Kocia kleptomania, czyli życie z mruczącym złodziejaszkiem

Jeśli zauważyłeś, że pewne rzeczy z twojego gospodarstwa domowego znikają, chociaż jesteś pewny, że to właśnie „tam” odłożyłeś daną rzecz, spokojnie. Prawdopodobnie wcale nie tracisz zmysłów. Zajrzyj pod łóżko lub inne miejsce – oczywiście tam, gdzie nie dosięga twoja ręka – a zapewne dostrzeżesz tam różne przedmioty, których szukałeś. Tak! To twój kot. Dlaczego? Bo mruczki są sprytnymi stworzeniami, które używają kradzieży jako taktyki do zyskania uwagi, zabawy czy jedzenia, a czasami po prostu podążają za ich zwierzęcymi instynktami. Czym tak naprawdę jest kocia kleptomania?

Niewykluczone, że koty myślą o sobie, jak o kolekcjonerach – znajdują coś, co im się podoba i… biorą. Koty w pewnym sensie mają wyjątkowe predyspozycje do bycia kleptomanami. Dlaczego? Bo są połączeniem nieskrywanej ciekawości i zwinności, które są niezbędne, aby kradzież mogła być zakończona sukcesem. Chociaż kocia pokusa kradzieży i ukrywania nawet zwykłych sznurówek do butów wydaje się dość nieszkodliwa, to zdarzają się sytuacje, w których dziwne zachowanie może być powodem do niepokoju.

Kocia kleptomania – dlaczego koty kradną?

Jako opiekun kota, zapewne niejednokrotnie widziałeś, jak twój mruczek skrada się i z niepohamowaną dzikością rzuca się na zabawkę. Jest to całkowicie normalny odruch, który zdradza, że nasze domowe koty są naturalnymi drapieżnikami. Rzecz w tym, że udomowione futrzaki nie otrzymują takiej stymulacji do polowania, jak dzikie koty.

Domowe koty są pozostawione samym sobie, dlatego się nudzą. Nuda i brak wzbogacenia ich środowiska, w którym żyją to sedno problemu, jakim jest kradzież – mówi dr Aimee Simpson, dyrektorka szpitala medycznego VCA Cat w Filadelfii.

Dlaczego u mruczków objawia się tzw. kocia kleptomania? Poprzez kradzież kot może domagać się skupienia na nim uwagi lub traktuje to jako formę zabawy.

Innym powodem, dla którego twój domowy myśliwy kradnie, jest to, że nie jest w pełni usatysfakcjonowany z harmonogramu jedzenia lub samego pokarmu. Koty będące na wolności jedzą okresowo przez cały dzień – u kotów domowych, zwłaszcza kiedy opiekunowie znajdują się część dnia poza domem, taka sytuacja nie ma miejsca. Według dr Elizabeth McKinstry:

Koty na wolności czasami zakopują swoje jedzenie, aby mogły zjeść je później. Koty, które kradną i ukrywają różne przedmioty, mogą naśladować zachowanie swoich dzikich braci, chowających swój pokarm.

Jeśli twoja kotka jest matką, ale została oddzielona od swoich kociąt, kradnąc, może w ten sposób zaspokajać swoje macierzyńskie instynkty. Kocia mama chwyta pluszowe zabawki i nosi je w pyszczku, tak jak robiłaby to z maluchami.

Kiedy zacząć się martwić?

Koty, które kradną i ukrywają przedmioty są na ogół dość zabawne, a niekiedy nawet urocze, jak kotka Willow, o której pisaliśmy TUTAJ. Czasami jednak takie kradzieże powinny u opiekuna wzbudzić większą czujność. Pozornie nieszkodliwe obiekty kocich kradzieży ostatecznie mogą zagrozić im życiu. Za przykład może posłużyć historia kotki Lei – więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Warto bacznie przyglądać się kociej kleptomanii, ponieważ czasem może wskazywać na jakiś problem zdrowotny. A jak wiadomo, koty są mistrzami w ukrywaniu dolegliwości. Jeśli coś w zachowaniu twojego kota cię niepokoi, nie zwlekaj i udaj się z pupilem do lekarza weterynarii.

Czy da się zapobiec kociej kleptomanii?

Jeśli chcesz ograniczyć kocie kradzieże, przede wszystkim znajdź dla mruczka więcej czasu. Baw się z nim i poświęcaj mu swoją uwagę. Większość kotów jest aktywna w nocy, więc wygospodaruj sobie czas na wspólną zabawę tuż przed snem. Możesz też zaopatrzyć się w interaktywne zabawki, które pobudzają kilka zmysłów jednocześnie i zachęcają do większego ruchu.

Czy jest sens nawracać kota na „dobrą drogę”? Jeśli widząc małego złodziejaszka możesz mieć ochotę upomnieć go za te wszystkie poukrywane po kątach skarpetki, to wiedz, że właśnie o to mu chodzi – o twoją uwagę. Jeśli obiekt kradzieży nie zagraża zdrowiu mruczka (lub np. nie należy do sąsiadów), poczekaj aż dana rzecz po prostu mu się znudzi i schowaj ją tam, gdzie jej nie znajdzie.
Autor: Magdalena Olesińska