Zdrowie kota
20 marca 2026 4 minuty czytania

Kiedy sierść kota traci blask…

Sierść kota wiele nam mówi o stanie jego zdrowia.

Koty.pl
Udostępnij:
czarne rasy kotów

Błyszcząca i mocna sugeruje, że kociak jest w dobrej formie. Gorzej jednak, kiedy futerko naszego pupila traci blask. O czym może świadczyć matowa sierść u kota i jakie mogą być przyczyny takiego stanu rzeczy?

Matowa sierść u kota? To może być stres…

Twój kot nie lubi wizyt u lekarza weterynarii? Zauważyłeś może, że po wizycie gubi bardziej sierść? Tak właśnie mruczki reagują na stres – utratą większej ilości pokrywy włosowej, nawet w jednorazowych sytuacjach! Koty to wbrew pozorom bardzo delikatne zwierzęta. Nawet niewielkie zmiany w otoczeniu lub funkcjonowaniu w domu mogą wywołać u nich frustrację, przekładającą się na ich codziennie zachowanie. Nerwowość u kota niestety często przejawia się poprzez drapanie, wylizywanie czy wygryzanie sierści. Początkowym sygnałem może być właśnie osłabienie i matowa sierść u kota. Z czasem nie tylko traci ona swój blask, ale mogą pojawiać się też rany i łyse placki.

W takich sytuacjach jedyną radą na poprawę stanu sierści jest wyeliminowanie pierwotnej przyczyny, czyli powodu, który wywołuje u naszego kota nerwowe wylizywanie. Wszelkie krople, suplementy czy maści na dłuższą metę po prostu okażą się nieskuteczne. Tylko skąd masz wiedzieć, o co właściwie chodzi twojemu pupilowi? Co dalej robić? Tutaj przyda się behawiorysta. Zanim jednak zgłosisz się do niego z prośbą o pomoc, odwiedź lekarza weterynarii i wyeliminujcie inne, zdrowotne przyczyny, dla których stan sierści kota mógł ulegnąć pogorszeniu, czyli…

matowa sierść u kota

Pasożyty i choroby skóry

Najczęściej występujące pasożyty to pchły, wszy i kleszcze. Z oczywistych względów zdecydowanie częściej są spotykane u kotów wychodzących. Inne popularne schorzenia to nużyca oraz grzybica. Dość uporczywy jest również świerzbowiec żerujący na uszach kota. W takich przypadkach możemy zaobserwować na sierści mruczka nawet łupież! Zdarza się, że kot rozdrapuje sobie sierść na łebku: wokół uszu, nad oczami, bo nie zawsze rozumie, że świąd „pochodzi” prosto z ucha. Zawsze konieczna jest wizyta u specjalisty i wyeliminowanie źródła problemu.

Alergia pokarmowa

Alergia pokarmowa to niewłaściwa reakcja organizmu na jeden lub kilka składników obecnych w diecie kota. Jej początkowym objawem bywa właśnie matowa sierść u kota, a jeszcze częściej – świąd i drapanie. Jeśli nie zastosujemy diety eliminacyjnej i nie wykluczymy kłopotów pokarmowych, możemy niestety mówić o dalszych problemach ze skórą i sierścią pupila. Długotrwałe drapanie może bowiem doprowadzić do strupków czy wyłysień, a te z kolei do grzybicy (podrażniona, skaleczona skóra jest bardziej narażona na wnikanie grzyba).

Nieodpowiednia dieta

Nie zawsze pogorszenie jakości kociej sierści oznacza poważniejsze problemy zdrowotne. Czasem to po prostu (albo aż!) kwestia niedoborów w diecie. Jeżeli podajesz kotu karmę ze sklepu, warto rozważyć jej zmianę na produkt lepszej jakości. Natomiast w przypadku samodzielnego komponowania posiłków naszego pupila, przeanalizujmy jego tygodniowy jadłospis i ewentualnie upewnijmy się u lekarza weterynarii, czy posiłki są dobrze zbilansowane.

matowa sierść u kota

Matowa sierść u kota wymaga reakcji!

Pamiętaj! Widzisz, że sierść twojego kota traci swój pierwotny blask? Odwiedź lekarza weterynarii, zwłaszcza, jeśli temu symptomowi towarzyszą także inne objawy.

Autor: Marta Martyniak

Interesuje Cię ta tematyka?

chrypka u kota (1)
Zdrowie kota

Twój kot ma chrypkę lub traci głos? W ten sposób także próbuje ci coś powiedzieć

wodonercze u kota
Zdrowie kota

Wodonercze u kota, czyli niedrożność moczowodu – objawy, przyczyny, leczenie

trujące leki dla kota
Zdrowie kota

Ludzkie leki, które są trujące dla kotów. Uważaj na nie!

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 20 marca 2026

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)