Gdyby kot był wielkanocnym zajączkiem…


Popuśćmy wodze fantazji... A co by było, gdyby to KOT był wielkanocnym zajączkiem?

Już niebawem Wielkanoc – czas radosnego świętowania. A co, jeśli zajączek wielkanocny zamieniłby się… w kota? Powiedzmy sobie szczerze – jeśli koty rządziłyby tymi świętami, nic nie byłoby takie samo. Zatem sprawdźmy, jak mogłyby wyglądać święta, gdyby to kot był wielkanocnym zajączkiem…

1. Szukanie wielkanocnego… kota

kot w wielkanocnym koszyku
fot. Shutterstock

W Wielkanoc to zajączek „wręcza” dzieciom drobne, słodkie niespodzianki, które są poukrywane w różnych zakamarkach. Gdyby to kot był wielkanocnym zajączkiem, z pewnością także pochowałby wszystkie dobroci – z tą różnicą, że zrobiłby to, by się nimi… pobawić! A do tego najpewniej sam schowałby się w koszyczku.

2. Kocia trawa zamiast rzeżuchy

koty jedzą trawkę
fot. Shutterstock

Wielkanocne stoły czy parapety naszych mieszkań często zdobią wysiane wcześniej rzeżuchy. Kot z pewnością zastąpiłby ją zieloną trawką, która mógłby skubać do woli. Co więcej, zielsko zastąpiłoby sianko również w wielkanocnych koszykach. Oczywiście kot dumnie rozniósłby je po całym mieszkaniu – jest więcej niż pewne, że znaleźlibyśmy źdźbła trawy w naszej… pościeli!

3. Święconka

gdyby kot był wielkanocnym zajączkiem
fot. Shutterstock

Obstawiamy, że wielkanocny kot dokonałby modyfikacji święconki. Zamiast tradycyjnych pokarmów znajdujących się w koszyku, świąteczny mruczek wolałby zapewne ulubione chrupki, przysmaki, kocimiętkę, walerianę, no i zapewne nie pogardziłby jakąś myszką.

4. Wysiadywanie jajek

Zula w wytłaczance
fot. Nikoletta Parchimowicz

Kot nie mógłby przejść obojętnie obok jajek, nie wspominając o kolorowych pisankach. Część jajek byłaby pochowanych pod łóżkiem, za szafą i ogólnie w każdym zakamarku mieszkania. Cóż, według kotów jajka w Wielkanoc wcale nie są potrzebne – no chyba, że traktujemy je jak kolejną zabawkę. Istnieje też opcja, że kot chciałby zamienić się w… kurę, która będzie chciała wysiadywać złote jajka.

5. Przespane święta

kot śpi na koszyku
fot. Shutterstock

Nie jest tajemnicą, że koty uwielbiają spać – nawet one same się tego nie wypierają. Ostentacyjnie udowadniają, że zasnąć można w każdej pozycji i… o każdej porze. Cóż, gdyby to kot był wielkanocnym zajączkiem bardzo prawdopodobne, że moglibyśmy przespać co najmniej połowę świąt.

6. Czy to jeszcze śniadanie?

gdyby kot był wielkanocnym zajączkiem
fot. Shutterstock

Wraz z nadejściem wiosny u kota pojawią się nagłe zrywy i wybuchy energii. Może być tak podekscytowany zmianą pogody, że nie będzie mógł spać i „skrzyknie” wszystkich domowników na wielkanocne śniadanie już o 4 nad ranem! Cóż, gospodarzowi się nie odmawia. Co więcej, możemy być pewni, że zawartość jedzenia znajdzie się poza talerzami.

Gdyby kot był wielkanocnym zajączkiem, to…

Oczywiście to tylko nieliczne przykłady, jak mogłyby wyglądać święta, gdyby to kot był wielkanocnym króliczkiem. Jesteśmy ciekawi, co wy dodalibyście do powyższych punktów.

Autor: Magdalena Olesińska