Kot i buraki – czy powinny znaleźć się w jego menu?


Bogaty w składniki odżywcze burak to wciąż niedoceniane warzywo. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak korzystny wpływ może on wywrzeć na nasz organizm. Ale czy buraki dla kota to również dobry pomysł?

Buraki dla kota? Może brzmi dziwnie, ale… jak najbardziej! Żeby jednak odpowiednio je wykorzystać i włączyć do kociej diety, musimy wiedzieć, jak wpływają na naszego mruczka. Warzywa te są znane przede wszystkim ze swoich właściwości antyoksydacyjnych i dużej zawartości żelaza. Nie to jednak jest najważniejsze dla mruczących czworonogów.

Buraki dla kota
fot. Shutterstock

Wartości odżywcze buraka

Burak jest niskokalorycznym warzywem – zaledwie 43 kcal na 100 g. Najwięcej cennych składników znajdziemy w wyciśniętym z niego soku, a są to przede wszystkim witaminy z grupy B (C, A, E, K), przeciwutleniacze, kwas foliowy, żelazo, cynk, magnez, potas i błonnik. W Polsce znany jest co najmniej od XIV wieku i ceniony za swoje właściwości lecznicze. Dzięki dużej zawartości witaminy C poprawia wydolność układu odpornościowego i zapobiega infekcjom. Barwniki zawarte w burakach – betaina i cholina – mają właściwości przeciwutleniające i zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów. Ponadto, pomagają w procesie przemiany materii, usuwając z organizmu toksyny.

Buraki dla kota – wrogowie czy przyjaciele?

Podawane w odpowiedni sposób i w niewielkich ilościach buraki mają bardzo dobry wpływ na koci organizm. Właściwie działają podobnie jak na człowieka – dostarczają witamin i minerałów. Nic dziwnego, że są tajnym składnikiem wielu kocich karm. Dodawana do nich tzw. pulpa buraczana służy nie tylko jako wypełniacz, lecz także, dzięki dużej zawartości błonnika, oczyszcza kocie jelita i wspomaga pracę układu pokarmowego – oczywiście w rozsądnych ilościach. Nadmiar żelaza, w które bogate są buraczki może doprowadzić do chorób trzustki. Uważać trzeba również na ich ilość ze względu na dużą zawartość cukru, który może wywołać u kota cukrzycę.

Warzywa w pewnym sensie występują w kocim „menu naturalnym” – w treści żołądkowej upolowanych zwierząt. Zaniedbanie dostarczania ich naszemu kotu może skutkować niedoborami składników odżywczych, których nie zapewnia mu karma.

Jak wprowadzić buraki do kociej diety?

W kociej misce najlepiej sprawdza się sok z buraków. Można go podawać zarówno kociętom, jak i dorosłym osobnikom. Wskazane dawkowanie dla tych ostatnich to 5-10 ml dwa razy dziennie (przy wadze mruczka ok. 3-4 kg). Może się jednak zdarzyć, że nasz pupil powie stanowcze „nie” temu napojowi. Wówczas warto spróbować przemycić buraczki, mieszając je z mięsem lub zwyczajnie zetrzeć je na tarce i podać jako dodatek do codziennego posiłku. Nie przejmuj się, jeśli mimo twoich starań kot i tak odmówi jedzenia czerwonego dobra – jak wszystko, buraki mogą mu zwyczajnie nie smakować, więc nic na siłę. Spróbuj wprowadzić do jego diety inne kocie warzywo.

Burak w kociej apteczce?

Jak dokładnie burak może pomóc w zachowaniu kota w dobrej kondycji? Oto kilka przykładów:

  • Sok z buraków dla kociąt to wspaniały eliksir mocy. Nawet nowo narodzonym maluszkom, które słabną, mają problemy z apetytem lub zbyt wolno rosną, warto regularnie podawać odrobinę soku buraczanego. Wzmocni on ich organizmy, a nawet pobudzi apetyt.
  • Zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia kamicy nerkowej przez podniesienie poziomu kwasowości moczu. Weterynarze zalecają buraki również jako środek pomocniczy przy leczeniu tego schorzenia.
  • Pomaga zniwelować zaparcia – dzięki wysokiej zawartości błonnika.
  • Zapobiega tworzeniu się stanów zapalnych i niweluje te już istniejące – to za sprawą antyoksydantów, które mają też działanie antynowotworowe.
  • Wspomaga układ odpornościowy – dzięki wspomnianym wcześniej kompleksom witamin.
Buraki dla kota
fot. Shutterstock

Efekty uboczne…

Duża ilość błonnika (tak jak u ludzi) może wywołać nadmierną pracę układu pokarmowego. W efekcie niewykluczone są rozwolnienie oraz wzdęcia. Aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia, dobrze jest stopniowo wprowadzać buraczki do kociego menu.

Z pewnością nie powinna wzbudzać naszego niepokoju zawartość kuwety po spożyciu przez kotka buraków. Oczywiście, może być tam… czerwono, ale to całkowicie normalny efekt trawienia tego produktu.

Jak widać, tym buraki dla kota, czym apteczny zestaw witamin i minerałów dla człowieka. Zbilansowane odżywianie jest przecież kluczowe dla zdrowia czworonożnych podopiecznych.

Autor: Julia Dzierżak