W diecie twojego kota brakuje tych produktów? Koniecznie to zmień!


Nie tylko mięsem żyje kot. Dla dobrej kondycji i urody potrzebuje przeciwutleniaczy, witamin i mikroelementów.

W naturze kot nie jada jabłek, gruszek ani korzenia cykorii, rzadko skubie miętę lub rozmaryn. A jednak te produkty trafiają do kocich karm ze względu na bogactwo witamin, przeciwutleniaczy, mikroelementów, działanie wspomagające trawienie, oczyszczające, antyalergiczne, odkażające, antybakteryjne, odkłaczające, a nawet odchudzające.

Na trawienie

Czy wiecie, że kocimiętka nie tylko pobudza kota do zabawy, ale też wspomaga trawienie i działa przeciwskurczowo, bakteriobójczo i uspokajająco? Skurczom zapobiega także Yucca schidigera, która poza tym ma właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne, a do tego oczyszcza wątrobę i nerki. A zapach odchodów kota staje się po niej mniej przykry!

widok z góry na kota, który je z metalowej miski
fot. Shutterstock

By lepiej przyswajał

Nasiona kopru, kurkuma, żurawina są bogate w błonnik, witaminy i minerały, działają też przeciwzapalnie. Pomagają chronić organizm przed zakażeniem i dolegliwościami przewodu pokarmowego. Cykoria poprawia równowagę flory w jelitach i korzystnie wpływa na syntezę witamin, zapewnia też lepsze wchłanianie składników odżywczych.

Rumianek odstresowuje, ma działanie antyalergiczne i pomaga w problemach skórnych, natomiast nagietek, lucerna, kozieradka i mięta działają antybakteryjnie w układzie trawiennym i wspomagają pracę jelit.

Szczoteczka czyszcząca jelita

Można tak nazwać pulpę buraczaną, która pomaga zwalczać nadmierny koci apetyt, szczególnie u kanapowych mruczków z tendencją do tycia. Działa ona na organizm zwierzaka podobnie jak otręby pszenne na nas.

To właśnie dodatki decydują o tym, czy karma zasługuje na miano superpożywienia, choć każda karma dostępna w sklepach jest bezpieczna.

kobieta karmi swojego kota
fot. Shutterstock

Superfoods dla Mruczka!

Nie wszystkie wyglądają na kocią przekąskę, a jednak warto je serwować pupilowi – każdy z nich to dla niego samo zdrowie!

Mniszek lekarski

Pomaga walczyć z alergią oraz problemami trawiennymi i działa odtruwająco. Liście, a także korzeń są bogate w witaminy, antyoksydanty i błonnik. Bywa dodatkiem do karm, alternatywnie można też dosypać szczyptę suszonego i rozdrobnionego mniszka do mokrej karmy. Ważne: roślinkę zbieramy na terenach nieskażonych spalinami i środkami ochrony roślin.

Odróżniajmy też mniszka od trującego mleczu – mlecz ma długą łodygę z liśćmi, liście mniszka wyrastają tuż przy ziemi.

Kot pije mleko ze szklanki
fot. Shutterstock

Żurawina

Dodaje się ją do wielu karm. Chroni układ moczowy przed podrażnieniami, pomaga zwalczać zakażenia bakteryjne. Jeśli twojemu kotu zdarzają się wpadki kuwetowe, wzbogać jego dietę o żurawinę. Jest bogata w witaminę C i antyoksydanty, opóźnia proces starzenia, zapewnia lśniącą sierść i zdrową skórę, wspomaga odporność.

Jogurt naturalny

Nie zawiera laktozy, więc organizm kota dobrze go trawi (uwaga: czytaj etykiety, do niektórych jogurtów dodawane jest mleko w proszku zawierające laktozę, wybieraj jogurty bez tego składnika). Jogurt jest bogatym źródłem białka, wapnia, potasu i magnezu, dostarcza pożytecznych bakterii probiotycznych, które regulują pracę przewodu pokarmowego. Jeśli kot cierpi na biegunkę lub zaparcia, jogurt przyniesie mu ulgę.

Kot liże rozbite jajko na podłodze
fot. Shutterstock

Jajka

Nie ma innego źródła równie łatwo strawnego białka – jego strawność sięga aż 95 proc. To kopalnia witamin i mikroelementów. Żółtko najlepiej podawać surowe – podczas gotowania traci nawet 40 proc. wartości odżywczych. Białko warto na wszelki wypadek ugotować, bo nie ma pewności, czy surowe kotu nie szkodzi.

Mięso i podroby z tłuszczem

Wybieraj dla kota zamiast suchego i chudego mięsa takie z dodatkiem tłuszczyku. Lepsze od piersi jest ciemniejsze mięso z udek i skrzydełek. Nie oczyszczaj serc drobiowych, lecz serwuj je z otoczką tłuszczu. Tłuszcz zwierzęcy dostarcza dawki energii, witamin i kwasów tłuszczowych, zapewniających dobry stan sierści i elastyczność skóry oraz zdrowe narządy wewnętrzne. Jest nośnikiem witamin i sprawia, że karma lepiej smakuje.

biało- rudy kot je rybę
fot. Shutterstock

Ryby

Są bogatym źródłem kwasów omega-3. Korzystnie wpływają nie tylko na skórę i sierść, ale też na serce. Obniżają ciśnienie, wspomagają układ odpornościowy i nerwowy. Najwięcej kwasów omega-3 jest w łososiu. Polecane i bezpieczne dla kota są też: pstrąg, węgorz, halibut, dorsz, szczupak, okoń, flądra.

Ostrożnie z tuńczykiem – może mieć dużo rtęci. Niektóre inne gatunki ryb zawierają substancje rozkładające witaminy i żelazo. Nie podajemy też ryb wędzonych ani z puszek przeznaczonych dla ludzi – zawierają zbyt dużo soli i przyprawy szkodliwe dla kotów.

Morszczyn i inne algi morskie

Bogactwo minerałów i składników odżywczych. Zawierają dużo jodu. Dodatek alg w diecie sprzyja intensywniejszemu zabarwieniu sierści.

Autor: Joanna Nowakowska