„Pierwsza pomoc” to zespół czynności, które są podejmowane w celu ratowania osoby czy zwierzęcia znajdującego się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Minimalizowanie zagrożeń nie uchroni kota przed ryzykiem zranienia, zadławienia czy innej choroby. Najczęściej najważniejszą rolę w przypadku doznania przez kota urazu czy wstrząsu odgrywa czas, opanowanie i umiejętności – warto więc mieć wiedzę, w jaki sposób udzielić kotu pierwszej pomocy przedmedycznej, zanim zajmie się nim lekarz – taka wiedza może uratować twojemu zwierzęciu życie.
Pierwsza pomoc – najważniejsze zasady
Najważniejszą zasadą przy udzielaniu pierwszej pomocy przedmedycznej jest „nie szkodzić”. Twoim celem jest utrzymanie przy życiu zwierzęcia, zanim nie otrzyma on fachowej pomocy medycznej. Musisz skupić się na usunięciu bezpośredniego zagrożenia życia, na łagodzeniu cierpienia oraz zapobiec zaostrzeniu urazu lub choroby.
Nie panikuj – weź kilka głębokich oddechów, bądź spokojny i skoncentrowany. Opanowanie to klucz do szybkiego i sprawnego działania. Jeśli jesteś zdenerwowany, kot wyczuje twoją niepewność i sam będzie się denerwował – zwierzęta są jak barometry naszych nastrojów – co uniemożliwi ci udzielenie mu pomocy.
Jak zadbać o bezpieczeństwo kota?
Wypadku czy choroby nie da się zaplanować, jednak warto mieć plan działania na wypadek nagłego pogorszenia się zdrowia zwierzęcia – by w sytuacji ekstremalnej wiedzieć, co robić i nie tracić cennego czasu. Oto 7 rzeczy, dzięki którym dowiesz się, jak zadbać o bezpieczeństwo pupila.
1. Zdobądź wiedzę!
Wiele ośrodków szkoleniowych prowadzi kursy, z których dowiesz się, jak udzielić kotu pierwszej pomocy (również innym zwierzętom). Koszt takich kursów nie jest bardzo drogi, warto więc zainwestować i odbyć taki kilkunastogodzinny kurs – zwłaszcza, jeśli posiadamy większą ilość zwierząt, prowadzimy dom tymczasowy czy jesteśmy aktywnymi wolontariuszami.
Na kursie nauczymy się w jaki sposób udzielić pomocy przedmedycznej zwierzętom powypadkowym, w przypadku zadławienia, zranienia, utraty przytomności. Warto też poszukać informacji na temat pierwszej pomocy w Internecie i dzięki temu mieć przygotowanie teoretyczne.
2. Miej zwierzęcą apteczkę w domu
Załóż zwierzęcą apteczkę pierwszej pomocy. Kiedy liczy się czas i nie ma chwili do stracenia, warto mieć pod ręką leki, które mogą uratować życie (po konsultacji telefonicznej z lekarzem!!!). Telefonicznie nasz lekarz może udzielić nam wskazówek, jaki lek zastosować zanim dotrzemy do lecznicy.

3. Miej spis numerów alarmowych
Zapisz w telefonie komórkowym telefon do swojego lekarza weterynarii a także do całodobowej kliniki. W sytuacji awaryjnej nie będziesz musiał nerwowo szukać tych informacji – będą one pod ręką. Pamiętaj, że wypadek może wydarzyć się w nocy – wtedy kontakt do całodobowej lecznicy stanie się niezbędny.
Warto też zrobić rozeznanie wśród lecznic polecanych i niepolecanych – tak, byś wiedział, gdzie w razie pilnej nocnej interwencji możesz się udać ze swoim zwierzęciem. Nie zawsze pierwsza lepsza lecznica będzie w stanie ci pomóc – lekarze bywają lepsi i gorsi. Także wyposażenie lecznicy jest ważne, czasem trzeba natychmiast zrobić RTG czy inne specjalistyczne badanie.
