kocia logika

Ciekawostki

Kocia logika – 5 dziwnych zachowań, które trudno pojąć człowiekowi

Kocie zachowanie bywa czasem równie abstrakcyjne, co filmy science-fiction. Dlaczego koty to robią?

Koty to przedziwne zwierzaki. Jeśli jesteś opiekunem tygryska, z pewnością często zastanawiasz się nad sensem i znaczeniem jego niektórych zachowań. Kocia logika w rankingu znajduje się gdzieś tuż obok kobiecej… Spróbujmy rozwikłać kilka abstrakcyjnych kocich zachowań.

1. Kot wyciąga jedzenie z miski

Kupiłeś kotu śliczne miseczki, dbasz o ich czystość oraz o jakość pożywienia, jakim je napełniasz. Mimo to uparciuch wyciąga smaczne kąski pazurem i je w powietrzu albo na podłodze, bądź zanosi posiłek w jakiś odległy kąt i dopiero tam zjada. Ty zastanawiasz się, dlaczego kot woli jeść w takich warunkach i jest to dla ciebie dodatkowe sprzątanie, a dla kota to po prostu konieczność podyktowana instynktem.

Kot w naturalnym środowisku poluje łapami, nic dziwnego więc, że mimo iż to ty upolowałeś jego dzisiejszą ofiarę, chce poczuć, jakby to on był łowcą. Inna kwestia to ochrona pożywienia przed pozostałymi kotami. A kolejny powód – czy u ciebie też miska z wodą stoi obok tej z jedzeniem? No właśnie. Nie powinno tak być. Kocia logika podpowiada: wynieś jedzenie w inne miejsce. Kot chce je oddalić od picia i chronić tym samym wodopój od zanieczyszczenia.

Nie można też wykluczyć, że to zachowanie bywa podyktowane chęcią zabawy. Mowa tu szczególnie o suchych chrupkach – te uciekające po kafelkach smakują o niebo lepiej. Powodem bywa też niewygodna miska. Przeczytaj na ten temat więcej tutaj.

kot wyciąga jedzenie z miski
fot. Shutterstock

2. Kot ignoruje swoje posłanie

Też tak masz, że gdy widzisz w sklepie domki, posłania, łóżeczka i inne sypialniane gadżety dla kota, chcesz kupić je wszystkie? Ich urok sprawia, że sam najchętniej położyłbyś się w nich do snu. Na przekór wszystkiemu, twój kociak ma to głęboko w nosie. Najlepszym miejscem do spania jest dla niego twoje łóżko, krzesło, brudne pranie, a czasem nawet twardy parapet. Dlaczego tak się dzieje? Co w tej kwestii podpowiada kocia logika?

Kot sam wybiera sobie swoje ulubione miejsca. To do spania musi być szczególnie wygodne, ale i bezpieczne. Posłanka, które kupujesz, stawiasz w lokalizacji, która odpowiada przede wszystkim tobie, prawda? Zapomnij, że kot będzie chciał tam spać. Może być mu tam za ciemno, za jasno, za ciepło, bądź za zimno, a może za nisko?

Parapet na przykład daje możliwość obserwacji otoczenia, przy okazji, zimą podgrzewany jest kaloryferem i można z niego poszczekać na ptaszki. Twarda podłoga latem daje chłód, a i można powygrzewać się w słońcu, gdy padają na nią jego promienie. Twoje łóżko to natomiast twoje łóżko. Więcej powodów nie trzeba. Brudne pranie wydaje się genialnym pomysłem, bo po prostu czuć w nim twój zapach. Kot wybierze takie miejsce, którego akurat potrzebuje. Ciche i ciemne albo w centrum uwagi, gdy nie chce być sam. Chłodne, gdy jest mu zbyt ciepło, albo na twoich kolanach, gdy chce mieć cię blisko. Czyż kocia logika nie jest prosta do pojęcia?

kot śpi w umywalce
fot. Shutterstock

3. Miauczy z głodu, a miska pełna

Kotek miauczy z głodu, a w misce pełno jedzenia? Czy często musisz wyrzucać niedojedzoną karmę z miski? Jeżeli ci się to przytrafia, to musisz zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.

Kot nie powinien mieć pełnej miski przez cały czas. Jedzenie szybko traci swój aromat, szczególnie mokra karma. Ta nie powinna leżeć w miseczce dłużej niż pół godziny. Po tym czasie kocurek może nie chcieć już jej jeść. Czekać będzie na świeżą dostawę. Z suchą karmą jest podobnie. Z czasem utlenia się, chłonie wilgoć i psuje się, tak jak mokry pokarm. Lepiej sypać mniejszą ilość, ale za to częściej.

