REKLAMA
REKLAMA

Kot dla ekstrawertyka – 5 ras w sam raz!

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kocie rasy wyhodowano po to, by każdy mógł sobie wybrać mruczka, który pasuje do jego usposobienia i trybu życia. Jaki zatem powinien być kot dla ekstrawertyka?

kot dla ekstrawertyka

fot. Shutterstock

REKLAMA
  1. Kot abisyński
  2. Kot japoński bobtail
  3. Ocicat
  4. Cornish rex

Ekstrawertyk to ktoś, kto czerpie energię z kontaktów z innymi ludźmi. Własne towarzystwo mu nie wystarcza. Gdy ma do wyboru wyjście do pubu z przyjaciółmi lub wieczór z książką w domowym zaciszu, z reguły decyduje się na pierwszą opcję. A jeśli ekstrawertyk zapragnąłby mieć kota, to jakiego powinien wybrać? Podpowiadamy kilka ras, które spełnią oczekiwania takiej osoby.

Kot dla ekstrawertyka - najlepsze rasy

Kot abisyński

Ten temperamentny mruczek z silnym instynktem łowieckim, mistrz wspinaczki i skoków, z pewnością nadąży za swoim równie energicznym opiekunem. A że wszędzie musi wściubić swój ciekawski nosek i być zawsze w centrum wydarzeń, będzie mu towarzyszył we wszystkich zajęciach. Chętnie też nauczy się różnych sztuczek. Z pewnością nie zabraknie więc okazji do interakcji między tymi dwoma ekstrawertykami. Więź między nimi może być bardzo silna, zwłaszcza że kot abisyński wylewnie okazuje swoje uczucia i dopomina się tego samego od opiekuna. Większość czworonogów tej rasy lubi też gości. To ważne dla ekstrawertyka, który zazwyczaj prowadzi dom otwarty.

jaki jest kot abisyński
fot. Shutterstock

REKLAMA

Kot japoński bobtail

Nie trzeba jednak koniecznie być mistrzem wspinaczki jak kot abisyński, żeby towarzyszyć ekstrawertykowi w codziennym życiu. Japoński bobtail nie jest aż tak zwinny, bywa też przeważnie mniej otwarty na gości. A jednak posiada inne cechy, które z pewnością będą odpowiadać ekstrawertycznemu opiekunowi. Podobnie jak abisyńczyk, jest ciekawski, wręcz wścibski, nic się przed nim nie ukryje. Ogromnie się przywiązuje do swojego człowieka i nie odstępuje go na krok. Uwielbia pieszczoty i najchętniej nie schodziłby z kolan. Świetnie odnajdzie się też w domu z dziećmi (oczywiście tylko takimi, które mu nie zrobią krzywdy). Stworzy z nimi wesoły team, bo zwykle jest chętny do zabawy. Jako jedna z nielicznych kocich ras japoński bobtail przeważnie lubi też harce w wodzie. Nada się więc dla ekstrawertyka żeglarza.

japoński bobtail

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Kot dla ekstrawertyka: ocicat

W wypadku niektórych kocich ras duże znaczenie ma płeć. Tak jest np. z ocicatem. Ekstrawertyk, który często zaprasza do domu gości, powinien wybrać kocura tej rasy. Kotki są bowiem bardziej nieufne i wizyty obcych ludzi nie będą dla nich komfortowe. Spotykanie się ze znajomymi na mieście i zostawianie kotki w domu też nie byłoby dobrym rozwiązaniem, bo ocicaty bardzo źle znoszą samotność – chyba że mają do do towarzystwa drugiego kota. Jeśli jednak ekstrawertyk zdecyduje się na kocura tej rasy, powinien być zadowolony. Dziko wyglądający ocicat jest bowiem miłym stworzeniem o dużych zasobach energii, którą spożytkowuje do zabaw z opiekunem i nieustannej asysty. Podobnie jak kot abisyński, lubi się uczyć sztuczek, np. aportowania. Kocury tej rasy są też zwykle wielkimi pieszczochami. Tak jak japońskie bobtaile, nadają się dla rodzin z dziećmi.

koty jak dzikie ocicat
fot. Shutterstock

REKLAMA
REKLAMA

Cornish rex

Niech nikogo nie zmyli filigranowa postura cornish rexa – to silny kot z ogromnym temperamentem, a jednocześnie niezwykle przyjazny. I właśnie dlatego nadaje się dla ekstrawertyka. Ten ciekawski, wszędobylski wesołek jestzawsze skory do zabawy, także ze starszymi dziećmi (ze względu na delikatną budowę, nie poleca się go raczej rodzinom z małymi pociechami). Jest ceniony za to, że podczas zabawy z reguły nie robi użytku z pazurów. Bardzo inteligentny, szybko się uczy różnych sztuczek. Cornish rex uwielbia przytulaski – czy to od opiekuna, czy od gości. Łatwo nawiązuje przyjaźnie także z innymi zwierzętami.

cornish rex reks kornwalijski
fot. Shutterstock

REKLAMA
REKLAMA

Kot bengalski

Jesteś ekstrawertykiem lubiącym wyzwania? Cenisz niezależność u siebie i innych? Nie oczekujesz od kota, by ciągle siedział ci na kolanach? Lubisz sobie z kimś pogadać? W takim razie kot bengalski może być odpowiednim zwierzakiem dla ciebie. Więź z nim buduje się zwykle dłużej niż z przedstawicielami ras wymienionych wcześniej. Jednak gdy się to uda, jest ona bardzo trwała. Bengal jest zawsze w pobliżu człowieka, zwykle nie chodzi mu jednak o mizianko. Jest gadułą, będzie cię wciąż wciągał do rozmów. To także jedna z tych kocich ras, która przeważnie lubi spacery na smyczy. Jako czworonożny ekstrawertyk, w domu często się trochę nudzi. Ten zabawowy koleś jest wciąż żądny nowych wrażeń. Nie przepada jednak za gośćmi. Woli spędzać czas z opiekunem – ale nie wyłącznie leżąc z nim na kanapie. To jest dobre na deser. Najpierw jednak trzeba bengala porządnie wybawić!

uśpił kota
fot. Shutterstock

REKLAMA
REKLAMA

Dachowiec – czy to kot dla ekstrawertyka?

No dobrze, lecz co zrobić, gdy chcemy pomóc jakiemuś dachowcowi i przygarnąć go pod swój dach? Skąd mamy wiedzieć, czy to kot dla ekstrawertyka? Często już po zachowaniu kociąt widać, czy wyrosną z nich ciekawskie zawadiaki czy koci introwertycy. Oczywiście np. to, czy mruczek będzie akceptował gości, zależy też od socjalizacji. Jeżeli przygarniemy malca, możemy popracować nad jego stosunkiem do otoczenia. Jeśli jednak chcemy mieć pewność, że pod nasz dach trafi koci ekstrawertyk, z którym się świetnie dogadamy, wybierzmy dorosłe zwierzę, najlepiej z domu tymczasowego. Dojrzały kot ma ukształtowany charakter, jego usposobienie także jest już znane. A jeśli do tego na tymczasie mieszkał z dużą rodziną, dziećmi i innymi zwierzętami, to znacznie zmniejszymy ryzyko jakiejś przykrej niespodzianki.

REKLAMA
REKLAMA

Zaproś znajomych do siebie

Jest w tym wszystkim jednak pewien haczyk. Żaden kot – a zwłaszcza energiczny i towarzyski – nie lubi zostawać sam w domu na wiele godzin. Jeśli więc jesteś ekstrawertykiem, którego nosi i który uważa za stracony czas spędzony w domu, to... hmm, raczej nie sprawiaj sobie mruczka. A jeśli już go masz, zapewnij mu towarzystwo innego kota lub chociaż przyjaznego psa. Najlepiej jednak postaraj się zmienić tryb życia i zamiast wciąż wychodzić ze znajomymi na miasto, zaproś ich od czasu do czasu do siebie. Twój ekstrawertyczny, ciekawski i wylewny kot, który uwielbia być duszą towarzystwa, wlezie każdemu po kolei na kolana – i będzie zachwycony!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s