Jak kończyć zabawę z kotem? To ważniejsze niż ci się wydaje!


Zabawa z kotem to konieczność - nie luksus, który oferujemy pupilowi od czasu do czasu. Prawidłowa jej forma wymaga od opiekuna zaangażowania i wiedzy na temat jej znaczenia.

Doskonale wiemy, jak istotnym elementem życia każdego kota jest zabawa. Szczególnie w życiu kota, który nie wychodzi na zewnątrz i nie ma możliwości samodzielnego realizowania sekwencji ruchowej i intelektualnej związanej z polowaniem. Koci opiekun z powodzeniem może jednak zastąpić ją swojemu pupilowi. Wspólna zabawa to nie tylko konieczność, ale i przyjemność – dla obu stron. Warto jednak wiedzieć, jak przeprowadzić prawidłową sesję rozrywki, a przede wszystkim – jak ją skończyć. W zabawie z domowym tygrysem to zakończenie bywa najważniejsze. Jak zatem prawidłowo kończyć zabawę z kotem?

Zabawa to koci klucz do szczęścia

Zabawa jest dla kotów czymś naprawdę ważnym. Pozwala rozwijać i ćwiczyć umiejętności łowcy, angażuje zwierzę zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Trzyma zatem w formie ciało i umysł kota. Poza tym odstresowuje, pozwala uniknąć nudy, otyłości, frustracji i złości. A więc wszystkiego tego, co może powodować problemy z kocim zdrowiem i behawiorem. Kotom niewychodzącym natomiast w całości zastępuje polowanie – czyli naturalną życiową potrzebę, tak ważną dla przetrwania, że dyktowaną przez instynkt. To wokół polowania skupia się większość kocich zachowań. Nawet sen służy zbieraniu sił na częste i wyczerpujące ciało kociego sprintera ataki.

Jak bawić się z kotem, by zachować naturalny łańcuch łowiecki?

W domowych warunkach mruczek potrzebuje jednak impulsu, kogoś, kto zachęci do aktywności. Leżące w bezruchu pluszowe myszki nie wydają się zbytnio interesujące. I od tego właśnie mruczek ma opiekuna. Ale uwaga: machanie wędką, przesuwanie światła lasera, rzucanie smaczków nie wystarczą. Prawidłowa zabawa z kotem powinna mieć właściwą sekwencję, ale przede wszystkim – właściwe zakończenie.

Skoro wiemy już, że zabawa powinna wyglądać jak polowanie, skupmy się na tym, jak poluje kot i jaką sekwencję ruchów wykonuje w trakcie ataku.

Zachowania łowcze – łańcuch łowiecki

W trakcie polowania kot wykonuje szereg czynności. Mają one na celu osiągnięcie sukcesu – upolowanie ofiary. Mogą wystąpić wszystkie, a czasami kot pomija wiele z nich. Łańcuch łowiecki nie musi być prezentowany w całości. Kot dostosowuje bowiem swoje postępowanie do sytuacji. Dlatego w przypadku kota domowego wręcz wymaga się, aby pomijał niektóre elementy sekwencji, np. zabicie czy zjadanie zdobytego celu (zabawki).

Przykładowe elementy sekwencji polowania:

Poszukiwanie, zauważenie, wpatrywanie się, śledzenie, czajenie się, zbliżanie, ukrywanie, czekanie na odpowiedni moment, pogoń, wybicie się, skok, uderzenie, duszenie, gryzienie, zabawa ofiarą.

Po polowaniu zakończonym sukcesem kot chowa ofiarę, zakopuje ją albo zjada. Może nią potrząsać, lizać, rozrywać.

Jak kończyć zabawę z kotem?

Domowa zabawa powinna umożliwić kotu wszystkie te etapy, a więc w skrócie: szukanie, czajenie się, pogoń, złapanie, możliwość odejścia z ofiarą. No właśnie! Kluczowa kwestia to złapanie ofiary i możliwość oddalenia się z nią.

1. Końcowy sukces

Nie każde polowanie w naturze kończy się sukcesem, kot o tym wie, ale próbuje do skutku. Ufa, że w końcu mu się uda. Tak samo musi być podczas zabawy. Nie musimy dawać kotu złapać zabawkę za każdym razem. Pozwalajmy mu na to co któryś raz. Najważniejsze jednak, aby zwierzak zakończył całą sesję zabawy sukcesem. Czyli – złapaniem zabawki. Inaczej narastać w nim może frustracja. To dlatego laser nie jest odpowiednią rozrywką. Nie da się go złapać. Pamiętajmy jednak, że skutki takiego skumulowanego poczucia nieosiągnięcia celu mogą pojawić się o wiele później, są odroczone w czasie. Co to może być? Wybuchy agresji, załatwianie się poza kuwetą, niechęć do aktywności.

2. Nagroda

Głównym celem polowania jest zdobycie pożywienia. Po zabawie zakończonej sukcesem dobrze więc poczęstować pupila smaczkiem lub dać mu regularną porcję pożywienia. To utwierdzi go w przekonaniu, że jest świetnym łowcą i zachęci do zabawy w przyszłości.

3. Nie za szybko

Uważaj, aby nie zakończyć zabawy z kotem zbyt wcześnie. Na przykład wtedy, gdy ten jest w trakcie obserwacji. Spróbuj wyobrazić sobie, co czuje mruczek pobudzony do aktywności, który w trakcie zaangażowania zostaje pozbawiony celu. Takie zaburzanie sekwencji może skutkować niechcianymi konsekwencjami. „Nakręcony” tygrys może przekierować swoje agresywne zachowanie na człowieka lub inne zwierzę.

Podsumowanie

Zabawa jest dla kotów koniecznością. Pozwala utrzymać sprawność, rozładowuje skumulowaną energię, rozwija, buduje pewność siebie, jest swoistą terapią na wiele problemów behawioralnych i zdrowotnych. Najlepsza zabawa to taka, która przypomina polowanie. Polowanie natomiast składa się z kilku składowych. Ostatnią z nich jest sukces, czyli upolowanie ofiary. Elementu tego nie może zabraknąć w organizowanej przez nas domowej sesji zabawy.

A więc jak kończyć zabawę z kotem? Należy pozwolić kotu dorwać zabawkę i zrobić z nią, co tylko chce, np. schować za kanapę, a także podsumować łowczy sukces poczęstunkiem. Aktywności nie należy też przerywać w trakcie. A jeżeli z jakiegoś powodu musimy przerwać – dobrze byłoby wygaszenie to przeprowadzić stopniowo. Czyli? Zwalniać tempo zabawki lub przekierować uwagę kota na coś innego, np. na kulę smakulę czy matę węchową.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array