Zrób więc spis lecznic i zapisz je w telefonie pod łatwymi do wyszukania nazwami (np. wet całodobowa). Warto mieć także taki spis na kartce w widocznym miejscu – telefony, adresy.
4. Wyznacz najkrótszą możliwą trasę do przychodni
Warto wiedzieć, jak najszybciej dostać się do swojego lekarza czy całodobowej kliniki. GPS pokaże nam najkrótszą, ale nie zawsze najszybszą drogę. Wiedząc jakie przeszkody typu korki, światła mijamy po drodze, ustalmy sobie najszybszą możliwą trasę, by w razie potrzeby móc w jak najkrótszym czasie znaleźć się w gabinecie weterynaryjnym.
5. Zbieraj dokumentację medyczną swojego zwierzęcia
Pilnuj także wpisywania istotnych informacji do książeczek zdrowia. Często o to nie dbamy, jeśli chodzimy do swojego stałego lekarza – cała historia choroby naszych pupili spoczywa więc u niego w komputerze. Tymczasem w sytuacji awaryjnej warto wiedzieć, jakie leki ostatnio otrzymał czy jakie przyjmuje na stałe.
Dbaj o to, by w książeczce były wyniki ostatnich badań krwi – poproś swojego lekarza o wydrukowanie ich i zmieniaj, po wykonaniu kolejnych. Książeczki zdrowia trzymaj w jednym, określonym miejscu. Możesz także przyczepić je do transportera używając do tego celu przezroczystej koszulki – takiej jaką dokleja się do paczki by włożyć do niej list przewozowy.

6. Miej rezerwę finansową „na czarną godzinę”
Warto założyć sobie subkonto i odkładać na nie miesięcznie określoną, nawet niewielką sumę na nieprzewidziane wydatki związane ze zwierzętami. Taka rezerwa może okazać się błogosławieństwem, tym bardziej, że leczenie weterynaryjne może być dosyć kosztowne, a ty możesz akurat być przed wypłatą.
Możesz także ubezpieczyć swoje zwierzę. Niestety w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowe dopiero raczkują w temacie ubezpieczeń dla naszych pupili – składki są zatem dosyć wysokie, ponadto zwierzę nie może chorować przewlekle i nie może być w podeszłym wieku.
7. Miej uzgodnioną pomoc transportową „w razie czego”
Warto mieć kogoś, kto w razie potrzeby będzie w stanie natychmiast pomóc ci w transporcie zwierzęcia. Na taksówkę czasem czeka się zbyt długo, nie każdy kierowca także chce wozić zwierzęta, a poszukiwania chętnych do transportu, czasami trwa kilkanaście minut. Może zatem masz zwierzolubnego sąsiada? Jeśli nie masz swojego środka transportu, uzgodnij wcześniej na czyją pomoc możesz liczyć bez względu na porę.
Pamiętaj! Udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej nie oznacza, że możesz zrezygnować z wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Niezwłocznie pokaż zwierzę lekarzowi weterynarii, który je dokładnie zbada (chociażby dla twojego spokoju sumienia).
Co musisz wiedzieć, by udzielić kotu pierwszej pomocy?
Parametry życiowe kota
Znajomość norm parametrów życiowych pomoże określić ci stan zdrowia twojego kota. Warto więc je znać. Można także zapisać te normy i trzymać w apteczce – tak, by w razie niepokojących zmian w zachowaniu zwierzęcia móc samemu je skontrolować.
- Temperatura – normalna temperatura ciała kota waha się od 38 do 39 °C. Gorączka u kota występuje, gdy temperatura jego ciała przekracza 39,5 °C. Temperatura 37,5 °C oznacza hipotermię.
- Puls – prawidłowy puls kota wynosi 110-170 uderzeń na minutę.
- Oddech – ilość oddechów na minutę 20-30.
Dobrze jest zmierzyć parametry życiowe kota wtedy, kiedy jest spokojny, zrelaksowany i zachować te dane, by mieć porównanie. Każdy kot jest inny i to, że nie ma wartości „książkowych” nie oznacza, że źle się czuje. Dlatego dobrze jest zmierzyć parametry życiowe pupila wtedy, kiedy jest spokojny, zrelaksowany i zachować te dane – tak, by mieć porównanie.
Pamiętaj o tym, że jeśli twój kot jest w złym stanie, bo np. uległ wypadkowi, ważniejsze jest, by jak najszybciej dostał się do specjalisty, a nie byś za wszelką cenę badał mu temperaturę czy też gorączkowo szukał tętnicy udowej, by zbadać puls.
Jak zmierzyć kotu temperaturę?
Większość kotów bardzo nie lubi mierzenia temperatury – będziesz więc potrzebował pomocy drugiej osoby. Najlepszy do pomiaru jest elektroniczny termometr z kilkusekundowym pomiarem.
- posmaruj końcówkę termometru wazeliną lub olejem
- pomocnik delikatnie chwyta kota jedną ręką za kark, drugą chwyta przednie nogi kota
- podnieś pupę kota za ogon i delikatnie, powoli włóż końcówkę termometru do odbytu
- poczekaj na sygnał zakończenia pomiaru
- wyjmij termometr i odczytaj temperaturę
Jak zmierzyć kotu puls?
Najprościej jest znaleźć puls u kota naciskając dwoma palcami na wewnętrzną część jego górnej części tylnej nogi, gdzie znajduje się tętnica udowa. Jeśli twój kot jest otyły, możesz mieć trudność z wyczuciem pulsu.
Mierz puls przez 15 sekund a następnie pomnóż uzyskaną liczbę przez cztery, by uzyskać ilość uderzeń na minutę. Bardzo szybki puls może oznaczać, że kot jest w szoku. Jeśli puls jest bardzo słaby, kot wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej.
Jak określić częstotliwość oddechów u kota?
Aby określić szybkość oddychania musisz oglądać ruchy klatki piersiowej. Liczymy zarówno wdechy, jak i wydechy (klatka piersiowa poruszy się w górę i w dół) – czyli pełen oddech – przez 15 sekund. Uzyskaną liczbę mnożymy przez cztery, by otrzymać ilość oddechów na minutę.
Zarówno tempo, jak i charakter oddechu są ważne. To, jak oddycha kot (szybko, ciężko, płytko, nieregularnie), może pomóc określić jak poważny jest jego stan.
- szybki oddech może wskazywać na szok lub niedobór tlenu
- trudności z oddychaniem mogą być wskazówką, że istnieje przeszkoda (np. ciało obce) w oddychaniu lub poważne obrażenia klatki piersiowej
- płytki oddech może wskazywać na osłabienie lub ból w klatce piersiowej
- nieregularny oddech to bardzo poważny symptom, kot musi natychmiast znaleźć się pod opieką lekarza weterynarii.
Pierwsza pomoc – tamowanie krwawienia
Najważniejsze to znaleźć źródło krwawienia. Czasem kot krwawi w wyniku urazu, który jest niewielki (np. drobne przecięcie skóry czy zranienie) ale może być też ciężki (np. otwarte złamanie, pogryzienie). Mogą występować także krwawienia wewnętrzne, mimo że niewidoczne na zewnątrz, bo krew nie wydostaje się z organizmu – to bardzo niebezpieczne (najczęściej dochodzi do nich z powodu silnego uderzenia, gdy kot np. spadnie z drzewa, okna czy też zostanie potrącony przez samochód). W takim wypadku czworonoga musi jak najszybciej obejrzeć lekarz weterynarii.

Podczas krwawienia wewnętrznego krew będzie ukryta wewnątrz jamy brzusznej lub klatki piersiowej.
Jak poznać, że doszło do wewnętrznego krwawienia? Niektóre objawy to blade dziąsła, chłodne kończyny, szybki oddech, odkrztuszanie krwi, rozdęty brzuch czy utrata przytomności.
Jak postępować w przypadku krwawień zewnętrznych? Zlokalizować źródło krwawienia i zatamować krwotok. Jeśli ranka jest mała i krwawienie z niej jest skąpe – zdezynfekuj ją i uciskaj miejsce krwawienia przez kilka minut (nie podnoś opatrunku i nie sprawdzaj, czy już przestał krwawić). Jeśli opatrunek nie przecieka, krwotok został zatamowany. Nie odrywaj jednak gazika, bo możesz wywołać krwawienie ponownie – najlepiej zrób opatrunek i zostaw go do następnego dnia – nie ma potrzeby wzywania lekarza weterynarii. W przypadku rany, która jest głęboka i mocno krwawi (rozcięcie skóry powyżej 2 cm) przede wszystkim tamujemy krew i dezynfekujemy ranę, zakładamy opatrunek uciskowy i kontaktujemy się z lekarzem weterynarii. W przypadku dużych ubytków skóry, przyłóż w to miejsce zwilżony kawałek bawełnianego materiału i natychmiast skontaktuj się z lekarzem weterynarii.
Aby przyspieszyć zatamowanie krwi z kończyny górnej czy dolnej należy podnieść łapkę kota do góry – krew odpłynie z kończyny i rana szybciej przestanie krwawić.
Pierwsza pomoc – zatrzymanie oddechu
Problemy z oddychaniem mogą być wynikiem wypadku lub choroby. Kaszel czy duszność mogą spowodować zaburzenia w oddychaniu. Jeśli kot traci przytomność i występuje zatrzymanie oddechu, należy wykonać sztuczną wentylacją „usta-usta”. Najpierw jednak upewnij się, czy kłopoty z oddychaniem nie są spowodowane zadławieniem, czy dostaniem się do dróg oddechowym ciała obcego. Nie próbuj wykonywać sztucznego oddychania jeśli kot jest przytomny.
Poniższy film przedstawia w jaki sposób przeprowadzić resuscytację u zwierząt.
Pierwsza pomoc – ciało obce w oku, nosie, jamie gębowej
Ciało obce w oku spowoduje, że kot będzie pocierał tę okolicę łapką, co może spowodować dużo większe szkody – uniemożliwmy mu więc dotykanie okolic oka. Z pomocą drugiej osoby, która przytrzyma kota za kark i unieruchomi mu przednie łapki, rozchylmy powieki i zlokalizujmy ciało obce. Następnie przeprowadźmy płukanie oka solą fizjologiczną lub kroplami do oczu. Jeśli ciało obce nie da się wypłukać, nie usuwajmy go sami, gdyż możemy uszkodzić rogówkę oka – powierzmy to zadanie lekarzowi.
Nigdy nie usuwajmy ciała obcego, które dostało się do nozdrzy, gdyż możemy wepchnąć je głębiej. Ograniczmy naszą pomoc do zimnego okładu na nos, który złagodzi podrażnienia i udajmy się po pomoc do lekarza weterynarii, który usunie ciało obce w sposób fachowy.
Jeśli ciało obce utkwiło w jamie gębowej, otwórzmy szeroko koci pyszczek, zlokalizujmy je i usuńmy palcami lub pęsetą. W przypadku dostania się ciała obcego do przełyku i dławienia się może pomóc chwyt za tylne łapy i wymachiwanie ramieniem, aby siła odśrodkowa wypchnęła ciało obce.
Pierwsza pomoc – złamania
Objawem złamania jest ból i niemożność korzystania z kończyny. Złamania bywają otwarte i zamknięte. W przypadku złamań musimy zarówno założyć opatrunek, jak i unieruchomić kończynę, by nie doszło do przemieszczeń. Zakładamy na łapę opatrunek z gazy, a potem za pomocą deseczek unieruchamiamy i bandażujemy całość. Pamiętaj, by nie bandażować zbyt ściśle, gdyż może to powodować niedokrwienie danej części ciała. Opatrunek musi uniemożliwić przemieszczenie się kości, zanim dotrzemy z kotem do lecznicy.

Pierwsza pomoc – rany i oparzenia
Najczęściej rany powstają z powodu ugryzień i zadrapań spowodowanych przez inne zwierzęta. Zlokalizuj miejsce krwawienia, wytnij sierść wokół rany i oczyść okolice zranienia. Następnie zatamuj krwawienie i załóż opatrunek. Jeśli rany są pojedyncze, a twój kot jest szczepiony, nie musisz korzystać z pomocy lekarza – obserwuj rany i jeśli nic się z nimi nie dzieje, po prostu dbaj o to, by spokojnie się zagoiły. Jeśli zranienia są rozległe lub jest ich dużo, skorzystaj z pomocy lekarza weterynarii.
