tego, o czym sami często zapominamy.

Autor: mag
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • halina.lukomska@wp.pl
    [email protected] 12 sierpnia 2017 o 00:07

    po prostu cieszę się że znowu przeczytałam coś mądrego,lubię do ciebie zaglądać.mam teraz młodą koteczkę bardzo podobną z umaszczenia do twoich kotów.pozdrawiam.h.

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *