Trwa obława na właściciela pumy ze Śląska. Czy Nubia trafi do zoo?

author-avatar.svg

Aleksandra Więcławska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kamil S., weteran z Afganistanu, trzyma przy domu pumę, i to już od sześciu lat. Sąd uznał, że dzikie zwierzę hodowane w takich warunkach stwarza zagrożenie dla otoczenia i nakazał, by Nubia zamieszkała w poznańskim zoo. Właściciel nie może jednak pogodzić się z tą decyzją.

puma nubia

fot. Shutterstock

Właściciel pumy – Kamil S. – nie wyobraża sobie, że miałby rozstać się ze swoim zwierzęciem do tego stopnia, że uciekł z kotem do lasu. Od piątku szuka go policja, ale na razie bezskutecznie. Jak do tego doszło, że puma Nubia przez sześć lat mieszkała w Ogrodzieńcu na Śląsku, na prywatnej posesji? Czy zoo to rzeczywiście dla niej najlepsze miejsce?

Z Czech na Śląsk

Kamil S., o którym wiadomo tyle, że był żołnierzem w Afganistanie, kupił pumę sześć lat temu w Czechach. Przyjechał z nią do Polski i od tego czasu trzymał w swoim ogrodzie. Osoby prywatne nie mogą jednak zgodnie z prawem trzymać zwierząt dzikich czy też niebezpiecznych. Poza tym Kamil S. wychodził z pumą na spacery, czym wzbudzał niepokój okolicznych mieszkańców. Choć zwierzę było na smyczy, jego obecność wywoływała niemałe emocje. Dodatkowo właściciel Nubii organizuje płatne warsztaty z głaskania jej, na które to spotkania zaprasza miłośników kotów z całej Polski i umożliwia im bezpośredni kontakt z dzikim – jakby nie było – kotem.

Dlatego na przestrzeni lat sąd trzy razy wyznaczał kary grzywny za stwarzanie zagrożenia. Kamil S. nadal jednak spacerował z pumą i organizował warsztaty. Dlatego w końcu – w lutym tego roku – sąd w Zawierciu zdecydował, że puma staje się własnością państwa. Oznacza to, że powinna trafić do publicznej instytucji zajmującej się dzikimi zwierzętami. W tym wypadku sąd wskazał zoo w Poznaniu jako miejsce, które powinno przejąć opiekę nad Nubią. Do przekazania kota jednak nie doszło.

Puma Nubia jest nieuchwytna

Właściciel nie chciał oddawać pumy, mimo wyroku sądu. Choć zapadł on w lutym, do lipca policji nie udało się też namierzyć Nubii. Zgodnie z dokumentami jest ona własnością zoo, w związku z czym jego dyrektorka – Ewa Zgrabczyńska – postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. W sobotę rano przyjechała na komisariat policji w Zawierciu i poprosiła o wystawienie listu gończego za Kamilem S., o czym mówi na filmie poniżej.

Pokazała też policjantom filmik, który uciekinier opublikował na swoim Facebooku. Widać na nim jego i pumę, a także podpis: „Bezpieczni”.

Ucieczka i szukanie bezpiecznej kryjówki przez Kamila S. i Nubię było konsekwencją tego, co wydarzyło się dzień wcześniej – w piątek. Wówczas na samodzielne poszukiwania pumy, bez policji, udali się pracownicy zoo i dziennikarze „Gazety Wyborczej”. Porozmawiali z mieszkańcami, rozejrzeli się po okolicy i… znaleźli Nubię w dwie godziny. Była zamknięta w małej, ciasnej klatce, stojącej w lesie niedaleko Ogrodzieńca. Zanim jednak na miejsce przyjechała wezwana przez Ewę Zgrabczyńską policja, Kamil S. wyciągnął pumę z klatki, zapiął na smycz i uciekł.

Nie wszyscy się zgadzają, że miejsce Nubii jest w zoo

Na fanpage’u poznańskiego zoo, które na bieżąco umieszcza informacje o poszukiwaniach pumy, można jednak przeczytać mnóstwo krytycznych komentarzy. Nie wszyscy bowiem są zgodni co do tego, że puma Nubia powinna zamieszkać w Poznaniu. Pojawiają się nawet głosy, że zoo walczy o nowy nabytek, i dlatego tak zależy pracownikom na odebraniu zwierzęcia. Kamil S. w międzyczasie umieścił też na swoim Facebooku zdjęcie Nubii w przestronnej klatce, które ma dowodzić, że pod jego opieką pumie nie jest gorzej niż byłoby w zoo.

Kilka dokumentów w tej sprawie można przeczytać na Facebooku „Koalicji Cyrk bez Zwierząt”: https://www.facebook.com/notes/koalicja-cyrk-bez-zwierz%C4%85t/fakty-w-sprawie-kamila-s-i-pumy-nubii/2179482482176429/?hc_location=ufi.

Co dalej?

Jaki los spotka Nubię? Czy zostanie z Kamilem S., który jest gotowy zrobić wiele, by być razem z nią? A może zostanie odebrana i trafi do zoo w Poznaniu? Tutaj znów nasuwa się pytanie – jak się wtedy tam odnajdzie? Jakie miejsce do życia jest dla niej najlepsze? W tej sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi, ale na pewno jest to historia warta uwagi. Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie, i gdzie waszym zdaniem puma Nubia powinna przebywać.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s