Oparzenia są najczęściej spowodowane rozlanym gorącym płynem czy środkiem chemicznym o żrącym działaniu. Taki środek chemiczny należy niezwłocznie spłukać za pomocą zimnej wody. Bywa także, że delikatna skóra kota (zwłaszcza na czubkach uszu, u kotów mających białe umaszczenie czy u kotów bezwłosych) ulega poparzeniu promieniami słonecznymi. W takim przypadku należy zastosować zimny okład (możesz przyłożyć np. mrożonkę zawiniętą w ściereczkę). Skontaktuj się niezwłocznie z lekarzem weterynarii.
Pierwsza pomoc – zatrucia
Nasz dom i otoczenie jest pełne niebezpiecznych substancji, które połknięte przez kota mogą spowodować zatrucie. Chemia gospodarcza, środki czyszczące, leki, rośliny trujące czy żywność może bardzo zaszkodzić twojemu kotu. W przypadku zatruć najważniejsze, by kot jak najszybciej trafił do gabinetu weterynaryjnego. Jeśli podejrzewasz czym się zatruł, na pewno ułatwi to pomoc i może uratować kotu życie. Rozejrzyj się więc i zobacz czy np. nie pogryzł kwiatka lub nie nadgryzł opakowania ze środkiem chemicznym. Zabierz próbkę trucizny – nawet wymiotów.
Pierwsza pomoc – drgawki
Charakterystycznymi objawami, które sygnalizują nastąpienie ataku drgawek są: mlaskanie, piana w pyszczku, niekontrolowane ruchy łap, nietrzymanie moczu czy kału, omdlenie. Nie panikuj, nie przenoś zwierzęcia w inne miejsce, zapewnij mu wygodę, przykryj go kocem oraz zadbaj o to, by otoczenie było jak najmniej drażniące (zgaś światło, wyłącz telewizor, zamknij okno). Nie dotykaj zwierzęcia podczas ataku i wezwij lekarza weterynarii. Po ustąpieniu ataku oczyść zwierzę z wydzielin ciała i zapewnij mu spokój i ciszę.

Pierwsza pomoc – utrata przytomności
W przypadku nieprzytomnego zwierzęcia najpierw dzwonimy po pomoc lekarza weterynarii. Utrata przytomności może pojawić się z powodu urazu lub choroby, ataku padaczki, chorób serca, wstrząsu cukrzycowego. Nieprzytomnego zwierzęcia nie przenosimy, chyba, że znajduje się on w miejscu, w którym pozostawanie jest dla niego niebezpieczne. Wtedy należy zrobić nosze z ręcznika czy koca i przenieść go bardzo delikatnie.
Nie wolno też w żadnym wypadku podawać nieprzytomnemu zwierzęciu żadnych płynów czy pokarmów ani podnosić mu głowy do góry (w pyszczku kota może znajdować się krew lub ślina, która może spowodować zachłyśnięcie). Zadbajmy o to, by kotu było ciepło – jeśli mamy możliwość połóżmy obok niego ciepły termofor lub butelkę z ciepłą (ale nie gorącą) wodą. Zbadajmy parametry życiowe (tętno, oddech).
Należy sprawdzić czy w pyszczku nie ma ciał obcych. W przypadku zatrzymania oddechu wykonujemy sztuczne oddychanie. Jeśli ustała akcja serca wykonujemy masaż serca, energicznie lecz ostrożnie rozmasowując klatkę piersiową w okolicy serca oraz – jeśli zajdzie konieczność – zrobić sztuczne oddychanie. Jeśli zauważymy krwotok, ustalamy jego źródło i postępujemy według instrukcji, tak samo, jeśli znajdziemy złamanie. Wykonujemy wszelkie czynności przy kocie aż do przyjazdu lekarza weterynarii.
