23.07.2021

Zmiana zachowania zaalarmowała opiekunkę. Roczny kot wrócił do domu postrzelony

Marta Ozimek

Marta Ozimek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Little Nox, roczny kot mieszkanki Szkocji, wrócił po trzydniowym zaginięciu postrzelony. Teraz przed kotem kilka operacji ratujących jego zdrowie i życie.

kot postrzelony

postrzelony kot

Little Nox, roczny kot 53-letniej Pauline Dundas – mieszkanki małej wsi Logie Coldstone w Szkocji – zaginął w poniedziałek. Po trzech dniach, w czwartek, sam wrócił do domu, jednak kobietę zaniepokoiło jego zachowanie. Nox zaczynał syczeć za każdym razem, gdy opiekunka zaczynała go głaskać. Dodatkowo wydawał się cały obolały. Wizyta u weterynarza objawiła makabryczną prawdę – kot został postrzelony.

Kot ledwo podnosił głowę

Początkowo zmiana zachowania nie zaalarmowała Pauline, lecz podczas kolejnej próby pogłaskania kociaka wyczuła zgrubienia na jego skórze. Pierwszą myślą były kleszcze – w końcu Nox ostatnie dni spędził na dworze. Ale w momencie, gdy kobieta spostrzegła krew pod futrem, zrozumiała, że stało się coś bardzo złego. Wizyta u weterynarza zszokowała kobietę. Po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego oczom wszystkich ukazał się zatrważający obraz – kot Little Nox został postrzelony. To, co Pauline uznała wcześniej za kleszcze, okazało się pociskami z wiatrówki, jakie utknęły w malutkim ciele kociaka. Syczenie przy każdej próbie okazania czułości wynikało z bólu, jaki temu towarzyszył – kot miał w ciele 20 odłamków śrutu.

Walka o zdrowie i życie

Weterynarze z Ashgrove od razu zdecydowali o operacji, żeby usunąć fragmenty pocisków. Niepokojące było ich położenie – wiele znajdowało się blisko kręgosłupa kota, co groziło jego uszkodzeniem, a w konsekwencji nawet śmiercią. Podczas pierwszej operacji udało się usunąć jedynie dwa odłamki. Konieczne będą kolejne zabiegi, ponieważ pociski wciąż zmieniają swoje położenie i przed każdą operacją niezbędne jest zrobienie ponownego zdjęcia rentgenowskiego. Przed Little Noxem jeszcze długa droga do odzyskania zdrowia.

Pauline jest zszokowana takim obrotem spraw. Żyje w małej i zżytej społeczności i takie historie się do tej pory nigdy nie zdarzały. Sprawa postrzelenia kota została zgłoszona na policję, która podjęła śledztwo w celu wyjaśnienia sprawy i znalezienia winnych.

źródło: www.dailyrecord.co.uk, zdjęcia: Deeside and Kincardine Cats Protection Scotland

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Marta Ozimek
Marta Ozimek

Miłośniczka zwierząt wszelakich, z natury empatyczna, z zawodu ironiczna, prywatnie dychotomiczna. Codziennie boli mnie serce, że nie mogę przygarnąć wszystkich potrzebujących stworzeń. Jak kawa, to czarna, jak kraść – to miliony.

Zobacz powiązane artykuły

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

12.02.2024

„Dbajcie o odpowiednie zabezpieczenie domu”. Kot utknął w ścianie podczas remontu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kot o imieniu Chichi utknął w ścianie między pierwszym a drugim piętrem. Szybka interwencja strażaków uratowała go z opresji.

kot utknął w ścianie

undefined

01.02.2024

Koty chowają się w autach. Zanim odpalisz samochód, sprawdź go!

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zima to czas, kiedy nasze samochody stają się nie tylko środkiem lokomocji, ale także potencjalnym schronieniem dla bezdomnych kotów. Nieświadomi kierowcy mogą zadać krzywdę mruczkom, dlatego ważne jest, abyśmy zawsze sprawdzali auta przed odpaleniem, zwłaszcza w chłodne dni.

sprawdzajmy auta

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się