Co można robić razem z kotem? Więcej niż ci się wydaje!


Nie tylko zabawy wędką i pluszową myszką przyczynią się do zacieśnienia waszej więzi :)

Wbrew krążącym stereotypom, koty wcale nie są naturalnymi samotnikami – wręcz przeciwnie, potrzebują naszego towarzystwa i uwagi. Choć same dozują liczbę pieszczot (samowolne przekroczenie indywidualnej „normy” może skutkować bliskim kontaktem z ząbkami i pazurkami), cenią sobie naszą obecność i chętnie asystują w wielu zajęciach. Do niektórych możemy je swobodnie włączyć – spędzanie czasu z kotem nie musi sprowadzać się wyłącznie do kilkugodzinnej zabawy wędką. Sprawdź, co można robić razem z kotem!

1. Dyskusje i pogawędki

Brzmi absurdalnie? Wcale nie – to tylko kwestia twojego podejścia. Choć posługujemy się odrębnymi językami, koty na ogół chętnie się z nami komunikują. Według naukowców uczą się rozpoznawać znaczenie niektórych słów, a już z całą pewnością potrafią odczytywać nasz nastrój i emocje. Mówiąc do kota – na jakikolwiek temat – kierujemy na niego swoją uwagę, co samo w sobie wpływa pozytywnie na obopólną relację. Choć koty „mówią” do ludzi przede wszystkim postawą ciała i specyficznymi gestami (sprawdź, jak interpretować poszczególne sygnały), wiele osobników komunikuje się z nami także werbalnie. Miauki, pomruki i gruchanie – to wszystko specjalnie dla ciebie! Mów do kota i jednocześnie uważnie go słuchaj i obserwuj, by uczyć się interpretować jego komunikaty.

co mozna robić razem z kotem
fot. Shutterstock

2. Domowe ćwiczenia

Wszystko, co wymaga od nas ulokowania się na poziomie podłogi, natychmiast przyciąga zaciekawionego tym niecodziennym spektaklem kota. Jednak zamiast go przeganiać (to raczej i tak nie pomoże), pozwól mu obserwować, a jeśli zechce – dołączyć do twojej aktywności. Rzecz jasna z zachowaniem ostrożności – jeśli np. ćwiczysz wymachy, upewnij się, że kot nie znajdzie się przypadkiem w niewłaściwym miejscu. Z drugiej strony mruczek może pomóc zrelaksować ci się np. w trakcie ćwiczenia jogi – w wielu krajach istnieją nawet specjalne grupy, w których uczestnicy ćwiczą razem z mruczkami!

3. Gotowanie

Tak, wiemy – to dość kontrowersyjny pomysł, ale zanim gwałtownie zaprotestujesz, dobrze się zastanów. Przecież ilekroć przygotowujesz coś do jedzenia, twój kot i tak jest w pobliżu, prawda? Nie ma sensu się na niego denerwować – lepiej pozwolić mu obserwować i – do pewnego stopnia – uczestniczyć w całym procesie. Nie chodzi o to, by częstować mruczka naszym jedzeniem (jest to wręcz niewskazane – wiele ludzkich pokarmów ma szkodliwy wpływ na koty!), ale zamiast go przeganiać, można pozwolić mu np. obwąchać różne interesujące go składniki. Warto wydzielić też w kuchni miejsce tylko dla kota – np. położyć mu na krześle legowisko lub pudełko – by nie plątał nam się po blatach.

co można robić razem z kotem
fot. Shutterstock

4. Sprzątanie

Świadomie pomijamy tutaj używanie odkurzacza (koty z reguły go nie znoszą). Co można robić razem z kotem? Zwykłe ścieranie kurzów i układanie przedmiotów może być zaskakująco interesujące dla ciekawskiego mruczka, który na pewno chętnie wskoczy do otwartej szafy lub wciśnie się do opróżnionej szuflady. Wspólne porządki mogą być wprawdzie nieco dłuższe, ale za to… zabawne 😉 A co się będzie działo, gdy odsuniesz komodę i razem z kotem odkryjecie tam stos zaginionych dawno temu piłeczek i myszek!

5. Relaks i medytacja

W tym koty są naprawdę dobre i na pewno chętnie nam potowarzyszą 😉 Czy może być coś milszego niż czytanie książki z mruczącym kotem na kolanach? Albo drzemka z ciepłym futrzakiem przy boku? Takie sytuacje to także często moment na głaskanie i pieszczoty – spędzane w ten sposób chwile działają na obie strony odprężająco i zacieśniają łączące je więzi.

co można robić z kotem
fot. Shutterstock

Co można robić razem z kotem?

Jak widać, tak naprawdę… wszystko 😉 Wystarczy odpowiednie podejście i odrobina dobrych chęci – często odruchowo ignorujemy obecność kota podczas wykonywania zwykłych, codziennych zajęć. On cały czas jest gdzieś w tle, ale my go nie zauważamy. Tymczasem wystarczy nieco uwagi z naszej strony, by typowo „ludzkie” czynności zamieniły się we wspólnie spędzany czas. Z korzyścią dla nas i dla naszego mruczka.

Pozwalacie kotom aktywnie uczestniczyć w waszych codziennych czynnościach? Co jeszcze robicie razem? Dajcie znać w komentarzach!

Autor: Agata Kufel