Kolejny powód takiego zachowania to źle dopasowana miska. Czasami jedzenie z nieodpowiednio wyprofilowanego naczynia może wręcz sprawiać kotu ból. A może twój kot to wyjątkowy wzór higieny i wymagać będzie jeszcze częstszego mycia miseczek. Świeżość pojemniczków to niezwykle istotna kwestia. Dobrze wiesz, jakimi czyściochami są koty. Tolerują tylko czyste kuwety, uwielbiają korzystać ze świeżej pościeli. To samo dotyczy ich obiadowej zastawy.

Kot patrzy w górę i miauczy
fot. Shutterstock

Jest też proste wytłumaczenie, dlaczego kot miauczy, gdy ma pełną miskę. Jest po prostu kapryśny! Jeżeli jednak wszystko zostanie już wykluczone, a kot wciąż będzie miał problem – zabierz go do weterynarza. Może podajesz mu nieodpowiednie jedzenie, a może ma kłopoty zdrowotne, o których w ten właśnie sposób chce ci powiedzieć.

4. Kot udaje, że nie widzi

Czy twój kot potrafi dostrzec małego pająka gdzieś na suficie albo fruwającą w oddali muchę, a udaje ślepego, gdy kładziesz mu jedzenie pod nos? Z pewnością tak właśnie się dzieje. Koty nie udają, one naprawdę nie widzą tego, co leży zbyt blisko nich. Jak to możliwe? Przecież mówi się, że koty mają doskonały wzrok.

Oczy kota to świetnie wyspecjalizowany organ drapieżnika. Ma jednak swoje wady. Jedną z nich jest problem z krótkowzrocznością. No cóż… nie można mieć wszystkiego. Kot będzie miał problem, aby zauważyć coś, co jest bardzo blisko. Na szczęście w przypadku kota, niedostatki jednego ze zmysłów uzupełnia drugi. Z pomocą przychodzą wibrysy. Dzięki nim kot jest stale świadomy tego, co dzieje się w jego najbliższym otoczeniu.

kot poluje na mysz
fot. Shutterstock

Jeżeli twój pupil wygląda dość nieporadnie, gdy nie dostrzega leżącej tuż przed nim zabawki, lub smakołyku, mamy na to radę. Wystarczy, że poruszasz tym przedmiotem. Koty, nawet jeżeli nie widzą, potrafią wyczuć ruch. Spróbuj wykonać z kotem takie doświadczenie!

5. Niby kocha, a jednak gryzie i drapie

Wiesz, że twój kot cię lubi. Okazuje ci uczucie na wiele kocich sposobów. Jednak czasem, gdy trwa dzienny rytuał pieszczot, kotu zaczyna coś nagle nie pasować. Za głaskanie odwdzięcza się pazurem albo zębem. Następnie oddala się obrażony, bucząc lub warcząc dodatkowo. Czemu musiało ci się tak oberwać? Co zrobiłeś źle? Kot obraża się na długo, a gdy bardzo się zezłości, może nawet stracić do ciebie swoje zaufanie.

Koty są niezwykle wrażliwe na dotyk. Uwielbiają się kiziać, ALE! Tylko w granicach, jakie im pasują. Mowa tu zarówno o granicach czasowych, jak i terytorialnych. Jeśli mieszkasz już ze swoim pupilem jakiś czas, to na pewno wiesz, gdzie te granice się znajdują. Wiesz, na co możesz sobie pozwolić podczas głaskania. Ale dlaczego tak jest? Dlaczego kot ma kilka takich miejsc, których lepiej nie dotykać? I gdzie te pułapki się znajdują.

głaskanie kota po brzuchu
fot. Shutterstock

No cóż.. Odpowiedź jak zwykle brzmi: każdy kot jest inny. Każdy ma inne preferencje i upodobania. Jeden kot będzie lubił długie seanse pieszczot, dla innego będzie to istna męczarnia. Jeden uwielbia tarmoszenie po brzuszku, inny kot zareaguje na to agresywnie. Nigdy nie przytrzymuj kota, gdy ewidentnie ma już dość, bo to z pewnością skończy się nieprzyjemnie. Uszanuj jego intymność. Zwykle miejscami, w które każdy mruczek lubi być dotykany są te, w których występują gruczoły zapachowe. Czyli: policzki, broda, okolice uszu, tylna część grzbietu. Zazwyczaj omijać szerokim łukiem należy brzuszek, łapki i podogonie.

Kocia logika wyzwaniem dla człowieka

Przykładów na to, że kocia logika często bywa niezrozumiała dla nas ludzi, jest o wiele więcej. Świadczy to o tym, jak bardzo koty są odmienne od psów, do których często się je porównuje. Każdy opiekun powinien zdawać sobie sprawę z przyczyn tych wyjątkowych kocich zachowań, by tworzyć dobre i ciepłe relacje ze swoim pupilem wypełnione wzajemnym zrozumieniem.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
3 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników