Kiedy i jak nagradzać kota? Najważniejsze zasady


Podobno kota nie da się wytresować… Ale wielu rzeczy można go nauczyć. Trzeba tylko być bardzo cierpliwym i umieć nagradzać – bez tego nie obejdzie się żaden trening.

To taka nauka przez motywację 😉 Nagradzanie przydaje się także w wychowywaniu kota – pokazywaniu, jakie zachowania w domu są przez nas pożądane, a jakich powinien unikać. Czy wiesz, w jaki sposób prawidłowo nagradzać kota? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

Nagradzaj tym, co kot kocha najbardziej

To dość oczywiste, ale warto o tym pamiętać. Nagroda musi kotu smakować – im bardziej ją lubi, tym chętniej wykona swoje zadanie. Jako nagrody wybieraj zatem to, co twój futrzak kocha najbardziej. Zwiększasz w ten sposób szansę na wykonanie wyznaczonego przez ciebie zadania.

Specjaliści od prowadzenia szkoleń czy tresury zwierząt wyróżniają, poza przysmakami, także tzw. nagrody uwarunkowane. W najprostszy sposób można je określić jako sygnały, które dzięki wyuczeniu kojarzą się pupilowi z czymś przyjemnym. To na przykład pochwała: „grzeczny kotek” albo użycie klikera. Możesz próbować nagradzania również w ten sposób – niektóre mruczki z powodzeniem uczą się nowych rzeczy z wykorzystaniem dźwięku kliknięcia. Jednak większość z nich woli, gdy opiekun wybiera metodę „na smaczka”. 😊

Jak nagradzać kota? Przed posiłkami

Próby treningów wraz z nagradzaniem kota jedzeniem najlepiej wdrażać przed jego posiłkiem albo pomiędzy jedną a drugą porą karmienia. Najedzony mruczek to mruczek, który nie widzi żadnego celu w wykonywaniu twoich poleceń – w końcu ma już pełny brzuszek! Uwaga: nie oznacza to, że należy rezygnować w podawania pożywienia czy wręcz głodzić kota. Nigdy tego nie rób.

Nie nagradzaj za każdym razem

Jeśli dajesz przysmak zawsze po wykonaniu polecenia czy w sytuacji, gdy kot zachował się prawidłowo, uczysz go reagowania na twoje prośby jedynie „za coś”. Oczywiście, na początku nagradzanie powinno następować każdorazowo po wykonaniu twojego polecenia, ale z czasem zmniejszaj częstotliwość dawania smaczków. Dzięki temu pupil nie zawsze będzie pewny otrzymania pyszności. To sprawi, że nie będzie też za każdym razem kojarzył danej aktywności jedynie z jedzeniem.

W jaki sposób NIE nagradzać kota?

Nie odwracaj uwagi kota przysmakami, aby zmusić go do zaprzestania jakiejś aktywności. Na przykład, jeśli właśnie cię podgryza albo drapie w doniczce, nigdy nie oferuj smaczka po to, by czymś go zająć. Osiągniesz efekt odwrotny do zamierzonego: kot być może zajmie się jedzeniem, ale jednocześnie upewnisz go w poczuciu, że otrzymuje nagrodę za niepożądane przez ciebie zachowanie.

Pamiętaj też, że czasem nagradzasz całkowicie nieświadomie i… utwierdzasz kota w jego niewłaściwych nawykach. Klasycznym przykładem są kocie wymuszenia. Za każdym razem, gdy ulegasz pupilowi dla swojego własnego spokoju, zwyczajnie nagradzasz go za złe zachowanie! Kiedy wstajesz w środku nocy, by nakarmić pupila czy pobawić się z nim „aby wreszcie dał ci pospać” – dzieje się dokładnie to samo. W takich sytuacjach jedyną drogą jest cierpliwość i konsekwentność – wystarczy, że ulegniesz choć raz, nagrodzisz futrzaka i… Zaczynasz proces od nowa. Niełatwe zadanie, prawda?

Nagradzanie stosowane w prawidłowy sposób może – jak widać – znacząco ułatwić wychowanie kota. A wy jak często i za co nagradzacie swoich pupili? Czekamy na wasze komentarze.

Autor: Marta Martyniak