17.06.2019

Bezdomny kociak wymiauczał pomoc dla siostry

null

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Czy u kotów istnieją więzi rodzinne? Cóż, ta urocza historia dowodzi, że tak. Bezdomny kociak powędrował pod pewien dom po pomoc dla siebie i swojej siostry.

więzi rodzinne u kotów

fot. Shutterstock

Świat słyszał już wiele kocich historii, które udowadniają, że nasze domowe tygryski są przepełnione miłością. Ten mały, bezdomny kociak z Wirginii Zachodniej pojawił się przed domem pewnej pary i rozpaczliwie miaucząc, prosił o pomoc. Jak się później okazało – nie tylko dla siebie, ale też dla swojej malutkiej siostry. Ta niezwykle urocza historia dowodzi, że więzi rodzinne u kotów mogą być równie mocne, jak u ludzi.

Mój chłopak był na zewnątrz, kiedy kociak podbiegł do niego z alei obok naszego domu. Miauczał głośno, był brudny i cały zapchlony – opowiada Hannah.

Więzi rodzinne u kotów

Hannah wyszła przed dom i wtedy zobaczyła malutkiego, brudnego kotka. Nie wahała się ani chwili, by go podnieść i zabrać do domu. Gdy już miała wracać z mruczkiem, usłyszała stukot małych łapek. Odwróciła się i spostrzegła biegnącą w jej stronę siostrę przybłędy, którą również zabrała do mieszkania.

Obydwa kociaki – Theon i Yara – były w złym stanie. Ich sierść była skołtuniona, brudna i zapchlona. Para postanowiła się nimi zaopiekować. Najpierw kilkukrotnie je wykąpali, a następnie nakarmili i dali ciepły kąt do spania.

Decydująca noc

Yara okazała się tym zdrowszym kotkiem i trzymała się dzielnie, jednak jej brat w pewnym momencie popadł w letarg i stracił całą energię. Hannah wraz z chłopakiem owinęli malucha w ręcznik, by utrzymywać odpowiednią temperaturę ciała, a także dbali o to, aby się nie odwodnił – regularnie zwilżali jego pyszczek i dziąsła wodą. Theon z godziny na godzinę odzyskiwał wigor, by ostatecznie móc pomóc siostrze w kocich figlach.

Theon i Yara zyskali nie tylko kochających opiekunów i przytulny kąt, ale też psiego towarzysza Bruna, który pilnuje oraz czuwa nad szczęśliwym kocim rodzeństwem. Jesteśmy pewni, że maluchy wniosą do nowego domu dużo radości.

Źródło: www.lovemeow.com

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

null
Magdalena Olesińska

Jako redaktorka SEO pragnę przenieść mruczące treści na szczyt internetowej kuwety. O tym, że każde „miau” ma znaczenie, wiem od wąsatej ekspertki – Fiony. Po godzinach buduję świat z Lego, nurkuję w książkach i kołyszę się w rytm życia.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się