Kilka kotów w domu – najczęstsze problemy i rozwiązania


Mówi się, że od kota w domu lepsze są tylko dwa koty, a nawet trzy. Jednak wraz z liczbą zwierząt zwykle rośnie też liczba wyzwań...

Chyba każdy kociarz przyzna, że trudno sobie wyobrazić milszy widok niż stadko rozmruczanych kotów w różnych punktach mieszkania. Rzeczywiście, życie w otoczeniu tych pięknych zwierząt może być bardzo satysfakcjonujące i ciekawe. Z drugiej strony kilka kotów w domu to nie tylko przyjemności, ale czasem także problemy. Rolą opiekuna jest ich umiejętne rozwiązywanie.

Kilka kotów w domu – najczęstsze problemy

Sytuacja, w której dwa, trzy lub więcej kotów żyje obok siebie na zamkniętej powierzchni, siłą rzeczy wymaga kompromisu ze strony wszystkich domowników. Jednak na jego wypracowanie zwykle potrzeba czasu – zanim do tego dojdzie, może dochodzić do tarć i spięć. Jakich problemów najczęściej doświadczają osoby, które mają kilka kotów w domu?

Znaczenie terenu moczem

To typowe zachowanie terytorialne – kastracja wprawdzie zmniejsza prawdopodobieństwo jego wystąpienia, ale go nie wyklucza. Posikiwanie w mieszkaniu może świadczyć o spięciach między kotami, np. toczącej się walce o dominację w grupie.

Załatwianie się poza kuwetą

Dość częsty problem w domach, w których mieszka razem kilka kotów. Zawsze powinno być odczytywane jako sygnał alarmowy – kot, który załatwia się w miejscach do tego nieprzeznaczonych może to robić pod wpływem stresu; może też być ofiarą nękania przez silniejszego osobnika, który przepędza go od kuwety. Inną możliwą przyczyną jest zbyt mała ilość kuwet w mieszkaniu (zawsze powinno być po jednej na kota + jedna dodatkowa) lub zbyt rzadkie sprzątanie ich zawartości.

Bójki

Jeśli mamy kilka kotów w domu, trzeba założyć, że od czasu do czasu dojdzie do bójki. Mogą one wywiązywać się nawet między – wydawałoby się – najbardziej zaprzyjaźnionymi ze sobą mruczkami. Ich potencjalnych przyczyn może być bardzo wiele: od różnic charakterów, przez walkę o terytorium, aż po przyczyny medyczne. Więcej na temat przyczyn kocich bójek przeczytasz TUTAJ.

Niszczenie różnych przedmiotów

Czasem ma miejsce po prostu w szale zabawy, innym razem może być formą znaczenia terytorium lub przejawem problemów behawioralnych, wywołanych np. silnym stresem. Z tego względu zawsze powinno wzbudzić czujność opiekuna kociej gromadki.

Pokojowe współistnienie – jak je osiągnąć?

W każdej rodzinie od czasu do czasu dochodzi do konfliktów. Jednak jeśli problemy są permanentne i/lub wyjątkowo uciążliwe, nie można zamiatać ich pod dywan. Koty, nawet jeśli nie darzą się szczególnie gorącym uczuciem, na ogół potrafią żyć obok siebie jeśli nie w przyjaźni, to przynajmniej w neutralnych stosunkach. Trzeba jednak stworzyć im ku temu sprzyjające warunki.

Maksymalizacja przestrzeni

Nikt nie czuje się dobrze w ciasnocie, a grupa kotów stłoczona na niedużej powierzchni może być bardzo nieszczęśliwa. Czy to oznacza konieczność zmiany mieszkania na większe? Na szczęście nie. Koty nie liczą powierzchni mieszkania w m2 – dla nich znacznie większe znaczenie ma przestrzeń pionowa. Tę zaś niemal zawsze można rozbudować – wystarczy ustawić kocie drzewko, zamontować kilka półek, albo zwolnić miejsce na już istniejących. Każde dodatkowe miejsce na wysokości powiększa kocie terytorium.

Osobna wyprawka dla każdego kota

Komplet misek, zabawki, legowisko, kuweta, drapak – każdy kot w domu powinien mieć swój własny zestaw niezbędnych akcesoriów. W ten sposób na starcie zmniejsza się ryzyko konfliktów wynikających np. z rywalizacji o miejsce do spania. Kuwety powinny być poustawiane w różnych punktach mieszkania, by ich użytkownicy mogli korzystać z nich w spokoju i samotności. Również miski poszczególnych kotów należy rozgraniczyć, tworząc kilka stref karmienia. To szczególnie ważne w sytuacji, gdy któryś z kotów próbuje wyjadać jedzenie innym.

Czas dla każdego mruczka

Bardzo ważne jest poświęcanie tyle samo uwagi i czasu każdemu z mruczących podopiecznych. Warto przy tym pamiętać o złotej zasadzie: każdemu według potrzeb. Spędzaj czas z danym mruczkiem w taki sposób, jaki on lubi najbardziej. Jeden kot może kochać zabawę w chowanego, inny będzie się rozpływał podczas szczotkowania futerka. Dając każdemu z nich to, czego potrzebuje będziesz w stanie sprawić, że wszystkie będą czuły się kochane i szczęśliwe.

Ostrożnie z powiększaniem kociej rodziny

Zanim postanowisz wprowadzić do domu nowego kota, dokładnie się zastanów i przeanalizuj sytuację. Czy powiększenie kociej rodziny nie odbędzie się kosztem pozostałych mruczków? Czy będziesz w stanie należycie zajmować się każdym z nich? Pamiętaj też o kosztach utrzymania gromadki – nie mogą cię przerosnąć. Jeśli dojdziesz do wniosku, że dasz sobie radę, nowego domownika wprowadzaj ostrożnie i z wyczuciem. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Kilka kotów w domu to z pewnością wyzwanie, ale także wiele radości dla opiekuna. Pamiętaj, że wiele zależy od charakterów poszczególnych kotów – nie wszystkie mruczki mogą się zaprzyjaźnić, ale na ogół są w stanie żyć we względnej zgodzie. Twoją rolą jest stworzenie im warunków sprzyjających pokojowej koegzystencji.

Autor: Agata Kufel