Czy mruczenie ma właściwości lecznicze?


Właściwości lecznicze mruczenia są niepodważalne. Koty potrafią uzdrowić siebie oraz innych. Jak to robią? Naukowcy od lat badają ten temat, mimo to wciąż nie wiedzą wszystkiego. Wiedzą natomiast, że...

To, że koty mruczą, nie jest żadnym zaskoczeniem. Zaskakujące mogą być jednak powody, dla których mruczki to robią. Szczęście i dobre samopoczucie nie są jedynymi przyczynami tego najbardziej kociego z kocich zachowań. Poznaj właściwości lecznicze mruczenia!

Dlaczego kot mruczy?

Mruczenie to jeden z pierwotnych sposobów komunikacji kotów. Nie tylko domowych, ale również dzikich. Z wielkich kotów nie mruczą jedynie tygrysy! Mruczą już małe, ślepe dwudniowe kocięta. Instynktownie komunikują mamie tym swoją bliskość i stymulują karmienie. Mruczy także kocia mama – uspokaja kocięta, że jest tuż obok. Koty mruczą także do ludzi i jest to najczęściej oznaka przywiązania i tego, że dobrze im w naszym towarzystwie.

Jednak nie każdy koci mruk związany jest z pozytywnymi emocjami. Jak się okazuje, koty mruczą także w sytuacjach stresujących, np. podczas konfliktu z innym kotem, podczas badania u weterynarza, ale także, kiedy są słabe i chore, gdy odczuwają ból, czy też w chwili, gdy umierają. Wszystko to dlatego, że mruczenie ma pewną niesamowitą moc.

Magiczna moc kotów

Badania nad kocim mruczeniem trwają już od wielu lat. Naukowcom udało się dowiedzieć na ten temat naprawdę dużo, ale wciąż nie wszystko. Nadal nie odkryto wszystkich kocich tajemnic w tym zakresie. Wiadomo jednak, że mruczenie potrafi uzdrowić, poprawić nastrój, uspokoić. Co więcej, uspokaja nie tylko tego, który wydaje dźwięki mruczenia, ale również tego, komu zostało dane je słyszeć.

Właściwości lecznicze mruczenia

Mruczenie kota to coś więcej niż tylko komunikacja. Jest to także zachowanie samouspokajające, ale może również stanowić źródło naturalnego leczenia. Odpowiedzialne są za to wibracje o wyjątkowo trudnej do uzyskania, niskiej częstotliwości dźwięku.

A więc wszystko to dzięki częstotliwości dźwięków. Kocie mruczenie znajduje się na poziomie od 25 do 150 Hz. Dźwięki dokładnie w tym zakresie mogą poprawić gęstość kości, pomóc naderwanym ścięgnom i przyspieszać gojenie ran. Co więcej, zmniejszają obrzęki, pomagają pozbyć się duszności, korzystnie wpływają na pracę serca.

Ponadto koty domowe, serwale, oceloty i pumy wytwarzają dominujące, silne częstotliwości przy dokładnie 25 Hz i 50 Hz. Te same cztery gatunki mają silną częstotliwość harmoniczną dokładnie na poziomie 100 Hz. Tymczasem dźwięki akurat w tych granicach odpowiadają ustalonym częstotliwościom leczniczym w medycynie terapeutycznej dla ludzi.

Od lat stosuje się takie terapie dźwiękowe głównie w zakresie poprawiania stanu kości, np. w przypadku astronautów, którzy borykają się w kosmosie z wieloma problemami zdrowotnymi. Gojenie kości zachodzi przy częstotliwościach między 25 a 50 Hz, a skóra i tkanki miękkie zrastają się przy częstotliwości około 100 Hz.

Mruczenie uzdrawia koty

Mruczenie jest zatem doskonałą metodą samoregeneracji. Poza tym łagodzi niektóre bóle. To dlatego właśnie mruczą chore koty, a także te, które wspierają chorego przyjaciela. Mruczą koty zestresowane, cierpiące z powodu bólu. Wreszcie mruczą koty umierające.

Naukowcy podejrzewają, że mechanizm mruczenia pomaga kotom przez długie lata zachować gęstość kości. Taka umiejętność jest bardzo ważna w przypadku zwierząt, które śpią przez ponad 2/3 doby. Bez regularnego ruchu kości mogą z czasem słabnąć. Mruczenie może stymulować ich gęstość i utrzymywać ją na zdrowym poziomie.

Kot uzdrawia nie tylko siebie

Nic nie poprawia nastroju tak, jak mruczący na kolanach kot. Nie dzieje się tak bez przyczyny. Niskie częstotliwości działają na ludzki organizm rozluźniająco i relaksująco. Mruczenie ma na nas zatem działanie uspokajające i pomaga w osiągnięciu równowagi emocjonalnej. Co więcej, kot obniża ciśnienie naszej krwi, a więc obniża tym samym prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca. Mruczenie kota pomaga też w prawidłowym oddychaniu, działa korzystnie na mięśnie, kości, zmniejsza ryzyko rozwoju osteoporozy oraz łagodzi objawy reumatyzmu. Ma korzystny wpływ na nasz układ nerwowy i zmniejsza intensywność odczuwanego bólu. Mówiąc krótko – lekarstwo na wszystko i sposób na długowieczność, bowiem badania pokazują, że koci opiekunowie żyją dłużej!

Kocie mruczenie ma różne zabarwienie, tonację i głośność w zależności od tego, co kot chce przekazać. Pozwala kotom nie tylko okazać emocje, ale również poprawić nastrój i stan zdrowia. Koty wykorzystują mruczenie jako wewnętrzny mechanizm leczniczy. Właściwości lecznicze mruczenia są niepodważalne! Na szczęście dla nas, koty chętnie dzielą się jego zbawiennym działaniem.

Autor: Nikoletta Parchimowicz