Czym karmić wybrednego kota, aby trafić w jego gusta?

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Uporczywe miauczenie i domaganie się pokarmu, który po nałożeniu do miski już wydaje się nie być tak interesujący? A może po raz kolejny próbowałeś serwować posiłek i spotkałeś się z ostentacyjnym opuszczeniem kuchni?

karmienie wybrednego kota

Fot. Shutterstock

Uporczywe miauczenie i domaganie się pokarmu, który po nałożeniu do miski już wydaje się nie być tak interesujący? A może po raz kolejny próbowałeś serwować posiłek i spotkałeś się z ostentacyjnym opuszczeniem kuchni? To jedne z nielicznych problemów, z którymi mają do czynienia opiekunowie wybrednych kotów. Czasami sami niepotrzebnie wpadamy w pułapkę serwowania coraz to nowych smaków, nie dając mruczkowi szansy na stopniowe zapoznanie się ze zmienioną karmą. Jak dobierać sposób żywienia z głową i wybierać tylko to, co odpowiada kotu?

Najważniejsze jest mięso

Kot pod względem żywieniowym należy do kategorii bezwzględnych mięsożerców. Oznacza to, że ma duże zapotrzebowanie na białko, które zdecydowanie powinno być pochodzenia zwierzęcego. O dopasowaniu do tego konkretnego sposobu żywienia świadczą również jego kwestie anatomiczne, np. ułożenie szczęki i żuchwy uniemożliwia żucie pokarmu, a niewielka pojemność żołądka i długość jelit ograniczają wielkość jednorazowych posiłków. Kot poradzi sobie ze strawieniem składników pochodzenia roślinnego, co jednak absolutnie nie czyni z niego wegetarianina. Podawanie mruczkowi pokarmów opartych na roślinach nie tylko nie będzie dla niego atrakcyjne pod względem smakowitości, lecz także niekorzystne zdrowotnie.

Czym kieruje się kot przy wyborze karmy?

Zmysł smaku z całą pewnością nie odgrywa roli przewodniej u kotów. Na swoim języku nie poczują one niczego słodkiego, gdyż są zupełnie pozbawione tego smaku. Jeśli więc widzisz, że Twój kot zjada coś, co w naszym odczuciu jest słodkie, prawdopodobnie robi to z innego powodu. Niezbyt imponująca liczba kubków smakowych, a co za tym idzie, słabsze odbieranie świata za pomocą tego zmysłu, sprawia, że drapieżniki te kierują się przy wyborze posiłków głównie węchem. Warto oferować im karmy, w których składzie występuje świeże mięso, tak jak w formułach Brit Care Grain Gree Sensitive Fresh Turkey & Salmon lub Insect & Fresh Herring. Wpływa to na lepszy aromat karmy, a zarazem jej smakowitość.

W dwóch propozycjach z serii Sensitive mamy w tym przypadku do wyboru świeżego indyka lub śledzia, które bardzo mocno wpływają na uwydatnienie smaku karmy. Dodatkowo formuła z dodatkiem ryby jest stworzona na bazie wysoce przyswajalnego białka pochodzącego z owadów. Ich hodowla jest znacznie bardziej ekologiczna, więc wybór tego wariantu pozwala zadbać nie tylko o zdrowie kota, ale i planety. Obie receptury zostały stworzone z myślą o kotach wrażliwych, mających trudności z podejmowaniem pokarmu. Hipoalergiczne i bezzbożowe składy zapewniają lekkostrawny posiłek bez obciążenia konserwantami, barwnikami, soją i GMO. Co więcej, sam możesz dopasować konsystencję karmy do kocich preferencji i podawać ją w wersji suchej lub zwilżonej.

Pamiętaj o częstotliwości posiłków

Spożywanie posiłków przez kota następuje wielokrotnie w ciągu doby, dlatego lepiej serwować mu częstsze, ale nieco mniejsze porcje jedzenia. Obfite, jednorazowe dawki najpewniej nie zostaną spożyte na raz. Zeschnięta, pozbawiona aromatu karma nie skusi też ponownie mruczka, który jednocześnie pozostaje zwierzęciem wrażliwym na okresy głodówki. Dlatego, jeśli Twój kot przez dłuższy czas nie podchodzi do miski lub absolutnie nie zamierza spożyć oferowanej mu karmy, nie narażaj go na długi brak dostępu do innego jedzenia. Czasami niechęć do spożywania może wiązać się też z dodatkowymi problemami lub schorzeniami. Pamiętaj, że kot jest mistrzem w ukrywaniu ewentualnych dolegliwości. Zwracaj uwagę na drobne sygnały wysyłane przez zwierzę. Wiesz już również, jak ważny dla kota jest węch. Być może Twój pupil po prostu się przeziębił i gorsze samopoczucie oraz katar przeszkadzają mu w chętnym podejmowaniu pokarmu? Jeśli widzisz zmiany w apetycie, nie zwlekaj i zabierz zwierzę na badania do lekarza weterynarii.

Ważne jest nie tylko to, co podajesz, ale jak podajesz

Bardzo ważną kwestią jest odpowiednie umiejscowienie miski, która nie powinna stać w miejscu, gdzie co chwilę przechodzą domownicy. Zaciszny kącik, pozwalający kotu na spokojne spożycie jego posiłku jest podstawą. Warto przy kocich niejadkach korzystać nawet z kilku lokalizacji skarmiania, wykorzystując ich terytorialną naturę. Nie mniej istotny jest również dobór miski, która powinna być możliwie szeroka i płaska, aby nie sprawiała kotu dyskomfortu związanego z opieraniem się o ranty naczynia wibrysów. Wibrysy to wyraźnie odróżniające się włosy czuciowe (grubsze i dłuższe niż sierść), które znajdują się m.in. na policzkach. Delikatniejsze i bardziej wybredne koty mogą poczuć się zniechęcone i źle zareagować na zbyt głęboką miskę, odmawiając zjadania jej zawartości. Pamiętaj, aby zawsze naczynie było czyste!

Sprostanie kocim preferencjom może nastręczyć opiekunowi pewnych trudności. Trzeba jednak wykazać się w tym aspekcie cierpliwością, odpowiednim doborem karmy do etapu życia i ewentualnych specjalnych potrzeb zwierzęcia. Zabawa w domowe polowanie wykorzystująca zasady łańcucha łowieckiego typowego dla kota oraz kontakt ze świeżym powietrzem (zabudowany balkon, woliera lub spacery na szelkach) z pewnością wpłyną pozytywnie na apetyt mruczka. Sposobów jest wiele, trzeba tylko wybrać to, co najbardziej sprawdzi się w przypadku konkretnego osobnika.

Dowiedz się więcej o karmach Brit Care!


Artykuł sponsorowany

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się