Zauważyłeś u kota małe strupki? To może być uczulenie na pchły!


Pchły - te pasożyty to utrapienie wielu kocich opiekunów. Są szczególnie niebezpieczne dla kotów, które mają na nie... alergię!

Uczulenie na pchły u kota to problem częstszy niż mogłoby się wydawać. Obecnie odpchlanie jest absolutnym standardem w opiece, jednak może się zdarzyć, że kot mimo naszych starań złapie tego pasożyta. Problem alergii jest od parunastu lat coraz powszechniejszy wśród ludzi. Z roku na rok więcej osób źle znosi pylenie roślin na wiosnę, wilgoć lub kontakt z takimi pokarmami jak mleko czy kakao. Wraz z rozwojem badań nad alergiami, zwiększa się również świadomość występowania tego problemu u zwierząt. Jednym z czynników, które mogą powodować reakcję alergiczną u twojego kota, są właśnie pchły!

Jak rozpoznać uczulenie na pchły u kota?

Objawami, które mogą oznaczać uczulenie na pchły u kota, są przede wszystkim zmiany skórne. Reakcja alergiczna objawia się często małymi, grudkowatymi napuchnięciami, które zwykle zakończone są strupkiem. Najczęściej pojawiają się one w okolicy głowy, uszu, szyi, na grzbiecie i brzuchu oraz na wewnętrznej stronie ud. Innym symptomem, który powinien nas zaniepokoić, są wyłysienia (często symetryczne). Powstają one na skutek nadmiernego wylizywania przez kota swędzącej skóry. Kot może być niespokojny i zdenerwowany z powodu odczuwanego dyskomfortu, więc na takie objawy trzeba jak najszybciej reagować.

Najczęstsze objawy APZS (alergiczne pchle zapalenie skóry)

  • drapanie
  • nadmierne wylizywanie
  • łysienie (najczęściej symetryczne)
  • zmiany skórne w postaci grudek i strupków

Jak zwalczać uczulenie na pchły u kota?

Aby pozbyć się problemów wywołanych uczuleniem na pchły u kota, należy przede wszystkim zlikwidować źródło problemu, czyli same pasożyty. W tym celu należy udać się do weterynarza i nabyć jak najwyższej jakości środek przeciwpchelny. Jednak pchły nie żyją jedynie na ciele twojego mruczka. Zarówno one, jak i ich larwy rozwijają się również w dywanach, wykładzinach, na tekstyliach czy w szczelinach ścian i podłogi. Aby leczenie było skuteczne, należy – nawet prewencyjnie – dołożyć wszelkich starań, aby pozbyć się ich z tego typu miejsc.

Wzmożoną czujność i dbałość o higienę oraz o odpowiednią ochronę pupila powinniśmy wykazywać co najmniej przez kilka miesięcy od wystąpienia objawów alergii. Niestety, ale ta nie znika po zakończeniu leczenia, lecz zostaje z kotem na całe życie. Na początku rekonwalescencji powinniśmy ograniczyć możliwość wychodzenia z domu, jeśli wiąże się to z zagrożeniem „złapania” pcheł na nowo. Jeśli objawy nie ustępują po odpchleniu zwierzaka i oczyszczeniu mieszkania, można skonsultować z weterynarzem zastosowanie specjalistycznych maści, zawiesin lub innych środków leczniczych, które pomogą kotu szybciej wrócić do zdrowia.

Mój kot nie ma pcheł. Skąd u niego objawy uczulenia?

Jak już wspomnieliśmy, problem pcheł nie kończy się na dorosłych przedstawicielach tego gatunku. Jeśli u twojego kota występują objawy APZS, bardzo możliwe, że powodują je pchle larwy lub odchody, które pasożyty pozostawiły na ciele zwierzaka. Jest je bardzo trudno dostrzec i jedynym domowym sposobem, by zweryfikować, czy faktycznie mamy do czynienia z uczuleniem na pchły, jest podanie odpowiednich środków antypasożytniczych i obserwowanie efektów.

Jeśli problem alergii na pchły dotknie twojego kota, pamiętaj, by leczeniem objąć wszystkie swoje pupile. Zwalczanie problemu wyłącznie na ciele poszkodowanego mruczka nie wystarczy, ponieważ pasożyty łatwo się przenoszą na całe stado. Więcej o pchłach przeczytasz TUTAJ.

Autor: Julia Dzierżak