REKLAMA
REKLAMA

Co zrobić z wyczesaną sierścią kota? Kapcie dla kota. Musisz je zobaczyć!

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Z kociej sierści można robić wiele rzeczy. Zwykle jednak są to ciuchy dla ludzi. Ale żeby mruczek nosił kapcie z kłaczków wyczesanych z własnego grzbietu?

z kociej sierści

fot. Shutterstock

REKLAMA

Bez względu na to, ile zamiatasz i odkurzasz, jeśli masz w domu kota, to masz też jego sierść. Nigdy nie pozbędziesz się jej do końca, choćbyś nie wiem jak próbował. Jest w szparach podłogi, na meblach, a co gorsza – na ubraniu! Niektórzy opiekunowie mruczków po prostu postanawiają zaakceptować fakt linienia swoich zwierzaków. I zamiast usuwać kłaczki, zaczynają je zbierać. A potem wyczarowują z kociej sierści istne cuda!

Sierść można filcować

Okazuje się, że kocia sierść nadaje się do filcowania igłowego. To tzw. suche filcowanie, z którym poradzą sobie nawet ci, którzy robią to po raz pierwszy. Polega ono na wielokrotnym wbijaniu specjalnej igły w zwitek futra ułożonego na poduszce lub podkładce. Haczyki na końcu igły pomagają połączyć włókna. Najpierw jednak trzeba zebrać odpowiednią ilość sierści. Należy ją przechowywać w płóciennym woreczku, ponieważ w plastikowym pudełku może zacząć pleśnieć. Po zebraniu około 120 g trzeba uprać sierść delikatnie w misce z ciepłą wodą i szamponem lub płynem do naczyń. Po wyschnięciu będzie gotowa do dalszej obróbki.

Kapcie i kapelusze z kociej sierści

Niedawno pewna opiekunka rocznego kota o imieniu Minira z Japonii postanowiła przetestować futro swojego pupila, czy da się z niego zrobić coś ładnego. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania! Kobieta zrobiła dla swojego kota… malutkie kapcie. Kapciuszki zrobiły furorę w internecie. Choć trudno przypuszczać, by kot rzeczywiście w nich chodził, słodko się prezentują na jego łapkach. Wypadły bardzo zgrabnie – wykonawczyni zadbała też o ozdobę. Można przypuszczać, że kocie łebki dekorujące wierzch papuci są portretami kota, który je prezentuje i dostarczył materiału, z którego powstało to niecodzienne obuwie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

To nie pierwszy taki przypadek. Już wcześniej zainteresował się tematem japoński projektant Ryo Yamazaki.

 

Wpadł na ten pomysł, gdy zobaczył na ziemi spory zwitek kociej sierści. Przypominał kształtem nietypowy kapelusz. Projektant postanowił pójść tym tropem. Uformował ze znalezionego zwitka spiczaste nakrycie na kocią głowę – efekt był przezabawny!

 

Czas zbiorów i czas projektowania

Od tego czasu spod ręki Ryo wyszło sporo małych kapelusików. Pasję projektanta podziela jego żona. W okresach linienia – wiosną i jesienią – dwoją się i troją, by pozyskać jak najwięcej sierści do swoich wyrobów. Dostawcami są trzy szkockie foldy. Zimą i latem małżonkowie mają czas na projektowanie oryginalnych nakryć głowy dla czworonogów.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Źródła: https://www.boredpanda.com
https://label-magazine.com

 

Dziwne zachowanie kota po powrocie

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s