Jak koty reagują na swoich opiekunów, a jak na obcych?

Niektórzy zastanawiają się, czy koty przywiązują się do ludzi, czy może chodzi im jedynie o... jedzenie. Czy dla mruczków obecność opiekuna ma w ogóle jakieś znaczenie?

W stereotypowym ujęciu kot jest zwierzęciem, które trzyma się z dala od innych zwierząt. Wydaje się też szczególnie niezainteresowany kontaktem z człowiekiem. My, kociarze jednak wiemy, że to nie jest do końca prawda. Mruczki potrafią okazywać nam miłość na swój koci sposób, a że przytulanki i mizianki odbywają się na ich własnych zasadach? To czyni te wspólne chwile naprawdę wyjątkowymi. Niektórzy zastanawiają się, czy koty są w ogóle zdolne do tworzenia więzi z opiekunami. Czy to, że obok znajduje się konkretny człowiek, ma dla zwierzęcia jakiekolwiek znaczenie? Jak koty reagują na swoich opiekunów, a jak na obcych?

Jak koty reagują na swoich opiekunów, a jak na obcych?

Claudia Edwards wraz ze współpracownikami przeprowadziła test, by sprawdzić, czy koty rzeczywiście są bardziej przywiązane do swoich opiekunów niż do przypadkowych osób. W badaniu wzięło udział dwadzieścia osiem kotów w wieku od roku do siedmiu lat, mających różne budowy ciała. Pod uwagę nie była brana płeć zwierzęcia. Koty przeszły procedurę tzw. obcej sytuacji (strange situation), która została stworzona przez psychologa Mary Ainsworth.

Test polegał na tym, że kota umieszczano w pokoju, w którym najpierw przebywał sam, a następnie wspólnie ze swoim opiekunem lub z zupełnie nieznanym mu człowiekiem. Naukowcy odkryli, że mruczki więcej czasu spędzały na zajmowaniu się swoim opiekunem niż obcym. Zwierzęta bawiły się i chodziły za człowiekiem, którego znały. Ponadto, koty były bardziej śmiałe i eksplorowały otoczenie, kiedy w pobliżu znajdowali się ich opiekunowie. Jeśli kot był sam lub z nieznajomym człowiekiem, to przez większość czasu pozostawał czujny i siedział blisko drzwi. Najwięcej dźwięków wydawał przebywając w samotności.

Naukowcy doszli też do wniosku, że koty odczuwają lęk separacyjny. Co także wskazuje na ich przywiązanie do swoich opiekunów. Mruczki, które zostały odseparowane od człowieka, którego znają, częściej przejawiały zachowania spowodowane stresem – załatwianie się w nieodpowiednich miejscach, nadmierną wokalizację, niszczycielstwo czy zbytnie wylizywanie sierści.

Nie jesteś kotu obojętny…

Jak się okazuje, wcale nie jesteś kotu taki obojętny. To właśnie przy tobie będzie czuć się bezpieczniejszy i bardziej zrelaksowany niż w towarzystwie obcego człowieka. Jeśli czujesz się przywiązany do swojego pupila, to nie musisz się obawiać, ponieważ on najprawdopodobniej czuje to samo. Cóż, może jednak koty nie są tak powściągliwe w swoich uczuciach, jak sądzą niektórzy?

Autor: Magdalena Olesińska