Dom Kota – nowy wymiar schroniska


Kocie luksusy w schronisku? Tutaj to możliwe! Gdyby tylko każda placówka tak wyglądała...

Dom dla Kota to dowód na to, że stereotypowy wizerunek schroniska jak najbardziej da się odczarować! To miejsce, które stwarza przyjazną, bezpieczną przestrzeń dla wszystkich mruczków, które potrzebują pomocy. Jego szczególną cechą jest to, że oferuje standardy zwierzęcego hoteliku i to na bardzo dobrym poziomie. W październiku ubiegłego roku otrzymało nawet tytuł Najlepszego Obiektu Użyteczności Publicznej Województwa Zachodniopomorskiego!

Jak powstawał Dom Kota?

Otwarcie Domu Kota miało miejsce w 2017 r. i od tej pory placówka działa prężnie i nieprzerwanie. Na jej budowę złożyły się cztery zachodniopomorskie gminy – Dobra, Police, Kołbaskowo oraz Nowe Warpno. Koszt inwestycji wyniósł niecały milion złotych, a efekty są wspaniałe!

Wyposażenie schroniska

Dom Kota sam w sobie jest pięknym projektem architektonicznym. Jego powierzchnia to 228 metrów kwadratowych. Piętrowy, przeszklony budynek stworzony z myślą o zaspokojeniu wszelkich kocich potrzeb. Mruczki mogą korzystać tam z przeszklonych wybiegów, które mają łączną powierzchnię 51 metrów kwadratowych. Wnętrze bogate jest we wszelkiego rodzaju pomosty, drapaki, tory przeszkód, zabawkowe drzewka, domki i inne kryjówki. Nie brak również przestrzeni na świeżym powietrzu. Zaadaptowany zgodnie z kocimi potrzebami ogród zapewnia lokatorom możliwość kontaktu z przyrodą, świeżym powietrzem. Nowoczesny design, otwarte przestrzenie i stylowe wyposażenie cieszą nie tylko kocich lokatorów, ale i ludzkie oczy.

Luksus nie dla wszystkich…

Niestety z luksusów w Domu Kota nie mogą korzystać wszystkie bezdomniaki. Placówka przeznaczona jest tylko dla tych kotów, które potrzebują pomocy – uległy wypadkowi, są chore lub wymagają opieki z innych względów. Z otwartymi ramionami przyjmowane są także kocięta. Niestety ośrodek nie zajmuje się kotami wolnobytującymi, których na terenie powiatu jest bardzo, bardzo wiele.

Jaką opiekę zapewnia Dom Kota?

Aby zapewnić schroniskowym kotom jak najlepsze warunki Dom Kota zaopatrzono także w mały gabinet weterynaryjny oraz izolatki. Dodatkowo nad kotami czuwają ich prywatni opiekunowie.

Obiekty te są w ciągłym użytku. Katarzyna Sawińska, opiekunka z Domu Kota w wywiadzie dla TVN 24 informuje:

Kotka Konczita trafiła tu razem z rodzeństwem, tylko ona przeżyła. Kota Oczka udało się wyleczyć z zapalenia jelit. Tej walki każdego dnia jest coraz więcej.

Mówiąc „walka” ma na myśli także walkę mniej dramatyczną – oddawanie kotków do adopcji. Jak w większości schronisk, liczba przyjęć jest niewspółmiernie wyższa od liczby wydań. Mimo, że koty objęte opieką w tym schronisku nie mogą narzekać na warunki, nic nie zastąpi im prawdziwego domu…

Źródło: TVN24 | Zdjęcia: Instagram

Autor: Julia Dzierżak