14.10.2021

O tym ślubie jeszcze długo będzie głośno. Kot przyćmił nawet młodą parę

null

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nie tylko psy weszły na ślubne salony, koty również. Choć był to wielki dzień Diany i Nicholasa, to w rzeczywistości mówi się tylko o ich kocie o imieniu Moose, który podczas ślubu swoich opiekunów zwrócił na siebie szczególną uwagę.

Moose przyćmił młodą parę

fot. Shutterstock

Nie panna młoda, pan młody czy ktoś spośród 110 zaproszonych gości, a kot był w tym dniu najważniejszy. Nowożeńcy nie wyobrażali sobie, aby podczas składania przysięgi małżeńskiej mogło zabraknąć ich podopiecznych. Koty nie tylko zostały zaproszone na ceremonię, ale powierzono im też bardzo ważne zadania – zwłaszcza jednemu z nich, o którym teraz mówi cały świat.

Jak ślub, to tylko w towarzystwie kotów

Choć zaślubiny odbyły się na początku września, to wciąż są na ustach gości i internatów. 36-letnia Diana Gonzalez i 27-letni Nicholas Edward Donatelli od dawna planowali wziąć ślub w towarzystwie ukochanych kotów. Chcieli jednak, aby zwierzaki nie były jedynie gośćmi, a brały czynny udział w ceremonii. Kupili więc w internecie specjalny wózek do przewożenia domowych zwierząt, a obroża, która wygląda jak fragment smokingu, została uszyta na zamówienie. Tak elegancko przyodziany Moose miał sprostać powierzonemu mu zadaniu.

Mieliśmy wesele bez dzieci, ale chcieliśmy w ceremonię ślubną włączyć nasze zwierzaki, które traktujemy jak futrzane dzieci – powiedziała Diana.

Moose

Moose zadał szyku

Zadaniem młodszego kota o imieniu Lilly było sypanie kwiatów. Z kolei sześcioletni Moose miał „wręczyć” młodej parze obrączki. Do ołtarza został podwieziony w przyozdobionym kwiatami wózku, a za jego eskortę odpowiedzialny był Richard, szwagier Diany. Moose zyskał jednak internetowy rozgłos za sprawą swojej pełnej elegancji i klasy postawy. Internautom nie umknął też wyraz pyszczka kota, który jak przystało na prawdziwego członka rodziny, wykonał powierzone mu zadanie z należytą powagą. Tweet ze zdjęciem Moose’a momentalnie obiegł media społecznościowe. Niektórzy nawet pokusili się o przeróbki oryginalnej fotografii.

Co o tym sądzicie? Hit czy kit?

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródło: mymodernmet.com

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

null
Magdalena Olesińska

Jako redaktorka SEO pragnę przenieść mruczące treści na szczyt internetowej kuwety. O tym, że każde „miau” ma znaczenie, wiem od wąsatej ekspertki – Fiony. Po godzinach buduję świat z Lego, nurkuję w książkach i kołyszę się w rytm życia.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się