Uspokajająca kocia muzyka. Twój kot ją pokocha


Koty uwielbiają muzykę. Jest ona dla nich ukojeniem, potrafi odprężyć i zrelaksować. Nie chodzi tu jednak o utwory tworzone dla człowieka.

Powszechnie uważa się, że głośna muzyka i dźwięki działają negatywnie na koty, wywołują u nich stres i strach, a nawet odruch ucieczki. Przy bardziej wnikliwych obserwacjach okazuje się jednak, że koty lubią dźwięki, ale nie wszystkie. Zdecydowanie nie przepadają za ciężkimi basami i hip-hopu. Bardziej tolerancyjne są wobec dźwięków ambient i tradycyjnej muzyki celtyckiej. Ale nie taka kocia muzyka podbija ich serca. Czego lubią słuchać nasi pupile?

Kocia muzyka

Człowiek preferuje dźwięki w swojej skali głosu i w tempie bicia ludzkiego serca. Kocie serce bije szybciej od ludzkiego, także jego skala głosowa różni się od ludzkiej. Wniosek nasuwa się sam – najlepsza muzyka dla kota będzie inna, niż ta tworzona dla ludzi.

muzyka dla kota
fot. Shutterstock

Piosenki dla kotów

Psycholog Charles Snowdon z Uniwersytetu Wisconsin-Madison we współpracy z kompozytorem Davidem Teie z Uniwersytetu w Maryland stworzyli kocią muzykę, którą naprawdę pokochają wasze mruczki. Użyli dźwięków i rytmów naśladujących pulsujące kocie mruczenie oraz odgłosy wydawane przez kocięta ssące mleko matki.

Obaj mieli już doświadczenie w tworzeniu muzyki dla innych gatunków niż człowiek. W 2009 roku napisali dwie piosenki dla tamaryn, małp o skali głosu trzy oktawy wyższej od ludzkiej i sercu bijącym dwa razy szybciej. I choć muzyka nie była zbyt miła dla ludzkiego ucha, tamarynom wyraźnie się spodobała.

Testy pokazały, iż koty preferują muzykę klasyczną, pełną harmonii, taką jak Bach czy Gabriel Faure. Wykazywały na nią silniejszą reakcję niż na inne rodzaje muzyki. Silniej reagowały koty młode. Z wiekiem reakcja na muzykę była coraz słabsza. Bach działa na koty uspokajająco. Według naukowców podobnych dźwięków można użyć celem uszczęśliwienia domowych pupili i złagodzenia ich nastrojów. To najlepsza muzyka relaksacyjna dla kota.

Według naukowców upodobania muzyczne zwierząt różnią się od naszego wyobrażenia.

Tak naprawdę niewiele wiemy o tym, co lubią nasze zwierzaki – mówi profesor Carles Snowdon, psycholog z Uniwersytetu Wisconsin-Madison. – Zauważyliśmy, iż koty wydają dźwięki oktawę wyższe niż wysoki ludzki głos. Mają też wiele niezwykłych połączeń, które są rzadko spotykane w ludzkiej muzyce.

Ale jak skomponować piosenki dla kotów, które będą przyjemne dla nich i równocześnie nie będą drażniąca dla ludzkiego ucha?

Snowdon i Teie wspólnie stworzyli kawałek o tytule „Cozmo’s Air”. Użyto dźwięków naśladujących mruczenie, w rytmie 1380 uderzeń na minutę. Inny utwór, „Ballada Rusty’ego”, wykorzystuje rytm 250 uderzeń na minutę, naśladując odgłosy ssania wydawane przez kocięta.

Testy przeprowadzono na 47 kotach obu płci. Obie kompozycje odtwarzano po 3 minuty na przemian z muzyką Bacha i Faury’ego, obserwując zachowanie kotów. Te zdecydowanie częściej ocierały się o głośnik nadający kocią muzykę niż tę dla ludzi. Wyniki tych zaskakujących badań opublikowano w czasopiśmie  Animal Behaviour of Applied Science.

Włącz kotu muzykę

Muzyka dla kota jest dostępna na stronie: http://musicforcats.com. Niestety ściągnięcie całego utworu jest płatne. Za darmo można wysłuchać próbki: KLIK. Jak podziała na Waszego kota? Włączcie mu ten filmik. Oczywiście z dźwiękiem.

Wnioski? Muzyka uspokajająca ludzi nie musi tak samo działać na koty. Zasadniczo, ludzkie piosenki nie są zbyt interesująca dla mruczków. Ale muzyka relaksacyjna dla kota istnieje – odpowiednio skomponowana może być świetnym lekarstwem dla zbolałej i zestresowanej duszy naszego zwierzaka. Kocia muzyka to alternatywą dla leków czy kocich hormonów policzkowych.