Dlaczego kochamy koty?


Za wrodzoną ciekawość, wyjątkowe usposobienie czy niezwykłą spostrzegawczość - niesposób wymienić wszystkie powody, dla których tak bardzo kochamy koty... Ale spróbujemy!

„Jedyne, co się panu Bogu udało, to kot”. Trudno nie zgodzić się z noblistką Wisławą Szymborską. Wszyscy doskonale wiemy, jak obecność kota pozytywnie wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Mruczki uczą ludzi wielu rzeczy, a co ważniejsze – czynią nas lepszymi ludźmi. Dlaczego jeszcze tak bardzo pragniemy kociego towarzystwa? Dlaczego kochamy koty? Powodów jest wiele, ale skupmy się na kilku z nich.

Naprawdę nas potrzebują…

Dla swojego kota nie jesteś jedynie karmicielem, ale też źródłem komfortu i bezpieczeństwa – tak twierdzi dr Kristyn Vitale z Uniwersytetu Stanu Oregon. Domowe tygryski nie tylko przywiązują się do ludzi, ale też tworzą z nimi stabilne więzi. Ponadto kochamy koty za to, że wzbudzają w nas instynkt opiekuńczości i chociaż może się wydawać, że nas nie potrzebują i są zdynsansowane, to wcale tak nie jest. Japońscy naukowcy uważają, że koty nie tylko obserwują ludzi, ale też się od nich uczą. Co więcej, w przeciwieństwie do psów, mogą pokazać swoje prawdziwe zdolności tylko wtedy, gdy obecny jest ich opiekun.

…a my ich, bo…

Jak wiadomo – im lepsze samopoczucie, tym lepsze ogólne zdrowie. Australijscy naukowcy przeprowadzili badanie, które wykazało, że u opiekunów kotów rzadziej występują zaburzenia psychiczne, są oni pewniejsi siebie, łatwiej się koncentrują oraz nie tylko lepiej sypiają, ale też lepiej radzą sobie z problemami. Ponadto obecność kotów, która w żadnym stopniu nie jest przytłaczająca, czyni nas przede wszystkim mniej samotnymi. Chociaż większość mruczków nie wymaga od opiekunów stałej uwagi, to sama świadomość, że zwierzę znajduje się w pobliżu, jest pocieszająca.

…mają na nas pozytywny wpływ…

Ale nie tylko obecność kota pozytywnie wpływa na nasz nastrój. Badaczka Jessica Gall Myrick wraz ze swoim zespołem badawczym udowodniła, że nie warto omijać w internecie filmików z kotami w roli głównej. Chociaż później miewamy poczucie winy, że w ten sposób migamy się od swoich obowiązków, to jednak oglądanie tego typu nagrań jest czymś więcej niż tylko rozrywką. Filmy z kotami działają na nas kojąco, poprawiają nastrój, dodają energii, działają antystresowo i ograniczają negatywne odczucia. Przyznajcie – brzmi to jak idealna terapia, którą warto stosować nie tylko podczas złych dni.

…i nas uwrażliwiają!

Nie zawsze łatwo jest nawiązać więź z kotem. Warto jednak zainwestować w tę relację, bo w zamian otrzymujemy naprawdę wiele korzyści. Ponadto więź z kotem przekłada się również na nasze relacje międzyludzkie. Koty są wrażliwymi zwierzętami, które komunikują się z otoczeniem werbalnie i niewerbalnie. Chociaż wysyłają nam subtelne sygnały o uczuciach, nastroju czy zdrowiu, to ich język jest bardzo rozwinięty. Udowodniono naukowo, że kociarze są bardziej empatyczni i lepiej odczytują komunikaty niewerbalne, które wysyłają nie tylko koty, ale i ludzie. Są też kreatywni, wrażliwi na emocje, otwarci na nowe doświadczenia, a także ciekawi. Czyż to nie brzmi, jak… opis kota? W końcu naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu są zdania, że osobowość kota jest podobna do osobowości opiekuna. Jesteśmy ciekawi za co ty kochasz koty. Podziel się swoimi powodami w komentarzu!

Autor: Magdalena Olesińska
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments