Nawiąż wspaniałą więź z kotem! Podpowiadamy, jak to zrobić


Budowanie przyjaźni pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem bywa trudne. Szczególnie, jeśli chodzi o tak wyjątkowe zwierzęta, jak koty.

Stereotypy na temat kotów każą nam uważać, że nie ma czegoś takiego jak kocio-ludzka przyjaźń. Wiele osób jest przekonanych, że z kotem nie da się nawiązać głębokiej relacji, ponieważ są to zwierzęta interesowne i obojętne. Otóż w rzeczywistości jest… dokładnie odwrotnie. Koty mają bardzo rozbudowaną sferę emocjonalną. Są delikatne i wyjątkowo wrażliwe, a ich uczuciowość – głęboka i trwała. Trzeba tylko umieć odpowiednio interpretować kocie zachowanie i umiejętnie nawiązać więź z kotem. To wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne.

Oczywiście łatwiej jest nawiązać więź z mruczkiem, jeśli zaczniemy się o to starać już od małego kociaka. Czasami jednak nie mamy takiej możliwości – często adoptuje się już dojrzałe kocurki. Jednak nie ma się czym martwić, bo praca z dorosłym kotem również może przynieść pozytywne efekty. Przed wami kilka porad, jak to zrobić.

Jak nawiązać więź z kotem? Potrzeba przede wszystkim: cierpliwości….

Wszystkie aspekty dotyczące adopcji kota, oswajania, wychowywania go, utrwalania w nim pozytywnych nawyków, uczenie sztuczek, przekonywanie do nowych rzeczy, miejsc i ludzi wymagają cierpliwości. Tu nic nie przychodzi ot, tak i od zaraz. Warto jednak inwestować w to wszystko czas, ponieważ tylko wtedy efekty będą trwałe. Więź z kotem potrafi być mocna i wyjątkowa. Kot także potrafi być najlepszym przyjacielem człowieka!

Zapewnij kotom to, co jest dla nich najważniejsze: bezpieczeństwo

Zestresowany kot, to kot zły, smutny, często schorowany. Najważniejsze dla kotów jest to, aby ich dom był dla nich oazą bezpieczeństwa i spokoju. A ty, jako element tego środowiska, będziesz przewidywalny i delikatny. Tylko wtedy, gdy zapewniona będzie ta podstawowa potrzeba, a kot nie będzie musiał skupiać się na „walce o przetrwanie”, stanie się gotowy do działania, zabawy i nawiązywania przyjaznych relacji z innymi. W tym – z tobą. Stres dla kota bywa największym zagrożeniem.

poczucie bezpieczeństwa u kota
Fot. Shutterstock

Kontrola, przestrzeń pionowa…

U kota nic nie działa na siłę. Mruczka nie da się wychować strachem i karami. To najgorsze, co możemy im zrobić! Mruczek musi wiedzieć, że ma kontrolę nad swoim otoczeniem. Że je zna, że nie czają się tu na niego żadne niebezpieczeństwa, że może poruszać się po jego całości. Dlatego zamknięte drzwi albo zakazywanie wchodzenia w niektóre kąty mogą skutkować niepokojem.

Zadbaj o to, by właściwie zorganizować kotu przestrzeń. Aby miał wiele kryjówek, pionowych powierzchni, spokojnych i ciepłych miejsc do spania. Aby miseczki z jedzeniem nie stały przy kuwecie, a woda była oddalona od karmy. Dla ciebie to tak naprawdę drobnostki mogące ewentualnie delikatnie uderzać w wystrój mieszkania, a dla kota to konieczne aspekty, bez których może nie być do końca szczęśliwy.

… i swoboda

Kot nie może być też do niczego zmuszany. Jeśli będziesz na siłę go przytulał czy nosił – będzie traktował cię jak kogoś, kto go ogranicza, a nawet zniewala. Mówiąc wprost: jako zagrożenie… W takim wypadku bardzo trudno będzie ci nawiązać więź z kotem. Pozwól mu samemu decydować o formie i ilości kontaktu oraz pieszczot. To może być dość trudne, bo dobrze wiemy, jak ciężko oprzeć się mruczkowi. Jednak koty widzą świat inaczej niż my i bardzo cenią sobie własną przestrzeń osobistą. Naruszenie jej odbierają jako zagrożenie. 

dlaczego kot gryzie
Fot. Shutterstock

Odczytuj kocie sygnały ostrzegawcze

Choć niektórym wydaje się, że rozszyfrowanie tego, co chce nam powiedzieć kot, jest niemal niemożliwe, to po drobnej analizie okazuje się, że nie tylko jest to możliwe, ale dodatkowo wcale nie jest trudne. Koty są w rzeczywistości całkiem dobre w okazywaniu swoich nastrojów. Jeśli tylko zechcemy poznać ich naturę i język, z pewnością unikniemy większości nieporozumień. Nie można też bagatelizować sygnałów ostrzegawczych, które są z reguły bardzo subtelne. To powód, dla którego często ich nie dostrzegamy. Jeśli wasze pieszczoty często kończą się gryzieniem i drapaniem, to może oznaczać, że nie potrafisz ich właściwie interpretować.

Jak one wyglądają? Przeczytaj TUTAJ.

Baw się z kotem

Wbrew powszechnej opinii koty uwielbiają zabawy i rozrywkę. Potrzebują ciągłej stymulacji – szczególnie te aktywne rasy. Jeśli nie dostaną jej od opiekuna, to poszukają jej sobie same. Może się to skończyć stłuczonym wazonem albo wykopaną ziemią z doniczki. Potrzeba zabawy dotyczy przede wszystkim tych mruczków, które nie wychodzą na zewnątrz. Bardzo ważne jest, aby dbać o ich aktywność, by nie popadły w stagnację, a przy okazji otyłość. Pamiętaj jednak, że to ważne w jaki sposób bawisz się z kotem.

O prawidłowych zasadach zabawy z kotem możesz przeczytać TUTAJ.

jak bawić się z kotem
Fot. Shutterstock

Głaszcz i pieść! Ale…

Wprawdzie każdy kot może preferować inny rodzaj głaskania, jednak większość uwielbia, gdy dotykamy okolic pyszczka, policzków, szyi i grzbietu. Zazwyczaj z odmową spotkamy się, gdy zapędzimy się w okolice brzuszka i tylnych łapek. Z pewnością znając swojego kota od dawna, wiesz już, które strefy są zakazane. Jeśli chcesz zyskać przyjaźń nieznanego kota – pozwól mu samemu pokazać ci, gdzie chce być głaskany. Zawsze odpowiadaj na „baranki” i nie unikaj ocierania się o nogi czy twarz. To kocie sygnały miłości! Odwzajemnianie ich zbliży was do siebie.

A co ze spaniem w łóżku?

Prawda jest taka, że jeśli chcemy mieć wspaniałą i wyjątkową więź z kotem, powinniśmy pozwalać mu na wszystko. Wyżej była już mowa o ograniczaniu przestrzeni. To samo dotyczy łóżka – koty uwielbiają w nim spać. Przede wszystkim dlatego, że chcą być blisko ciebie i czuć twój zapach. Wspólne spanie bywa jednak trudne. Koty nie zawsze przesypiają całą noc i mogą budzić cię kilka razy w jej trakcie. Mogą również przejąć twoją przestrzeń do spania, co jest urocze, lecz czasami niewygodne. Wszystko jednak rekompensuje fakt, że zostaniesz obudzony kocimi pocałunkami, mruczeniem, albo delikatnym mizianiem łapką po twarzy.

Przez żołądek do serca

Pełnowartościowa karma daje kotom zdrowie i energię. Ważne jest jednak, żeby im przy okazji smakowała. Za smaczny obiadek koty potrafią się pięknie odwdzięczyć. To ważne, aby kociak kojarzył cię z pysznościami – z pewnością pomoże to w budowaniu waszych pozytywnych relacji. Znalezienie odpowiedniej karmy, która zarówno służy, jak i smakuje mruczkom, może być czasochłonne, ale jest konieczne. Dodatkowo, by utrwalać więź z kotem i nagradzać pożądane zachowania, możemy częstować naszego przyjaciela smakołykami. Oby tylko z nimi nie przesadzać! Otyły kot to nieszczęśliwy kot.

jak karmić kota
Fot. Shutterstock

Budowanie przyjaźni pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem bywa trudne. Ludziom często nie udaje się nawiązać bliskich relacji z kotami. Najczęściej jest to spowodowane trudnym charakterkiem zwierzaka (które zależy od wielu czynników takich jak rasa, doświadczenia, okres młodzieńczy) albo niezrozumieniem jego natury przez człowieka. Niektórzy myślą, że koty to takie małe psy i w ten sam sposób je traktują. To ogromny błąd.

Koty to przeciwieństwo psów (choć zdarzają się tak zwane „koty o psim charakterze”, ale dotyczy to jedynie kilku cech). Należy obchodzić się z nimi w zupełnie inny sposób. Przede wszystkim jednak trzeba je rozumieć i potrafić odpowiednio interpretować ich zachowanie. Wtedy droga do sukcesu jest o wiele prostsza. Dlatego obowiązkiem każdego opiekuna jest chęć zdobywania wiedzy na temat kociej natury i potrzeb tych zwierząt.

Autor: Nikoletta Parchimowicz