Dieta domowa dla kota. Co można ugotować mruczkowi?


Z czego powinna składać się dieta domowa dla kota? I jak przyrządzać naszemu kotu gotowane posiłki, by były smaczne i zdrowe?

Wysokoprzetworzona karma sucha w opinii wielu opiekunów nie jest idealnym pokarmem dla kotów. Niektórzy kociarze uważają także, że kocie puszki zawierają często wiele niepotrzebnych mruczkom dodatków. Za najlepszą dietę dla kota uważany jest najczęściej BARF, czyli żywienie bazujące na surowym mięsie. Jednak przygotowywanie i układanie kotu takich posiłków jest o wiele trudniejsze i bardziej czasochłonne, niż podawanie mu gotowych produktów… Czy gotowana dieta domowa dla kota będzie najlepszym wyborem dla naszego mruczącego podopiecznego?

Czy kot może dostawać to, co ugotujemy psu?

W porównaniu z psami, domowe koty mają inne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe – przede wszystkim nie muszą jeść węglowodanów i potrzebują znacznie więcej białka, tłuszczu, witamin i tauryny. Dlatego kotów nie należy karmić tym samym, co nieraz gotujemy psu. Nie tylko z dużym prawdopodobieństwem kot nie zje domowego psiego posiłku, ale także szybko nabawi się niedoborów pokarmowych i poważnie zachoruje. Dieta domowa dla kota nie może więc bazować na tych samych założeniach, co psia. Nie powinna składać się w 1/3 z mięsa, 1/3 warzyw i 1/3 kaszy lub ryżu. Co powinno się w niej znaleźć?

Dieta domowa dla kota

Koty to zwierzęta mięsożerne. Do pełni szczęścia wystarczą im białko i tłuszcze zwierzęce pochodzące z mięsa i podrobów oraz niezbędne witaminy, składniki mineralne, aminokwasy i kwasy tłuszczowe. W kociej diecie nie powinniśmy uwzględniać ryżu, makaronu, kaszy czy ziemniaków. Takie dodatki to jedynie źródło pustych kalorii, które nie niosą ze sobą zbyt wielu wartościowych składników. Z drugiej strony podawanie kotu samego gotowanego mięsa również będzie błędem! W samym mięsie nie znajdziemy wystarczającej ilości wapnia, kwasów tłuszczowych omega-3, a nieraz nawet tauryny. Składniki te muszą być więc uzupełniane za pomocą suplementów.

Gotowane czy surowe?

Mięso, podroby, suplementy… te słowa słusznie kojarzą nam się z dietą BARF! Bazująca na surowym mięsie dieta uważana jest przez wielu kociarzy za najzdrowszą, choć najbardziej skomplikowaną i czasochłonną metodę żywienia kotów. Niestety dieta domowa dla kota wiele się od niej nie różni. Sam fakt ugotowania kawałka mięsa nie sprawi, że zacznie on zawierać dodatkowe składniki, o które uzupełniona musi być dieta surowa. Dlatego, chcąc gotować kotu domowe posiłki, musimy pamiętać, że powinniśmy opierać się o te same zasady, według których działa BARF. Jedyną różnicą będzie fakt poddania mięsa obróbce termicznej.

Gotowana dieta domowa dla kota to dobry wybór dla tych, którzy z różnych powodów nie chcą podawać kotu surowego mięsa. Obróbka termiczna przede wszystkim niszczy obecne w mięsie bakterie, z którym żołądek kota wprawdzie dobrze sobie radzi, ale które mogą wywołać problemy zdrowotne u dzieci lub osób z obniżoną odpornością. Również niektóre choroby kota mogą sprawić, że będzie on lepiej znosił gotowane mięso niż surowe.

Dieta domowa dla kota? Nie dla każdego!

Każdy, nawet przewlekle chory kot, może być karmiony domową dietą. Niestety układanie jadłospisu dla mruczka z chorymi nerkami, niedomagającą wątrobą czy rosnącego kociaka jest wyjątkowo trudne! W zależności od choroby i wieku, kot będzie potrzebował różnych zawartości białka, tłuszczu oraz specjalistycznych dodatków. Dlatego jeśli twój kociak ma specjalne potrzeby żywieniowe albo cierpi na poważną dolegliwość, przed zmienieniem mu diety na domową koniecznie skonsultuj się z kocim dietetykiem! Jeśli nie czujesz się na siłach, by samodzielnie układać kocie posiłki, nie ryzykuj i zostań przy mokrej karmie wysokiej jakości. Na kocim zdrowiu lepiej nie eksperymentować!

Autor: Aleksandra Prochocka